Największa czarna dziura we wszechświecie nagle zniknęła

Kategorie: 

Źródło: NASA

Astronomowie próbują dowiedzieć się, co się stało i są zdezorientowani - jedna z największych czarnych dziur we Wszechświecie, znajdująca się w gromadzie galaktyk Abell 2261 - nagle zniknęła.

Abell 2261 jest domem dla bardziej zwartych galaktyk i jest uważana za jedną z największych struktur we wszechświecie. W centrum gromady znajduje się niesamowicie jasna galaktyka A2261-BCG, która ma największe jądro galaktyczne, jakie kiedykolwiek odkryli astronomowie, o średnicy około 10 000 lat świetlnych.

 

Takie „rozmiary” wynikają z obecności w nim ogromnej czarnej dziury. Jądro galaktyczne A2261-BCG emituje potężne promieniowanie zakłócając światło okolicznych gwiazd. To wszystko ziknęło pewnego dnia. Pomimo zastosowania nowoczesnych, potężnych teleskopów kosmicznych Hubble'a i Chandra, naukowcy nie byli jeszcze w stanie wykryć nawet śladów tej gargantuicznej czarnej dziury.

 

Zespół astronomów kierowany przez Kayhana Gultakina z University of Michigan zasugerował, że ta utracona nagle czarna dziura mogła zostać „wyrzucona” z galaktyki. Nie sprecyzowano jednak gdzie, ani jak do tego doszło. Czarne dziury pochłaniają wszystko we wszechświecie. Ale co mogło pochłonąć czarną dziurę?

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika emel

 jedna z największych

 jedna z największych czarnych dziur we Wszechświecie (...) nagle zniknęła

To wszystko ziknęło pewnego dnia

Zespół astronomów (...) zasugerował, że ta utracona nagle czarna dziura

Autor artykułu mógłby ostrożniej dobierać słowa, których używa. Zważywszy na poziom wiedzy u wielu czytelników, należałoby unikać stwierdzeń "nagle", gdyż to sugeruje (co widać po komentarzach), że niektórzy sądzą iż tę czarną dziurę wcześniej obserwowano, a pewnego dnia nagle już jej nie widać. A może autor sam tak myśli?

W skrócie: według naszej obecnej wiedzy, wydawało się, że w centrum owej galaktyki powinna się znajdować bardzo masywna czarna dziura (nikt jej nigdy wcześniej nie widział, jak to sugeruje artykuł). Do obserwacji tego rejonu użyto teleskopów znajdujących się na orbicie, a konkretnie teleskopu Hubble'a i Chandra. Obserwacje prowadzono w zakresie promieniowania X, które jest pochłaniane przez ziemksą atmosferę, dlatego potrzebne są urządzenia znajdujące się ponad atmosferą. Po przeanalizowaniu danych z tych teleskopów okazało się, że nie wykryto promieniowania X, które powinno być emitowane przez dysk akrecyjny tworzący się wokół tak masywnej czarnej dziury. Stąd najbardziej prawdopodobna jest jedna z następujących sytuacji:

  • ta czarna dziura, na skutek pewnych okoliczności została wyrzucona poza obręb galaktyki. Mechanizm wyrzucania takiej czarnej dziury jest zaproponowany, natomiast z powodu braku obserwacji tego typu obiektów (wędrujących pozagalaktycznych supermasywnych czarnych dziur), nie wiadomo czy to jest w ogóle możliwe,
  • albo ów dysk akrecyjny, który powinien emitowac promieniowanie X się z jakichś powodów wokół niej nie tworzy. Brak dysku akrecyjnego, brak promieniowania, więc jej nie widać (bo jak wiadomo czarna dziura sama z siebie tak silnego promieniowania nie emituje, aby można było ją bezpośrednio zobaczyć w jakimkolwiek paśmie).
Portret użytkownika Kwazar

Zniknęła ? Bo, to jak widać,

Zniknęła ? Bo, to jak widać, bardzo złudne i ulotne zjawisko jest dążące do nieskończoności. Do dzisiaj nie mogą się naukowcy dogadać i zdecydować czy czarne dziury to czarne dziury albo nie czarne dziury ale zgoła coś innego.

Portret użytkownika malina

 

 

 

 Cytat:  "W odległości 2,7 mld lat świetlnych od Ziemi znajduje się natomiast gromada galaktyk znana pod nazwą Abell 2261" Więc to co zniknęło nagle naszym naukofcom wydarzyło się w rzeczywistości 2,7 mld lat temu a teraz nie wiadomo czy "tam' w ogóle coś jeszcze jest. To przy założeniu że prędkośc światła jak nośnika informacji, a także fal em, promieniowania gamma jest ograniczona we wszechświecie, jak dotąd nie znalazł się nikt mądrzejszy kto by to zakwestionował.

Naukofcy oglądają więc archiwalny film sprzed 2,7 mld lat i zaniepokoili sie że "wczoraj" coś im zniknęło. Zastanawiam się czy sami są tak naiwni czy też grają głupa ze swoja publicznością. Albo chodzi im o granty żeby dalej 'badać' coś czego od miliona lat może w ogóle nie  ma.

 

Portret użytkownika baca

czarna dziura im "zniknęła"

czarna dziura im "zniknęła" bo mają awarię i przestało się cuś im poprawnie wyświetlać... cały "wszechświat" to tylko hologram wyświetlany dla baranów i dlatego nie ma żadnych programów kosmicznych, żadnych lotów w kosmos i tak dalej... nie ma też żadnych wyraźnych fotek księżyca i nigdy ich nie będzie... będą amatorskie zdjęcia pokazujące jednak wyrażnie że tak zwany księżyc to tylko nędzny obraz z jeszcze nędzniejszym odświeżaniem... czarne dziury to są póki co tylko u murzynek a tam nawet naziści z nasa boją się zaglądać... chyba z powodów ideologicznych ale nie jestem pewien... aczkolwiek dociekliwosć niemieckich naukowców chyba przezwyciężyłaby po paru sznapsach i sznycelwurstach wrodzoną niechęć hitlerówców do zgłębiania bezkresnej głebi murzyńskiej wychodowanej na wiadrach z macdonalda megahiperturbodupy...

chyba tylko doktor mengele gotówbyłby się poświęcić dla nauki i wetknąć ryj do czarnej dziury żeby na własne oczy ujrzeć narodziny.... brązowego karła Smile

 

Portret użytkownika Łukasz Inny

To są dwa światy, jeden

To są dwa światy, jeden malkontentów którzy uważają że już wszystko wiedzą, a drugi świat nauki który zdaje sobie sprawę swojej ułomnej wiedzy i fascynuje go ten świat i wszechswiat, i odwdzięcza się możliwością ciągłego zaskakiwania w trakcie badań.... Sam wybierasz gdzie będziesz stał.

Portret użytkownika moon fake

Świat nauki zdaje sobie

Świat nauki zdaje sobie sprawe ze swojej ułomnej wiedzy brnąc od jednej błędnej teorii do kolejnej , zamykajac w międzyczasie innym usta wyzywajac od głupców debili foliarzy i płaskoziemców? Myslisz że myślisz?

"Kto ma rację dzień wcześniej od innych , ten przez dobę uchodzi za idiotę"

Portret użytkownika pangolin

później  to nawet się

później  to nawet się wyjaśniło że to sprzątaczka jak robiła świąteczne porządki omyłkowo umyła mędrcom szkiełko ale już tego nie dementowano z powodu wyższości reputacji nad prawdą.  

Głosuj za
18

Dopóki krzywda, dopóty walka! Przez krew i śmierć, przez ruiny i mogiły, z nadzieją czy przeciw nadziei, walka z piekłem ziemi w imię nieba, które na ziemię zstąpi...

Strony

Skomentuj