WHO ogłosiła, że w 2021 roku ludzkość nie osiągnie odporności stadnej na koronawirusa

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Wielu naukowców jest przekonanych, że koronawirus SARS-CoV-2 pozostanie z nami na długo. Podobnego zdania najwyraźniej jest główny naukowiec Światowej Organizacji Zdrowia. Dr Soumya Swaminathan twierdzi, że osiągnięcie odporności stadnej w 2021 roku, mimo programu szczepień, jest bardzo mało prawdopodobne.

 

Na poniedziałkowej konferencji prasowej, dr Soumya Swaminathan powiedziała, że poszczególne państwa powinny utrzymać dystans społeczny i inne środki kontroli epidemii. Jej zdaniem, nawet jeśli szczepienia zaczną chronić osoby najbardziej narażone to i tak nie osiągniemy odporności stadnej w 2021 roku. Nawet gdyby udało się tego dokonać na niektórych obszarach w kilku krajach to nie uda się ochronić ludzi na całym świecie.

 

Naukowcy szacują, że uzyskanie odporności stadnej wymaga zaszczepienia około 70% populacji. Jednak programy szczepień prowadzone jedynie w bogatych krajach będą niewystarczające. Dr Bruce Aylward, doradca dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia powiedział, że wszystkie państwa, w tym również te najbiedniejsze, powinny otrzymać w miarę szybki dostęp do szczepionek.

W ostatnich tygodniach, liczne kraje na świecie wprowadziły programy szczepień przeciwko koronawirusowi. Naukowcy nie mają obecnie pewności, czy za wzrost liczby zakażeń w poszczególnych krajach odpowiadają nowe szczepy koronawirusa, czy też poluzowanie restrykcji w okresie letnim.

 

Podczas gdy Chiny praktycznie pokonały koronawirusa i zmagają się jedynie z pojedynczym przypadkami zakażeń, w wielu innych krajach wciąż trwa epidemia. Australia postanowiła zastosować strategię prosto z Chin i wprowadziła kilkudniowy lockdown w mieście Brisbane z powodu wykrycia zakażenia u jednej osoby.

 

Ocena: 

2
Średnio: 1.5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Przerywa milczenie i już tak nie wygląda

Troszkę danych Johny:

Troszkę danych Johny:

Na dziś wyszczepia się dziennie w PL ok 50tys ludzi. Da je to średnio 1mln w ciągu miesiąca.

Czyli 20 mln (ok połowa populacji) to 20 mcy szczepień  (w praktyce dwa lata).

Mówimy o zaszczepieniu pojedynczą dawką, a potrzeba dwóch. Czyli w praktyce będą to 3,5 do 4 lata.

Szczepionka daje efekt na 6-12 mcy (tak zakładamy, bo tak jest rozsądnie). W tym czasie więc (4 lata) 80% wyszczepionych utraci odporność. Co oznacza brak efektu zakładanego 50% wyszczepienia populacji. Czyli - de facto - szczepiliśmy na darmo, bo znów 90% populacji jest nieodporna.

Cały cyrk ze szczepieniem jest pozbawiony sensu. I wie to każdy.

Portret użytkownika Mojeimię44

Krzysztof Jackowski z

Krzysztof Jackowski z zespołem kokon śpiewa przy drzewie życia. Cyt. "Historia skłamana, pandemia wyssana, wolność zabrana. Co jeszcze?" Wszyscy piosenkarze powinni śpiewać w tym stylu a ten opresyjny reżim rozjebany byłby w tydzien. Jak przekonać innych? To własńie jest pytanie. 

https://youtu.be/YTNsl_9HUSk

Właśnie tego oni boją się najbardziej. Mesjasza- drzewa życia, drzewa mądrości. Do tej pory wszędzie w teledyskach tylko jedno oko i masońska symbolika 666, rogi diabła, piramida a tu nagle im wyrosło drzewo. Dla nich to coś niebywałego. Ktoś złamał ich system. Musicie to zrozumieć. 

Bardzo starają się to ukryć, wymazać i pokazać światu, że nie ma żadnego mesjasza, że oni są panami świata. Dlatego ani w MTV ani na VIVA itd. nie zobaczysz teledysków z drzewem życia A prawda jest trochę inna. 

https://youtu.be/z3szNvgQxHo

https://youtu.be/QjsRLQGeYiM

https://youtu.be/knHh0Qe5IxA

https://youtu.be/zVZr6h_2q1o

https://youtu.be/NqKw9PDokpA

https://youtu.be/An2X8EPUilY

https://youtu.be/xOdGUQOP1Eg

Tych piosenek z drzewem życia jest dużo więcej. Przy drzewie życia śpiewają artyści z całego świata jednak nie są nagłaśniani gdyż to jest niewygodne dla systemu. Tego ma nie być. Według nich ludzkości nie potrzebny jest naznaczony przez Boga. Słowo drzewo pada w bibli killaset razy i praktycznie wszystkie wydarzenia w bibli są związane z drzewem. To samo w innych religiach zawsze jest drzewo. Budda- drzewo, Kryszna- drzewo, Ramar- drzewo, indiańskie wierzenia- drzewo, syberyjscy szamani- drzewo. 

Spójrzcie wyraźnie na te zdjęcie. Jest w nim mesjasz, drzewo życia i mądrości a po bokach błyskawice w kształcie dwóch 44. 

Moje posty mają charakter karykaturalny i artystyczny. 

Portret użytkownika Mojeimię44

Boli cię prawda Sztefen? To

Boli cię prawda Sztefen? To taka hebrajska przeróbka imienia Stefan czyż nie? Przewalone z greckiego na niemiecki a potem na hebrajski itd. Zawsze wszystko kopiujecie. Nawet wam germański nie odpowiadał ani słowiański to sobie upieprzyliście nowomowie Jidysz oparte o te języki.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Jidysz

Musicie być inni bo jak tu napisać Stefan po Polsku no nie? Musicie podkreślać swoją odmienność w postaci wielkiej tajemicy. Swoją religie lansujecie jak się da ale inne niszczycie gdyż wasza jest jedynie słuszna. Co tam studiujesz kabałe Sztefeniku? Nie napiszesz albo skłamiesz bo goja można okłamać. Lepiej z tobą wogóle nie dyskutować Sztefen. Uderz w stół....

Moje posty mają charakter karykaturalny i artystyczny. 

Portret użytkownika antyryt

Rozbieżność pomiędzy "ogólnym

Rozbieżność pomiędzy "ogólnym wykształceniem" a nauką rozwijaną w laboratoriach największych koncernów - to nawet nie przepaść. To już otchłań nie do przebycia. To nawet nie słynna legenda z zaćmieniem Słońca w Egipcie vs tłum padający na twarz, a coś dziesiątki, setki, tysiące razy bardziej wyrafinowanego.
To nie sama sprawa wirusa, mutacji, polityki, korupcji, ogłupiania, odwracania uwagi, manipulacji socjologicznych i psychologicznych, eksperymentów, ambicji, polityki. Te wszystkie rzeczy i miliony bardziej subtelnych, to bardzo stary schemat, ale zawsze skuteczny.
Ale może taraz będzie inaczej: gromadzić książki od fizyki, matematyki, ziół, muzyki. Powielać je choćby ręcznie. Ksiżąki - nie zbiory na dyskach. Wrócić do podstaw, samodzielnie hodować rośliny, nauczyć się robić filtry do deszczówki, gromadzić się w zaufane grupy, Nauczyć się korzystać z tego co daje Ziemia. Uczyć się abstrakcyjnej matematyki i fizyki ze starych książek ile się da. Nieważne, że jakimś gradientem gwoździa nie wbijesz - uczyć, dyskutować w grupach, pomagać sobie wzajemnie we wszystkim co związane z nauką. Nauką własnoręcznie przetrawioną! A nie wiarą w "naukowe" ogłoszenia upadłych światyń nauki, opłacanych autorytetów, mediów.
Że tak patetycznie zakrzyknę: świątynia nauki upadła! Ale zanim runie doszczętnie - narobi wiele złego. Unikać wszystkiego co powstało po 1990, jeśli dokładnie nie rozumiesz jak to działa. Jeśli rozumiesz co masz w smartfonie czyli jak działa gps, nfc, wifi, gps, fale radiowe, tranzystory, systemy operacyjne, modulacje, zasięgi, szyfrowanie, kamery, widmo, analiza obrazu, kody qr itd - to korzystaj, ale jeżeli nie wiesz - to lepiej to zniszcz wszystko czego nie rozumiesz a nosisz w kieszeni. Widzisz dziwne słupy z antenami powstałe ostatnio w środku lasu, latarnie uliczne w miastach z dziwnymi "rogami", dziwne budowle powstające w nocy - notuj wszystko i przekazuj o tym informacje jak najszerzej, aby właściwi ludzie mieli jak najszybciej ogląd sytuacji. Notuj wszystko nawet jeżeli wydaje ci się dziwne i nie bój się, że wprowadzi to kogoś w błąd - CI właściwi ludzie szybko odsieją to co realne od błędów percepcji i zrobią to co trzeba....jeśli dadzą radę.

Dotychczas ludzie masowo korzystali z osiągnięć nauki "upadłej świątyni wiedzy", nie rozumiejąc jak to działa. Z pewnych powodów teraz musi nastąpić zmiana: w umyśle musisz mieć wiedzę pozwalającą na tworzenie wszystkich rzeczy jakich obecnie używasz (elektromagnetyzm, elektronika, chemia itp), ale przez pewien czas nawet ciągnikia z pługiem nie powinieneś używać, póki nie zrozumiesz czym jest metalurgia, czym są metale, niemetale, jak działają silniki spalinowe i elektryczne, czym jest prąd, półprzewodniki, jak to wykorzystać dla swoich potrzeb. Siejesz - dowiedz się jak najwięcej o nasionach, czemu są w dziwnym kolorze, czemu musisz podlać je czymś bo nie wyrosną albo pojawią się chwasty, czym i kiedy polewać, czemu te wszystkie rzeczy musisz notować i udowadniać, że przeszedłeś szkolenie?!

Wymieniłem rzeczy na pozór odległe i niezwiązane ze sobą, ale to tylko pozór. Wszystko jest związane, nawet smartfon i oranie pola. Niezrozumienie tego zawsze odbija się czkawką już kolejnemu pokoleniu, najpóźniej trzeciemu.... tylko że tutaj, trzeciego pokolenia już nie będzie. Korzystaj więc tylko z tego co jesteś w stanie pojąć jak działa. Wszystko czego nie rozumiesz - zniszcz. Zapomnij o autorytetach, wynikach badań naukowców, cudownych terapiach, niesamowitych reweacjach ze "świątyni wiedzy", bo świątynia wiedzy upadła. Teraz lepiej być największym prymitywem grzebiącym w ziemi i śpiącym w oborze, ale zdobywającym wiedzę, niż pracownikiem największych koncernów.

Tak, to co zaproponowałem spowoduje to wiele problemów i cierpień, których dałoby się uniknąc, ale w efekcie Ziemia nie stanie się wyjałowioną planetą z garstką ludzi, z których "elyty" wyciskają życie jak cytrynę.

Nadchodzią dziwne czasy, ale dziwne tylko dlatego, że znikną złudzenia, a zostanie sama natura ze swoimi prawami vs pewna grupa "upadłych" z upadłej świątyni nauki. Tak właściwie to będą sprawiedliwe czasy. Uczyć się wszystkiego, grać w szachy, uczyć się muzyki, grupować się w zgodzie, przekazywać wiedzę o matematyce, fizyce, ziołach,roślinach i zwierzętach. dbać o sprawność fizyczną, uczyć się samoobrony jak i strategii.
Ale przede wszystkim być uczciwym względem samego siebie i innych, bo gdyby było choć w procencie inaczej, to bym nie musiał pisać wszystkiego co powyżej Wink

Strony

Skomentuj