Koniec Netanjahu! Izrael ma nowego premiera

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Zamieszanie z utworzeniem nowego rządu Izraela, dobiegło końca. Ostatecznie nowym premierem będzie kto inny, niż początkowo sądzono.

O tym, że dni Benjamina Netanjahu na stanowisku premiera Izraela są policzone, wiadomo było od kilku tygodni. Początkowo wydawało się jednak, że kolejny konflikt z Palestyną, pozwoli mu utrzymać władzę.

Za głównego kandydata do zastąpienia go na stanowisku szefa rządu, uchodził Jair Lapid, który w wypadku objęcia tej funkcji, stałby się niebezpieczny dla Polski, ze względu na wytaczane przez niego w kierunku naszego kraju oskarżenia o ludobójstwo Żydów.

Jednak teraz wszystko jest już jasne. Nowym premierem został ortodoksyjny Naftali Bennett, któremu Netanjahu złożył swego czasu propozycję współdzielenia funkcji premiera. Konkretniej najpierw miał to stanowisko objąć pierwszy, a po upływie połowy kadencji drugi z polityków.

Ostatecznie Kneset, liczący 120 parlamentarzystów, 60 głosami „za”, 59 głosami „przeciw” oraz jednym wstrzymującym się, zatwierdził nowy rząd, na czele którego stanie właśnie Bennett. Będzie pierwszym premierem noszącym jarmułkę.

Jair Lapid do września 2023 roku ma pełnić funkcję ministra spraw zagranicznych, potem zaś zastąpi Bennetta na stanowisku premiera.

Koalicję rządową będzie tworzyć aż osiem partii, w tym jedna reprezentująca mniejszość arabską. Co ciekawe, jedyne, co łączy koalicjantów, to fakt odmówienia przyłączenia się do rządu kierowanego przez Netanjahu. Poza tym nie są one ze sobą powiązane ideologicznie.

Przypomina to trochę sytuację polskiej „totalnej opozycji”, której jedynym planem, jest odsunięcie od władzy PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Swoją drogą, wyobraźmy sobie, jak wyglądałaby Polska, gdyby w koalicji było u nas osiem partii bez wspólnej wizji.

Benjamin Netanjahu rządził 12 lat i był najdłużej urzędującym premierem w historii Izraela.

Jego epoka dobiegła jednak końca. W Tel Avivie zebrał się z tego powodu liczny tłum, który celebruje koniec jego rządów.

Według Benjamina Fulforda, Netanjahu jest jednym z liderów tzw. „mafii chazarskiej”, dążącej do przejęcia władzy nad światem, więc jego odejście, rozpatruje się jako pozytywny sygnał globalnych zmian geopolitycznych.


 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika ​euklides

Będzie pierwszym premierem

Będzie pierwszym premierem noszącym jarmułkę.

Pierwszym w Izraelu. W Polsce mamy wielopokoleniową tradycję posiadania premierów noszących jarmułkę.

Głosuj za
33
Portret użytkownika Shshhssh

Jakiś czas temu czytałem

Jakiś czas temu czytałem trylogię metro 2033,2034,2035. Ciekawe zakończenie ukazujące w skrócie że cały świat polityki działa na zasadzie hydry. Utniesz jedną głowę to wyrośnie druga i tak w kółko. Mogą się zmieniać nazwy, poglądy,politycy ale wszystkim i tak rządzą ci sami ludzie o których nawet istnieniu nie mamy pojęcia, oni nawet sami nie wiedzą że odgrywają jedynie nic nie znaczącą rolę. Żyjemy w kiepskich czasach bracia gdzie życie ludzkie ma chyba najniższą cenę w znanej nam historii i nikt się z nim nie liczy. Trzeba uświadamiać młodych bo tylko na nich mamy jeszcze wpływ co rządzący starają się nam i tak już utrudniać.

Portret użytkownika Quark

Jak chcesz uświadamiać tych

Jak chcesz uświadamiać tych młodych ludzi ? Przecież oni są zapatrzeni w swoje smartfony nawet jadąc na rowerze .. Ci którzy szukają prawdy i wiedzy sami ją znajdą a reszty nic nie obchodzi .

Kto szuka ten znajdzie , kto kołacze temu otworzą . Kto ma oczy - patrzy (ale czy widzi ?) , kto ma uszy - słyszy (ale czy rozumie ?) .

Jedno jest tylko pewne ; kto ma nos - dłubie .  Smile

Portret użytkownika Kwazar

Koniec Netanjahu! Oj, ja nie

Koniec Netanjahu! Oj, ja nie byłbym taki "do przodu" Przede wszystkim zrodziła sie jedna wielka niewiadoma politylki Izraela Smile A to wbrew pozorom źle wróży tak samemu Izraelowi jak i ich wrogom. Ale spoko, tak sobie tylko wymyśliłem, co prawdziwym wcale być nie musi.

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

Toż mówił ja.

Toż mówił ja.

Ciekawe, czy to będzie miało jakieś echo w naszym nierządzie? Główny terrorysta świata do piachu, to może nasze matoły odzyskają nieco męskości i wykonają jakieś ruchy w kierunku ograniczenia grabieży majątku Narodowego przez gejunię przy użyciu marionetki maliniaka i jego funfli z "watahy"? Może Nasze Wojsko odzyska wigor, jak znaczna część agentów mosadu zostanie odwołana "z terenu", żeby toważyszyć swojemu dawnemu mocodawcy w drodze do piekła, jako współwinni niektórych zbrodni?

https://www.bbc.com/news/world-middle-east-57462470

W ameryce już się nie pierniczą :

https://realrawnews.com/2021/06/james-comey-sentenced-to-death-by-guillotine/

Były dyrektor FBI idzie na gilotynę za zdradę. A sam podobno lubił posyłać skazanych na tą właśnie metodę śmierci. Cóż, nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka...*biggrin*

Qrrra wodna!! Dawać coś, panowie oficerowie !! Może jakiś rewanżyk, za lata kajdan na jajach? Czy już te jaja odpadły? *biggrin*

Strony

Skomentuj