Jeśli nie Donald Trump, to nikt? Koniec Republikanów i kryzys przywództwa

Kategorie: 

Źródło: Internet

Choć robiono bardzo wiele, aby zohydzić Donalda Trumpa, wszystko wskazuje na to, że ludzie mają swój rozum i pozostają wierni dewizie „Make America Great Again”.

Przeprowadzono ostatnio badanie, którego celem było wskazanie ewentualnego lidera Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2024 roku. Wynik jest jednoznaczny: nie ma alternatywy dla Donalda Trumpa.

Były prezydent wprost deklasuje swoich konkurentów. Wskazało na niego 53% respondentów. Wyniki innych prominentnych republikańskich polityków prezentowały się następująco:

Mike Pence 12%, Donald Trump Jr. 6%, Nikki Haley 6%, Mitt Romney 4%, Ted Cruz 4%, Mike Pompeo 2%, Marco Rubio 2% i Larry Hogan 1%.

Ojciec Donald i syn Donald, mogą więc łącznie liczyć na 59% głosów. Reszta na ten moment po prostu się nie liczy. Okazuje się więc, że fakt, iż Trumpowi dwukrotnie groził impeachment, co zdarzyło się pierwszy raz w historii, wcale nie odbił się na jego notowaniach i zaufaniu do jego wizji USA. Republikanie poza byłym prezydentem nie mają żadnego polityka, który byłby w stanie porywać tłumy.

Z sondażu Uniwersytetu Sufflok i dziennika „USA Today”, wynika z kolei, że 46% polityków Partii Republikańskiej, byłoby w stanie porzucić ją i dołączyć do nowego ugrupowania, gdyby Donald Trump chciał je stworzyć i stać się jego liderem. Tylko 27 procent z nich pozostałoby w dotychczasowym „politycznym garniturze”, 27% jeszcze nie wie, jaką decyzję by podjęło.

To bezsprzecznie uwydatnia aktualną pozycję Trumpa w amerykańskiej polityce. Jeśli więc rzeczywiście Republikanie chcieliby się go pozbyć, to muszą po pierwsze liczyć się z tym, że może to być równoznaczne z końcem ich partii, a po drugie, przy założeniu, że jednak przetrwają potencjalną ucieczkę członków do formacji Trumpa, jeżeli nie wykreują nowej gwiazdy w swoich szeregach, za 4 lata przegrają kolejne wybory prezydenckie.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Ulvhedin

Po wyborach Tramp miał

Po wyborach Tramp miał żelazne dowody na sfałszowane wybory. Do ostatniego dnia nie pokazał nic, co by, odwróciło bieg zdarzeń.

Teraz zaczyna się kampania pompowania wyników żeby ludzie przez kolejne lata mieli oczym gadać. Za góra dwa lata nastąpi społeczna amnezja i wszystko zacznie się od początku Tramp Tramp wyzwoliciel plebsu, jasne oczywiście, a po drodze będą ludzi golić jak barany.

Pamiętajcie jednak, że w 2024 roku będzie wielki reset później w 2030 i 2033 i tak można wymieniać daty armagedonu, a elity i tak będą robić co zechcą ze swoimi pionkami, znaczy z Tobą czytelniku. Nie bądź głupi człowieku i nie podążaj za stadem stado w swojej masie jest bezmyślne...

Głosuj przeciw
-6

Życie bezmyślne nie jest warte życia.

To jest strach, twój wróg, kiedyś najlepszy przyjaciel. Pokochaj go jak brata będzie Ci towarzyszył przez całe życie.

 

Portret użytkownika Jakub_Gaska777

Trzeba być niesamowicie

Trzeba być niesamowicie nawinym aby popierać Trumpa i wierzyć w to co wychodzi z jego ust. Innymi słowy, tylko idioci popierają Trumpa. 

Głosuj za
7
Portret użytkownika StrasznaPrawda

Podobno Donald Trump na

Podobno Donald Trump na wyspie Epsteina miał taki fetysz, że chciał aby dzieci z którymi się zabawiał odnosiły się do niego Pani Donald wiem, że to jest straszne ale taka jest prawda i czas uświadomić sobię, że tacy ludzie odgrywają tą cyrkową rolę pod tytułem prezydent USrAela.

Portret użytkownika Ulvhedin

Podobno Niemcy są naszymi

Podobno Niemcy są naszymi przyjaciółmi...

Podobno Donald Trump na wyspie Epsteina miał taki fetysz, że chciał aby dzieci z którymi się zabawiał odnosiły się do niego Pani Donald wiem, że to jest straszne ale taka jest prawda

... ale prawda jest taka, że to nie prawda.

Życie bezmyślne nie jest warte życia.

To jest strach, twój wróg, kiedyś najlepszy przyjaciel. Pokochaj go jak brata będzie Ci towarzyszył przez całe życie.

 

Portret użytkownika baca

Marcin Kozera o siedemnastej

Marcin Kozera o siedemnastej rano wstał, spojrzał tęsknie na leżace wśrod niedopałków na środku dywanu niedopite wino, podrapał się filozoficznie w dupę i napisał:

"Ojciec Donald i syn Donald, mogą więc łącznie liczyć na 59% głosów."

potem Marcin uderzeniem butelki w skroń odpędził kaca i się jeszcze głębiej zamyślił znajdując  niczego sobie pojarę... zaciągnął się z całych sił wilgotnym filtrem, splunął przez lewe ramię, wydrapał drugi półdupek i dopisał w przypływie weny:

"... a jak dojdzie ojciec Donald i córka Kasia Tusk, to łącznie będą mogli liczyć co najmniej na poparcie 99 demokratów i jeśli on nie zapomni że jest jakieś głosowanie to również na głos pedojoe bidena"

 

Portret użytkownika BG

NIE MA CO PŁAKAĆ. AMERYKANIE

NIE MA CO PŁAKAĆ. AMERYKANIE KOMUNIZMU NIE POZNALI NANWLASNEJ SKÓRZE, TYLKO Z OPOWIESCI I Z ZIMNEJ WOJNY. JAK ZOBACZĄ I POZNAJĄ TO SIĘ PRZEKONAJĄ  JAKI TO "SZATAN". TRUMP ZDROWIA. DO NASTEPNYCH WYBÓW. MAGE!!!! BO BIDON ANI HARI-SS TEGO NIE ZROBIĄ. 

Skomentuj