SpaceX ogłosiło pierwszą cywilną misję kosmiczną

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

SpaceX ogłosiło swoją pierwszą w pełni prywatną misję kosmiczną. Przedsięwzięcie nazwane Inspiration 4 ma zostać zrealizowane już pod koniec 2021 roku. Załoga będzie składać się z czterech osób, a lot w kosmos odbędzie się na statku kosmicznym Crew Dragon.

 


Najnowsza misja nie uwzględnia dokowania na ISS. Zgodnie z planem, statek kosmiczny będzie po prostu latał po orbicie przez dwa do czterech dni. Pierwsza w pełni cywilna misja załogowa, odbędzie się dzięki prezesofi firmy Shift4 Payments, Jaredowi Isaakmanowi. Wykupił on wszystkie 4 miejsca na pokładzie i zamierza rozdysponować je do marca tego roku.

Zgodnie z informacją zawartą na oficjalnej stronie misji:

Załoga Inspiration 4 przejdzie w SpaceX komercyjne szkolenie astronautów na rakiecie nośnej Falcon 9 i statku kosmicznym Dragon, mechanice orbitalnej, działającej w warunkach mikrograwitacji, zerowej grawitacji i innych formach testów warunków skrajnych. Przejdą szkolenie w zakresie gotowości na wypadek sytuacji kryzysowych, ćwiczenia dotyczące wchodzenia i wychodzenia ze skafandrów i statków kosmicznych, a także częściowe i pełne symulacje misji.

Ta kilkudniowa podróż, okrążająca Ziemię co 90 minut po dostosowanej ścieżce lotu, będzie dokładnie monitorowana na każdym kroku przez kontrolę misji SpaceX. Po zakończeniu misji, Dragon wróci do atmosfery ziemskiej i wyląduje na u wybrzeży Florydy.

W regulaminie misji, założono że jeśli zostanie ona przełożona na 2022 rok, każdy z członków załogi otrzyma „nagrodę alternatywną” w wysokości 150 000 $. Dane odnośnie kosztu całej operacji, nie zostały ujawnione więc trudno ocenić czy jest to duży zwrot w odniesieniu do całej misji. Wiadomo natomiast, że analogiczny lot jednego członka załogi dla NASA, kosztuje około 55 milionów dolarów.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Komentarze

Portret użytkownika euklidеs

Gdybym miał ten miliardzik

Gdybym miał ten miliardzik dolców to zasponsorowałbym wycieczkę Marnowackiemu, Kaczystowskiemu, Nawiedzielskiemu i może Emilecovidicz (żeby mieli jakąś szydówkę na pokładzie), przy czym zapłacił bym ekstra Muskowi żeby potrzymał ich trochę dłużej na orbicie.

Portret użytkownika Anty Magister

Tak.Polecą zaufani wybrańcy ;

Tak.Polecą zaufani wybrańcy ;-)Można taką podróż odbyć w zaciszu domowym i bawić się tak samo.Możliwe że będą to hydraulicy bo tacy doszkolili by się w technogii boljerów latających gównie na ekranach.

Portret użytkownika Quark

A co w bok ?

A co w bok ?

Sraczyk jest tam podobnie zrobiony co na pokładzie samolotów pasażerskich - wszystko jest podciśnieniowo odsysane. Jedyne czego tam się (póki co) zrobić nie da to normalnie się umyć , mus jest wycierać się mokrą szmatką .. o przewietrzeniu przez otwarcie okna też nie ma mowy , jak ktoś napierdzi to trzeba w tym siedzieć i kropka. To ja dziękuję za takie "luksusy" i jeszcze za taką cenę !

Głosuj przeciw
-15
Portret użytkownika dobra rada

Ta kapsułka wygląda na zbyt

Ta kapsułka wygląda na zbyt małą, żeby się w niej sraczyk zmieścił. Pozostają pampersy. Ale siedzenie w zasranym i zalanym pampersie przez kilkadziesiąt godzin, to chyba taka średnia przyjemność. A jeśli jeszcze za tęprzyjemność trzeba grubo zapłacić, to już się robi dziwnie.

Głosuj przeciw
-13

Skomentuj