Jeśli ktoś wziął już dwie dawki szczepionki na COVID-19 i sądzi, że nic mu nie będzie, to niech poczeka 48 tygodni…

Kategorie: 

Źródło: Internet

Artykuł ten powstał dla tych z ludzi, którzy wzięli już dwie dawki szczepionki na COVID-19, nic im nie jest i śmieją się z tzw. „foliarzy” i ich rzekomej głupoty. Na ich miejscu jednak wstrzymałbym się z podnieceniem i poczekał na efekty długofalowe. Są bowiem specjaliści, którzy ostrzegają, że prawdziwe skutki działania tych preparatów, mogą pojawić się dopiero za rok.

Doktor Lawrence Palevsky w swoich ostrzegawczych wystąpieniach sugeruje, że czas pojawienia się pełnych efektów przyjęcia szczepionki mRNA, z której wynikać będzie między innymi autoagresja układu immunologicznego, to 48 tygodni.

Wśród zaburzeń, które mogą pojawić się po tym czasie, naukowiec wymienia zapalenie płuc i niewydolność oddechową, uszkodzenia trzustki, uszkodzenia nerwów motorycznych, pojawienie się cukrzycy u zdrowych i zaostrzenie jej objawów u już chorych na tę chorobę. Według Palevsky’ego przyjęcie obu dawek szczepionki na COVID-19, może po upływie roku wywołać uszkodzenia 27 z 55 tkanek w ludzkim ciele.

Czy tak będzie? I czy stanie się to udziałem wszystkich? Trudno określić. Jednak od początku grupa naukowców, walczących z oficjalną narracją na temat pandemii, podkreśla, że szczepionki na COVID-19, to bomba z opóźnionym zapłonem i złudne jest myślenie, że skoro komuś teraz nic nie jest, to tak już zostanie.

Stąd do wszystkich kpiących z osób wątpiących, śmiejcie się póki czas, bo wkrótce możecie już nie mieć powodu.

 

Źródła:

https://www.brighteon.com/3ef68971-87ad-4ac5-9a1c-8552364d8ccd

https://kochanezdrowie.blogspot.com/2021/04/dr-lpalevsky-tumaczy-mechanizm-dziaania.html

Ocena: 

5
Średnio: 5 (5 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Karlenlem

Tak. I to było jeszcze przed

Tak. I to było jeszcze przed wybuchem plandemii. Takie UK z ponad 60M spadło do 14M. Polska nie straciła aż tak dużo względem innych krajów zachodnich. Stany straciły ponad 200M ludzi do 2025. A co ciekawe kraje jak Chiny czy Indie (gdzie się nie szczepi) nie traciły na populacji praktycznie nic. Zaznaczam - spis ten powstał przed koroną i szczepionkami - świetnie wpisując się w zaistniałą sytuacje.

Portret użytkownika Michał Piechowiak

To też jest problem ...

To też jest problem ... badamy pewien aspekt życia, mamy dane i nie potrafimy ich interpretować.. Teraz pewnie ta tabelka będzie przykładem, że "rząd światowy" nam zaplanował depopulację.. a prawda jest inna, żyjemy w tak głupim kraju, że Polacy nie chcą mieć dzieci.. ja osobiście chciałbym mieć więcej niż jedno, ale tak się złożyło, że będę miał tylko jedno.. a wszyscy moi znajomi mają albo 0, albo 1-dno .. więc co ? szczepionki których jeszcze nie wzieli sprawiły, że nie chcą mieć dzieci? Tak to wygląda rozwinięte kraje zachodu się starzeją dlatego zalewa nas masa imigrantów...bo ktoś pracować musi, a w Polsce po prostu nie chce się żyć... (Polki w UK są na drugim miejscu w rodzeniu dzieci po Pakistankach)...

Portret użytkownika malina

Polki w UK są na drugim

Polki w UK są na drugim miejscu w rodzeniu dzieci po Pakistankach

No to wreszcie mamy jakieś narodowe osiągnięcie. Sąsiedztwo też dobre bo kraj na P.

Chociaż nie wiem czy nieznajomośc antykoncepcji i bzykanie bez odpowiedzialności  jest powodem do chwalenia się.

Portret użytkownika tubylec

Dr Palevsky mówi o 48

Dr Palevsky mówi o 48 tygodniach do uzyskania pełnych efektów szczepionki. W filmie poniżej jasnowidzka opowiada o energetycznych konsekwencjach przyjęcia szczepionki i wspomina o 6 miesiącach zanim zaburzenie w ciele eterycznym przeniesie się na ciało fizyczne i zaczną się pojawiać pierwsze poważne efekty w ciele fizycznym. Wyjaśnia też dlaczego jedni padają od razu, inni tylko przez jakiś czas gorzej się czują a jeszcze innym nic nie jest lub wręcz tryskają energią po szczepionce.

https://www.youtube.com/watch?v=Cvgi3CN7DC8

Z kolei były naukowiec Pfizera daje 3 lata życia (wersja optymistyczna) zaszczepionym. Więc myślę że należy szczególnie obserwować co się będzie działo z zaszczepionymi pół roku od rozpoczęcia szczepień i dalej. Są też informacje z wielu wypowiedzi że zaszczepionym dość szybko po zaszczepieniu zmienia się zachowanie .. robią się drażliwi i apodyktyczni.

Osobiście uważam że szczepionka posiada opóźniony zapłon, podobnie jak trutka na szczury. Szczury są cwane i dobrze wiedzą od pokoleń że człowiek może próbować je otruć. Dlatego gdy pojawiają się jakieś dziwne chrupki których nie znają to najpierw wysyłają zwiadowcę, najsłabszego ze stada, żeby ich trochę zjadł. Następnie go obserwują, w myśl zasady jeśli najsłabszy to zje i przeżyje to tym bardziej silni sobie poradzą. Jak zwiadowca przeżyje 2 dni reszta szczurów uznaje że to jest jadalne i wszystkie idą na wyżerkę. Niestety trucizna zaczyna działać po 3-4 dniach, jak już wszystkie jej sobie pojedzą.

Wychodzi na to że człowiek jest głupszy od szczura, bo już tylu zwiadowców padło a człowiek nadal się ustawia w kolejce do trutki, nie widząc związku przyczynowo - skutkowego. Oczywiście nie piszę o wszystkich, bo już ogrom ludzi widzi co się święci po tym jak milion głupich poszło się zaszczepić i już nie żyje. Świadczy o tym fakt że pomału zaczyna brakować chętnych do szczepień.

Strony

Skomentuj