Co będzie oznaczać stan wyjątkowy w Polsce

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

W związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, polskie władze wprowadziły szereg restrykcji, w tym obowiązek zakrywania nisa i ust w całym kraju. Uczyniono to jednak nielegalnie, przekraczając delegacje ustawy o chorobach zakaźnych. Wkrótce może się jednak okazać, że restrykcje się zalegalizują. Wystarczy, że rząd wprowadzi stan wyjątkowy. Co to będzie oznaczało dla nas wszystkich?

 

Podczas czwartkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki nie wykluczył wprowadzenia stanu wyjątkowego na terenie naszego kraju. Na takie rozwiązanie zdecydowali się już nasi sąsiedzi. Trwa on obecnie zarówno w Czechach jak i na Słowacji.

 

Stan wyjątkowy wiąże się zawsze z czasową utratą niektórych praw obywatelskich. Poprzednio nie wprowadzono go ze względu na oczekiwane wybory prezydenckie. Następne wybory będą za 3 lata zatem "hulaj dusza, piekła nie ma" i wszystkie opcje są na przysłowiowym stole.

 

Niewykluczone, że teraz obóz rządzący nie będzie widział przeszkód, aby wprowadzić takie rozwiązanie. Być może wstrzymuje ich przed tym tylko ewentualna potrzeba wypłacania odszkodowań ludziom, którzy nie mogą prowadzić swojego biznesu na skutek obostrzeń. 

 

Teraz mamy de facto stan wyjątkowy, bo mimo braku podstawy prawn3j, polivja w tamach akcji Zero Tolerancji dla osób bez masek, ruszyła na łowy w całej Polsce. Prowadzone są kontrole drogowe osób poruszających się samochodami bez masek. Zatrzymywane są auta, w których dwie osoby siedzą z przodu i policjanci odpytują pasażerów csy mieszkają razem z kierowcą! Okazuje się, że może być gorzej. 

 

Ludzie masowo odmawiają przyjęcia mandatów od polujących na nich policjantów, a sądy uniewinniają tych co nie noszą masek stwierdzając zgodnie, że brak podstawy prawnej do takich działań. Stan wyjątkowy i specjalna ustawa covidowa wydają się być logicznym wyjściem z tego prawnego pata, w jakim się znaleźliśmy.

 

Trzeba zaznaczyć, że w czasie stanu wyjątkowego mogą być zawieszone liczne prawa. Między innymi można zakazać swobody ruchu osobowego i towarowego na drogach publicznych, kolejach, drogach wodnych i drogach lotniczych. Do tego można zakazać organizowania i przeprowadzania wszelkiego rodzaju zgromadzeń, organizowania i przeprowadzania imprez masowych oraz prowadzonych w ramach działalności kulturalnej imprez artystycznych i rozrywkowych.

 

Nie będzie też wolno strajkować, ani stosować innych form protestu. Gdyby to wprowadzono rząd pozbyłby się wielu problemów jak np. Ostatnie protesty rolników czy zapowiedzi strajków ze strony central związkowych. 

 

Wprowadzenie stanu wyjątkowego powoduje także częściowe lub całkowite czasowe zawieszenie następujących praw obywatelskich: wolności osobistej, nietykalności mieszkania, wolności prasy, tajemnicy korespondencji, prawa koalicji, zgromadzania się i zawiązywania stowarzyszeń. Można będzie zatem dosłownie zamknąć Internet! 

 

Politycy i urzędnicy mieliby wtedy zagwarantowaną bezkarność, i mogliby walczyć bezwzględnie z oponentami, którzy nie zgadzają się z prowadzonymi działaniami w czasie pandemii, stosując przeciw nim cały dostępny aparat terroru. Być może nadciągają jeszcze bardziej mroczne czasy niż te obecnie. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Mirek W.

Mój brat przeziębił się

Mój brat przeziębił się podczas pracy w deszczu na budowie. Miał gorączkę. W szpitalu wymyślili mu kowida. Po dwóch dniach mu przeszło i nic mu nie jest. Zdrów jak ryba. Szumowski niby chory a nic mu nie dolega. Jednego dnia śmiertelnie chory a drugiego na zakupach. Tak samo wielu innych polityków,celebrytów z "kowidem", którego nie ma. Na drugi dzień nic im nie dolega. Bratu policja razem z sanepidem powiedzieli, że to bajka bo wielu Polaków celowo leci na SOR, żeby im dali papiery na wirusa aby mogli sobie odpocząć na chorobowym, a pozostali mają kowida jak ich złapie grypa.  Kaczor łazi bez maski i bez zachowania dystansu a nas zniewala.

Cała ta fejk pandemia została wymyśona przez masoństwo w celu kontrolowania ludzkości. A prawdziwi foliarze to ci co maseczki noszą i wierzą w wirusa, którego nie ma.

Fundacja Rockefellera w maju 2010 wypuściła własny dokument badawczy pt. ”Scenariusze przyszłości Technologii i Rozwoju Międzynarodowego”.

Treść dokumentu:

“Unieruchomienie/zamknięcie”: Świat wzmożonej kontroli rządowej i przywództwa autorytarnego, z ograniczoną innowacją i wzrostem kontr działań ze strony obywateli.

Scenariusz:

"W 2012 roku, pandemia, na którą od lat czekał świat w końcu uderza.

...Pandemia miała również zabójczy wpływ na gospodarkę. Międzynarodowa mobilność osób i rzeczy została zatrzymania, wyniszczając branże, takie jak turystyka i łamiąc globalne łańcuchy dostaw.
... Pandemia uderzyła w całą planetę ...

... W czasie pandemii, krajowi liderzy na całym świecie wykorzystali swoje uprawnienia, nakładając szczelne zasady i ograniczenia.

Od obowiązku noszenia masek do kontroli temperatury przy wejściach do pomieszczeń ogólnodostępnych, takich jak dworce kolejowe i supermarkety.

Nawet po zakończeniu pandemii ta bardziej autorytarna forma kontroli i nadzoru nad obywatelami i ich działalnością jest kontynuowana a nawet się nasila.

... W celu ochrony przed rozprzestrzenianiem się globalnych problemów, pandemii, międzynarodowego terroryzmu do kryzysów ekologicznych i wzrostu ubóstwa, przywódcy na całym świecie wzmacniają swoją władzę.

... Na początku, wizja życia w świecie bardziej kontrolowanym zyskała szerokie poparcie i akceptację. Obywatele chętnie oddali część swojej suwerenności i ich prywatności w bardziej paternalistycznym państwie w zamian za większe bezpieczeństwo i stabilność.

... W krajach rozwiniętych, wzrost nadzoru przyjął różne formy: identyfikatorów biometrycznych dla wszystkich obywateli, ściślejszej regulacji kluczowych gałęzi przemysłu, które uznano za istotne dla stabilności interesów narodowych.

http://www.prisonplanet.pl/polityka/scenariusze_przyszlosci,p1305595628

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Kwazar

Co będzie oznaczać stan

Co będzie oznaczać stan wyjątkowy w Polsce ? To, co oznacza gdzieś indziej w tzw."""zachodniej europie""" Ta zaś nieodwołalnie się kończy z setkami symptomów tego stanu "końca rzeczy europy tzw.zachodniej) Niektórzy (bo to pokoleniowo się ocenia) nawet nie zdąrzyli doświadczyć, co to zanczy E west Union pseudo coś tam,  ale to nie ma tutaj większego zanczenia.Na to haslo magiczne wielu dzisiaj gotowych jest popełnić samobójstwo. W imię jedności ? A jak,a choćby na wlasną rękę vide Polacy.Polacy NIKT WAM NIE KAŻE POPEŁNIAĆ ZBIOROWEGO Z Tzw. europą zachodnią SAMOBÓJSTWA !!! Spokojnie macie inne wyjście.

Portret użytkownika emlin

Morawiecki kłamie mówiąc ,że

Morawiecki kłamie mówiąc ,że nie wyklucza wprowadzenia stanu wyjątkowego. Na pewno wyklucza ponieważ za dużo by on kosztował i zachodni banksterzy na to nie dadzą pieniędzy. Poza tym taki stan ochronił by polskich przedsiębiorców , a przecież kogo jak kogo ,ale ich PiS(raczej BiN - Bezprawie i Niesprawiedliwość) nienawidzi najbardziej.

Portret użytkownika Heinrich2

To już ci mówię...sobota/

To już ci mówię...sobota/ niedziela..pierwsze dni Zero Tolerancji..Wrocław, środek dnia i miasta.. wycieczki, grupy ludzi..bez masek etc (70% z nich), obok przejeżdża policja..jedna, druga...i nic.

Głosuj przeciw
-17
Portret użytkownika rtty

Dali 500+, to zawyły

Dali 500+, to zawyły "profesory, doktory i arystokracja", jakie to haniebne i poniżej godności człowieka, żeby to brać i głosować.
Ale gdy rzucili covidowe+ dla "profesorów, doktorów i arystokracji" to w 3 miesiące kraj stanął, bo się rzuciły doktory i inne, na ochłapy, kosztem życia rodaków (takie drobiazgi jak śmierć pod szpitalem z powodu wyrostka czy komlikacji z porodem to nie ma po co wspominać). Aż z kraju drzazgi poleciały. Ale w razie czego to będą "elyty" skomlały, że to procedury, że oni "tylko wykonują rozkazy, ale ci od 500+ to dopiero są godni pogardy".

To tak celem rozważenia dla tych co myślą, że w tym kraju są jakieś elity kierujące się honorem.

Strony

Skomentuj