Światowe plantacje kawy są zagrożone! Czy kawa stanie się dobrem luksusowym?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Mieszkańcy Ziemi codziennie wypijają około dwóch miliardów filiżanek kawy. Niestety z biegiem lat, obszar nadający się do uprawy drzew kawowych, znacząco się skurczył. Bezpośrednio wpływa to na jej cenę. Pojawiły się wręcz obawy, że tylko nieliczni będą mogli sobie pozwolić na ten napój.

 

Najwcześniejsze wiarygodne dowody stosowania owoców kawy, sięgają XV wieku i klasztorów sufickich w Jemenie. Stamtąd, kawa rozprzestrzeniła się po całym świecie muzułmańskim, aż wreszcie dotarła do Europy. Dziś światowy przemysł kawowy wyceniany jest na 102 miliardy dolarów.

Rodzaj Coffea ma ponad 120 gatunków, ale do picia używa się tylko dwóch owoców - robusty (C. robusta) i oczywiście arabiki (C. arabica). Obydwa pochodzą z Afryki, chociaż dziś są uprawiane w tropikalnych regionach na całym świecie. Z biegiem lat, uprawa tych roślin stała się jednak problematyczna. Z powodu efektu cieplarnianego i wysychania tropików, plantacje umierają.

 

 Według niektórych szacunków do 2050 roku, powierzchnia terenów nadających się do uprawy drzew kawowych, zmniejszy się o połowę. Być może ich produkcja będzie musiała zostać przeniesiona do bardziej północnych krajów. Prognozy sugerują, że do 2080 roku, drzewa kawowe będą w stanie przetrwać jedynie jako odmiany uprawiane sztucznie.

 

Wszystko to przyczynia się do rozprzestrzeniania robusty. Udział tej odmiany w światowej produkcji znacznie rośnie i przekroczył już 40%. Jest ona bardziej wytrwała i wydajniejsza, co przekłąda się na jej niższy koszt, w stosunku do arabiki. Co jednak najważniejsze, Robusta jest mniej podatna na infekcję pasożytniczym grzybem Hemileia vastatrix. W samym tylko 2021 roku zniszczył on około 16 procent wszystkich upraw w Ameryce Środkowej.

W Kolumbii od dłuższego czasu działa Instytut Cenicafe, gdzie starają się opracować hybrydy Arabiki i Robusty, które są zarówno odporne na grzyby, jak i całkiem smaczne. Pierwsze próbki odmiany Colombia Variety uzyskano w 1982 roku, a w 2005 roku, naukowcy zaprezentowali drugie, jeszcze bardziej odporne pokolenie. 

 

Nawet marka Starbucks nabyła plantację w Kostaryce, tworząc centrum badawcze poświęcone wyłącznie poszukiwaniu środków na drzewa kawowe. W 2022 roku World Coffee Research planuje rozpocząć globalną współpracę, która połączy wszystkie te wysiłki w jedną skoordynowaną sieć.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Jeśli to pójdzie w obecnym

Jeśli to pójdzie w obecnym idącym już torem (ściekiem ?), to kawa stanie się dobrem luksusowym pośród innych dóbr luksuowych, takich jak prąd,gaz,paliwo.żywność. Na wszystko dla NAS MAS SZARAKÓW, to dobra będzie przerobiona na białko szarańcza a szczytem marzeń, furmana i sukmana.Ta ostatnia dla wybranych, furmana dla reszty "łachów" zbiorcza w drodze błotnistej a wyboistej na pole feudalizmu.Jeśli ktoś jeszcze czegoś nie dostrzega w jakim, to na prawdę kierunku zmierza, to ja już na to nic nie poradzę :) 

Strony

Skomentuj