Transpłciowy sztangista weźmie udział jako kobieta w igrzyskach olimpijskich w Tokio

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Laurel Hubbard z Nowej Zelandii zostaje pierwszym transpłciowym sportowcem wybranym do rywalizacji na nadchodzących igrzyskach olimpijskich. Urzędnicy oraz Komitet Olimpijski, wyrazili zgodę na uczestnictwo Hubbard w igrzyskach w Tokio 2020, jako sztangistka w kategorii superciężkiej. Udział transpłciowych sportowców jest obecnie możliwy ze względu na zmianę wymagań kwalifikacyjnych.

 

Do 2013 roku, sztangista Gavin Hubbard brał udział w zawodach dla juniorów. Po zmianie płci, zaczął pojawiać się na podium podczas mistrzostw świata w 2017 roku i Igrzysk olimpijskich w 2018. Teraz, za zgodą komitetu olimpijskiego, ponownie wystąpi w kobiecej kategorii superciężkiej. Krytycy twierdzą, że Hubbard, jako biologiczny mężczyzna ma nieuczciwą przewagę, ale lewicowe środowiska zbywają te komentarze brakiem tolerancji. Międzynarodowy Komitet Olimpijski jeszcze w 2015 roku, zmienił swoje zasady, umożliwiając transpłciowym sportowcom konkurowanie jako kobiety, o ile poziom ich testosteronu jest poniżej pewnego progu. Po sztucznym zaniżeniu tego hormonu, 43-latek uzyskał uprawnienia do rywalizacji na igrzyskach olimpijskich. 

 

Pozostałe sztangistki nie pozostawiają jednak suchej nitki na trans-zawodniczce. W zeszłym miesiącu belgijska zawodniczka Anna Vanbellinghen, która startuje w tej samej kategorii, powiedziała że start Hubbard w Tokio, jest niesprawiedliwy dla kobiet i przypomina „kiepski żart”. Powiedziała również, że ​​chociaż w pełni popiera społeczność transpłciową, zasada integracji nie powinna odbywać się „kosztem innych”. Warto przypomnieć tu również wypowiedź polskiej sztangistki Aleksandry Mierzejewskiej, która jeszcze w 2017 roku, rywalizowała z Hubbard na MŚ:

Bardzo długo przygotowywałam się do tych zawodów, wiedziałam, że będę walczyć o miejsce w najlepszej dziesiątce świata. Niestety jakiś czas przed zawodami dowiedziałem się, że Laurel Hubbard który fizycznie jest mężczyzną będzie startować w mojej kategorii... Mężczyzna w kategorii damskiej(...) Jedyne co zrobił, to obniżył poziom testosteronu, bo taki był wymóg. Żadnych innych ograniczeń nie było. Zdobył srebrny medal, podczas gdy w kategorii męskiej z takimi wynikami byłby może dwudziesty-trzydziesty. Ciężko się na to patrzyło. To jest chłopisko. Nie chłopczyk, tylko dwumetrowy chłop.

Protest sportowców nie mają jednak wielkiego wpływu na Komitet Olimpijski. Status Quo pozostaje takie, że rząd Nowej Zelandii i czołowa organizacja sportowa w kraju poparli udział Laurel Hubbard w nadchodzących igrzyskach olimpijskich. Biologiczne korzyści tych, którzy przeszli przez okres dojrzewania jako mężczyźni, takie jak zwiększona gęstość kości i mięśni to najwyraźniej nic innego jak nieistotny szczegół, a wręcz przeszkoda na drodze do "postępowej" rzeczywistości.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika ​​​​​euklides

No i bardzo dobrze. Mnie

No i bardzo dobrze. Mnie ciężko się patrzyło na dźwiganie ciężarów przez niby-baby. Chciały równouprawnienia to niech nie płaczą, że muszą rywalizować z prawdziwym chłopem. Poza tym chętnie widziałbym parytety dla feministek przy wywożeniu śmieci, remontowaniu dróg, wywożeniu szamba. Jakoś żadnej baby tam nie widać, a powinno być 50/50.

Głosuj za
25
Portret użytkownika Uther Lightbringer

Decyzja o dopuszczeniu tego

Decyzja o dopuszczeniu tego zawodnika do igrzysk narusza najważniejszą zasadę sportu, jaką jest zdrowa i uczciwa rywalizacja. Nie dziwię się więc, że niektórzy sportowcy są tym oburzeni. Wystarczy już jakie są cyrki w związku z tegorocznymi Mistrzostwami Europy w piłce nożnej, gdzie piłkarze klękają przed BLM przepraszając za rzekomy rasizm albo na znak "solidarności z LGBT" zakładają tęczowe opaski (jak np. Manuel Neuer). Co ciekawe patronem imprezy jest chiński portal TikTok, a jak wiadomo, w Chinach prawa człowieka są stale łamane, zaś obywatele są inwigilowani i poddawani ciągym represjom.

Z innej beczki. Inna transpłciowa zawodniczka Chelsea Wolffe zapowiedziała, że jeśli zdobędzie medal na Igrzyskach w Tokio, to zamierza na znak walki z rzekomym faszyzmem... spalić amerykańską flagę:

https://pch24.pl/zdobyc-medal-igrzysk-by-spalic-flage-usa-tak-trans-zawodniczka-chce-walczyc-z-faszyzmem/

Portret użytkownika Nickt

Czyli swoimi urojeniami

Czyli swoimi urojeniami zdobywają teraz kolejny bastion - sport. Bodajże ostatnia ostoja jako takiej normalności. Wszędzie muszą się wciskać ze swoimi bredniami. To jest jak jakaś chora sekta momentami. Najgorsze jest to, że ci ludzie naprawdę identyfikują się z tym co robią. Totalnie wyprane, chore mózgi. Ciekawe kto nad nimi pracuje.

Głosuj przeciw
-5
Portret użytkownika baca

Aleksandra Mierzejewska

Aleksandra Mierzejewska powiedziała o zboczeńcu:

"Bardzo długo przygotowywałam się do tych zawodów, wiedziałam, że będę walczyć o miejsce w najlepszej dziesiątce świata. Niestety jakiś czas przed zawodami dowiedziałem się, że Laurel Hubbard który fizycznie jest mężczyzną będzie startować w mojej kategorii... Mężczyzna w kategorii damskiej(...) Jedyne co zrobił, to obniżył poziom testosteronu, bo taki był wymóg. Żadnych innych ograniczeń nie było. Zdobył srebrny medal, podczas gdy w kategorii męskiej z takimi wynikami byłby może dwudziesty-trzydziesty. Ciężko się na to patrzyło. To jest chłopisko. Nie chłopczyk, tylko dwumetrowy chłop."

ale jak się wygogluje nieopatrznie frazę: "aleksandra mierzejewska" to w sumie dokładnie te same słowa mógłby powiedzieć zboczeniec o Aleksandrze Mierzejewskiej...

jako że oni wszyscy wpierdalanie worków kartofli z majonezem, zgrzewek cukru, i całych wiader kurczaków nazywają szumnie: "przygotowywaniem się do zawodów"

od kiedy niby kobiety mają być przygotowywane do idiotycznego podnoszenia ciężarów?

od kiedy, i po co?

dorabianie jakiegoś pseudosportu do grubych bab to jakieś nieporozumienie, milordzie...

niech nie wpierdalają jak świnie to nie będą wyglądać jak hipopotamy i wtedy mogą sobie znaleźć wstążkę, drążek, łyżwy lub jakieś kółka gimnastyczne no i się na sportowo powyginać... jako że z żony Shreka nawet biednej amazonki to raczej nie będzie...

cykl życiowy sztangistek to 20 lat wpierdalanie protein i cukrów, dwa lata noszenia sztangi i 30 lat na rencie z powodu cukrzycy, otyłości, chorób serca i krążenia i zniszczonych stawów kolanowych i biodrowych... ze sportem ma to tyle wspólnego że przynajmniej grabarz ma niezłą gimnastykę kiedy już musi zakopać taki wór mięsa z kością i łoju...

 

Portret użytkownika Nickt

I to jest właściwy punkt

I to jest właściwy punkt widzenia na sprawę. Ten sport jest generalnie chory. Rozumiem strongmanów jeszcze, ale te sztangi to jest kompletna bzdura. Nie tylko w wersji żeńskiej. Kaleki rwące masę w miejscu, niezdolne do niczego innego.

Głosuj za
9
Portret użytkownika inzynier magister

Tytuł artykułu jest

Tytuł artykułu jest niepoprawny, powinie być taki "Fekalno urynowy zbok sztangista, który pije szczochy i je kupę wydalniczą podczas stosunków odbytniczych weźmie udział w olimpiadzie NWO, będzie zarażał innych chorobami wenerycznymi" ! Smile

Homoseksualiści uprawiają seks oralny prawie we wszystkich swoich stosunkach seksualnych (i w około połowie przypadków połykają spermę5). Sperma zawiera wiele drobnoustrojów przenoszonych we krwi. Z tego też powodu homoseksualiści, którzy praktykują seks oralny, w zasadzie prawie konsumują ludzką krew z całym tego ryzykiem dla zdrowia. Ponieważ na penisie często znajdują się drobne uszkodzenia (oraz często znajduje się w nieczystych miejscach, takich jak odbyt), osoby stosujące te praktyki mogą zostać zarażone zapaleniem wątroby typu A lub rzeżączką (a nawet wirusem HIV i zapaleniem wątroby typu B). 

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj