Fizycy proponują teorię dziewięciu niezależnych wymiarów

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Czy to możliwe, że czarne dziury to tak naprawdę mosty do innych światów? Wiele ze znanych filmów i seriali z gatunku Science Fiction sugerowało to rozwiązanie, lecz teraz nowa rewolucyjna teoria zmienia wszystko co wiedzieliśmy o wszechświecie. Naukowcy wskazują, że trzy wymiary przestrzeni jakie znamy mogą być zaledwie początkiem.

 

Nowa teoria w fizyce molekularnej zakłada istnienie dziewięciu wymiarów. Czarne dziury mogą okazać się ostatecznym elementem układanki koniecznym, aby do nich dotrzeć. Co to dokładnie oznacza? Cóż, mówiąc wprost, oznacza to, że czarne dziury mogą być portalami do innego wszechświata. Oczywiście, dotarcie do czarnej dziury w obecnym stanie rozwoju naszej cywilizacji byłoby najprawdopodobniej niemożliwe. Aby więc dotrzeć do sedna sprawy, naukowcy z Instytutu CERN korzystają z Wielkiego Zderzacza Hadronów.

 

Istnienie nowych wymiarów pozwoliłoby odpowiedzieć na większość pytań, począwszy od fizyki kwantowej aż po siłę grawitacji. Jedna z takich teorii, zwana Teorią Bran wskazuje, że wiele z wymiarów może istnieć w ukryciu przed innymi wymiarami. Zgodnie ze słowami Chrisa White'a, fizyka z londyńskiego Uniwersytetu Królowej Marii:

"Teoria Bran sugeruje, że podstawowym budulcem natury, zamiast cząstek, mogą być tak zwane plany, struny i wyższe wymiary zwane potocznie Branami...Równania teorii strun, które obejmują brany, mają sens jedynie przy 9 wymiarach kosmicznych, a nie trzech, które zdaje nam się obserwować obecnie."

Aby w końcu zrozumieć, ile wymiarów istnieje w rzeczywistości, naukowcy przy użyciu Wielkiego Zderzacza Hadronów w CERN szukają więcej oznak dodatkowego wymiaru bądź wymiarów, a jedną z nich są maleńkie czarne dziury. Oczywiście myśląc o czarnych dziurach, większość z nas ma na myśli monstrualne obiekty w przestrzeni kosmicznej, pochłaniające wszystko wokół. Naukowcy z NASA wierzą jednak w istnienie pierwotnych czarnych dziur, tak małych jak rozmiar jednego atomu.

Co ciekawe, niektóre z dawnych mitologii zawiera w sobie pomysł istnienia dziewięciu światów. Przykładowo, mitologia nordycka, zakłada istnienie dziewięciu światów, zamieszkiwanych przez różne rasy poczynając od elfów, olbrzymów, ludzi, krasnoludów, a nawet Bogów. Dla Izraelitów, cyfra 9 była symbolem przeczucia, odrodzenia, duchowości i podróży. Mało tego - zgodnie z tradycją chrześcijańską grzesznicy w drodze do piekła przechodzą przez 9 bram, a sama cyfra 9 uchodzi za liczbę absolutnej doskonałości. Jestem pewien że gdyby troche poszukać, znalazłoby się jeszcze kilka przykładów, ale pytanie brzmi po co? Może to poprostu zwykły przypadek, a wszelkie odnalezione połączenia między dawnymi wierzeniami, a dzisiejszymi odkryciami badawczymi, to poprostu zwykły ślepy traf.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Margaret

Żyjemy w tak chorobliwy

Żyjemy w tak chorobliwy sposób że nie zdajemy sobie sprawy ile bólu i cierpienia przechodzimy a wierzymy...że życie jest takie krótkie.,szkoda tylko że to co zależy od wszystkich może oceniać jedna osoba a nie ma tu wolności słowa tylko umiarkowane być albo nie być o to jest pytanie ?Jak sobie pomóc skoro i tak system na to nie reaguje.Pomoc jest potrzebna nam wszystkim byliśmy stali się mniej egoistycznii.

 

 

 

Portret użytkownika Felipesku

Są też dziwne niusy jakoby w

Są też dziwne niusy jakoby w mozgu znajdowaly się mikro czarne dziury a to by znaczylo ze mozemy sie przebiesc do innych wymiarów nie wychodzac nawet z lóżka. ... Na tą chwilę z całą pewnością można stwierdzić, iż wymiarów jest conajmniej pięć gdyż ten ostatni jest punktem łączącyw wszystkie pozostałe wymiary a przykładem takiego działania jest splątanie kwantowe w ktorym wydaje sie ze informacja podruzuje szybciej niz swiatlo lecz wlasnie ona nie podruzuje wcale gdyz ciagle jeat w jednym punkcie ale do tego dopiero ludzie dojrzewają.

Głosuj przeciw
-5
Portret użytkownika Georealista

Zajmujecie się spekulacjami.

Zajmujecie się spekulacjami. Czyli temat zastępczy. A tu nam piekło na ziemi szykuje żydobolszewia zjednoczona z północy [Szełomow] i z południa [Netanjahu]. Od razu uprzedzam durne gadki dla lemingów i wykręcanie kota ogonem np. Angelusa Lucyferusa - Totalna bzdura z "winą Polaków i polskiego rządu" wmawiana na okrągło Polakom. Jest dokładnie odwrotnie - wszystko zależy od planów Kremla. Jak w 2009 Tusk z Pawlakiem wchodzili Szełomowowi w tylną część. to Kreml zarządził ćwiczenia ZAPAD2009 atomowego ataku na Warszawę. Jak się zmienili w Warszawie, tak samo - tylko atom na Polskę w "ofercie". Wszystko zależy od Kremla, a ten ma swoje imperialne plany budowy supermocarstwa od Lizbony do Władywostoku. Polska zajmuje kluczowy przesmyk bałtycko-karpacki, decydujący o trwałej obecności i przerzucie sił do Zachodniej Europy. Plugawa żydobolszewia północna z Kremla obiecuje żydobolszewii południowej Polin i wejście w to supermocarstwo. Dwie hieny z jednej gliny zwąchały sie i zblatowały bandycki układ. I pluja i kłamią i szczuja na Polskę na potęgę, żeby dokonac wrogiego przejęcia. Cała wina po stronie Szełomowa i jego bandytów i Netanjahu z jego sforą. Po mojemu - musimy kupić ze 100 atomówek i umieścić prewencyjnie po kryjomu w żydobolszewii, odpalic pokazowo jedną tam na odludziu i pod stołem poinformowac o reszcie i dopiero wtedy zaczną być grzeczni. Najlepiej kupić od Chińczyków. Bankowo po ich ostatniej reakcji w sprawie Białorusi, gdy Szełomow docisnął Łukaszenkę do ściany finasowo, żeby się "zjednoczyli", wtedy Chiny dały pół miliarda dolarów na dowolne cele i "zjednoczenie" nie wyszło. Widać, że Chiny bardzo sobie nie życzą supermocarstwa od Lizbony do Władywostoku. Właśnie dlatego Chiny 20 grudnia 2011 zawarły w Pekinie z Polska pakt strategiczny o współpracy i zaliczyły Polskę do siedmiu państw o strategicznym znaczeniu dla Polski. Chińczycy zrobili to w odpowiedzi na deklarację Szełomowa i Merkel w 2011 o budowie "nowej lepszej unii euroazjatyckiej od Lizbony do Władywostoku". Pekin od razu się połapał, co naprawdę się montuje i skontrował to paktem z Polską w 2011, głupi Amerykanie połapali się dopiero w 2013, że Kreml montuje swoje konkurencyjne supermocarstwo. I dlatego Pekin chętnie sprzeda nam te atomówki - nasza rzecz to ostro napierać na Warszawę do obrotu z Waszyngtonu na Pekin i zakupu atomówek. Oficjalnie - albo pod stołem. To cel nr 1. Inaczej nie przetrwamy. Reszta się nie liczy.

Portret użytkownika ARTUR

Tak więc kłamstwa naukowców i

Tak więc kłamstwa naukowców i współpracujących i finansujących zderzacz polityków , w tym polskich , wyszły na jaw . Jest to maszyna do otwierania innych przestrzeni i szukania obcych bytów w różnej postaci , zwłaszcza tej które są zamknięte w puszce Pandory.

Głosuj za
15
Portret użytkownika Arya

Kiedyś mówiono, że Ziemia

Kiedyś mówiono, że Ziemia jest płaska potem, że okrągła, teraz niektórzy znowu mówią, że jest płaska. Wciąż trwają spory, o kształt ma Ziemia, a ty twierdzisz,  że CERN stworzono głównie do potwierdzenia bozonu Higgsa. No ale przecież ten bozon już został potwierdzony kilka lat temu, to ja się pytam, co oni tam teraz robią?

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika emel

Nie trwają żadne spory o

Nie trwają żadne spory o kształ Ziemi.

Pisałem o LHC, nie o CERN-ie. CERN to instytut badań jądrowych, który stworzono, by siłami (i funduszami) kilku krajów europejskich wspólnie prowadzić badania nad cząstkami subatomowymi.

LHC to akcelerator cząstek zbudowany i osługiwany przez CERN, przy użyciu którego m.in. spodziewano się znaleźć doświadczalne potwierdzenie istnienia bozonu Higgsa. Ta maszyna może jednak służyć także do innych badań z zakresu fizyki cząstek subatomowych. Istotne w LHC są przede wszystkim detektory rozmieszczonye na jego obwodzie. Są to detektory ATLAS, ALICE, CMS, LHCb. Każdy z tych detektórów jest obsługiwany przez oddzielny zespół (naukowców, techników), który może prowadzić w miarę niezależne badania z zakresu np. ciemnej materii, supersymetrii, czy istnienia dodatkowych wymiarów.

Aktualnie nic tam nie robią, bo jest wyłączony i trwa przerwa techniczna. W planach jest jego ponowne wystartowanie wiosną 2021.

Głosuj za
4
Portret użytkownika Arya

Nie trwają żadne spory o

Nie trwają żadne spory o kształ Ziemi.

W oficjalnej nauce nie ma sporów, ale nawet na ZnZ są osoby głoszące niebocentryzm albo, że Ziemia jest płaska.

Mniejsza o to czy chodzi o CERN, czy o sam akcelaretor, ale sam przyznajesz, ze urządzenie jest wykorzystywane do innych celów niż tylko potwierdzenie istnienia bozonu Higgsa. To, że nic teraz nie robią...tak nam powiedziano, ale jaka jest prawda, to wiedzą tylko nieliczni. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Strony

Skomentuj