Japońscy naukowcy tworzą ryż, który sam syntetyzuje szczepionkę na cholerę

Kategorie: 

Źródło: tg

Cholera wciąż zabija do 10 tys. osób rocznie. Japońscy naukowcy opracowali nowy rodzaj szczepionki przeciwko cholerze, modyfikując genetycznie kiełki ryżu okrągłoziarnistego. Teraz ryż, dojrzewając, sam syntetyzuje toksynę cholery, która jest używana do wywołania odpowiedzi immunologicznej po zakażeniu cholerą. Szczepionka nie wymaga przechowywania w lodówce. Ziarna ryżu mieli się na proszek, wystarczy wymieszać z wodą i wypić. Nowy typ szczepionki przeszedł już pierwszą fazę badań klinicznych.

 

„Białko ryżowe działa jak naturalna kapsułka, dostarczająca antygen do jelitowego układu odpornościowego” – wyjaśnił Hiroshi Kiyono z Uniwersytetu Tokijskiego, jeden z naukowców.

 

Nowy artykuł z The Lancet Microbe szczegółowo opisał wyniki pierwszej fazy badań klinicznych szczepionki MucoRice-CTB, w których wzięło udział 40 osób. Zostali podzieleni na cztery grupy. Każdy, z wyjątkiem kontroli, otrzymał określoną dawkę leku. Każdy ochotnik przyjął cztery dawki w ciągu ośmiu tygodni.

 

Nie odnotowano żadnych znaczących skutków ubocznych. Trzy grupy wykazały pozytywną odpowiedź w zależności od dawki. Im wyższa dawka, tym wyraźniejsza odpowiedź układu odpornościowego. Jedna trzecia z nich miała minimalną reakcję. Naukowcy sugerują, że indywidualny skład mikroflory może odgrywać znaczącą rolę w skuteczności szczepionki.

 

Dokładne badanie mikroflory jelitowej uczestników wykazało, że ci, którzy wykazywali wysoki wskaźnik pozytywnych reakcji, mieli ogólnie bardziej zróżnicowaną mikroflorę. Chociaż jest to tylko spekulacja, możliwe jest, że zwiększona różnorodność może stworzyć korzystniejsze warunki dla szczepień doustnych.

 

Naukowcy planują teraz przeprowadzić podobne badanie kliniczne na przedstawicielach innych narodowości, których mikrobiota znacznie różni się od tej w Japonii.

 

Chociaż dostępne są inne doustne szczepionki przeciw cholerze, tylko MucoRice-CTB nie musi być przechowywany w lodówce. Wyeliminowanie tego wymogu upraszcza dostarczanie leku do odległych regionów i krajów rozwijających się.

 

Ocena: 

Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika anonimowy

Brzmi rewolucyjnie i bardzo

Brzmi rewolucyjnie i bardzo niebezpiecznie. W taki sposób będzie można "ulepszać" żywność w celu "dbania" o nasze zdrowie. Jeżeli będą o tym decydować nieodpowiedni ludzie, to nawet nie wiedzieć nie będziemy czy zawartość naszego talerza nie będzie z wkładką.

Generalnie pomysł fajny, chociaż niepotrzebny nikomu w normalnym świecie. Ale jak wiadomo nasz świat do tych nie należy.

Portret użytkownika Quark

W tytule jest błąd (dwa

W tytule jest błąd (dwa ostatnie słowa winny być na przedzie) i wtedy jest tak : Na cholerę japońcy naukowcy tworzą ryż , który sam syntetyzuje szczepionkę ?

A odpowiedż brzmi : robią to bo ktoś chce w ten sposób wprowadzić na rynek zmutowaną odmianę GMO . Gdyby istniała taka skuteczna szczepionka to wystarczyłoby ją rozdawać np. w formie kropli do picia wszystkim chętnym i po problemie.

Portret użytkownika chujozaur

Kiedyś kurwa przedobrzycie z

Kiedyś kurwa przedobrzycie z tym kombinowaniem i takim natrętnym ingerowaniem w naturę. Granica jest cienka. Każda cywilizacja kiedyś upada, nasza też jebnie przez skurwienie moralne i mentalne popierdolenie. Myślimy, że jesteśmy panami przyrody, ale to my jesteśmy jej częścią i zobaczycie. Może jeszcze nie teraz, ale nasza pseudo mądrość cofnie nas w rozwoju albo wyzdychamy całkiem.

Smierć kurwom syjonistom

Portret użytkownika inzynier magister

cała cywilizacja

cała cywilizacja technokratyczna zmierza szybkim krokiem do tworzenia hybryd humanoidów ! jak widać wszelka nowoczesność polega na zmianach genetycznych !! wszystko co nowoczesne to genetyka ! potem już będą tworzyć potworaki genetyczne humanoidy i wmawaićwszystkim że to same dobro i postęp ! a ludzi już nie będzie tylko elity mająbyć czyste genetycznie czyli nadludzie rasa panów ! a my mamy być genetycznymi untermensch !

Nazwa „Towarzystwo Księżycowe” wzięła się stąd, że jego członkowie spotykali się raz w miesiącu podczas pełni księżyca. To być może nawiązanie do bogini [księżyca] Asztarte. Wśród „lunatyków” [jak sami siebie nazywali] znaleźli się tacy luminarze jak przemysłowiec John Wilkinson, inwestor James Watt, wytwórca Matthew Boulton, chemik Josef Priestly i ojciec-założyciel USA Benjamin Franklin. Ci ludzie, także inni członkowie Towarzystwa nosili tytuł „Kupców światła”. Jak podaje Encyklopedia Masonerii Mackey’a:

będą robić kosmiczne płody, czyli humanoidalne potworaki jako nowoczesna odmiana "ludzi" ale skarłowaciałych... wirzących w lucyfera zamiast w Jezusa !

Alice Bailey była okultystką i mistyczką z przełomu XIX i XX w. Założyła „Lucifer Publishing Company”, które stało się OFICJALNYM ORGANEM ONZ i zmieniło  nazwę na Lucis Trust. Pracowała jako pisarka i nauczycielka. Cytaty z jej książki pt. „Externalization of the Hierarchy” [Ujawnienie Hierarchii].

„Mówiąc językiem ezoterycznym, moment kontaktu, nawiązania duchowej relacji, jest bliski- i dzięki temu kontaktowi może powstać nowy świat…. Jeżeli taka duchowa relacja może zostać nawiązana, znaczy to, że Hierarchia (Illuminati) nie może być dłużej ukryta i nieznana, ale będzie się manifestować na płaszczyźnie fizycznej. Coraz więcej zwolenników [Hierarchii] będzie aktywnych na całym świecie. Stało się więc możliwe zbliżenie między boskim a ludzkim i poinstruować masy ludzkie w technikach, które mają wzbudzić owe zbliżenie. To nastawienie ludzkości doprowadzi do nowego objawienia, do nowej światowej religii i do nowego stosunku człowieka do Boga i człowieka do człowieka (rządy i relacje społeczne). Fakt, że o istnieniu Hierarchii (Illuminatów) wiedzą dziś setki tysiecy ludzi- choć niektórzy nadal zaprzeczają tej prawdzie- ogół jest świadomy istnienia Mistrzów i albo naiwnie akceptuje ogół dezinformacji na ten temat albo walczy z furią przeciwko ich nauczaniu. „Wykorzystamy moc sprawczą ludzi, instruowanych przez oświeconych przewodników (pracujących w kościołach; oświeconych duchownych) by zaakceptowali fakt istnienia duchowych energii, przesyłanych przez duchową Hierarchię… Ta praca, jeśli odpowiednio przeprowadzona, wywoła odpowiedź Hierarchii. Poprzez tę odpowiedź, wierzenia ludzi będą się stopniowo zmieniać w pewność poznania Lucyfera. W ten sposób dokona się transformacja duchowa ludzkości.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj