Na zachodnim wybrzeżu USA odkryto tysiące nowych miejsc emitujących metan

Kategorie: 

Źródło: Uniwersytet Washington

Z dna morskiego u wybrzeży stanu Washington wydobywa się bardzo dużo metanu. Bąbelki tego gazu prawdopodobnie są wyciskane z warstw osadowych, na skutek aktywności sejsmicznej. Zauważalne jest to szczególnie w obrębie strefy subdukcji Cascadia. 

 

 

Pierwsza wielkoskalowa analiza emisji gazów wzdłuż wybrzeża stanu Washington wykazała ponad 1700 miejsc emitujących metan i skupionych głównie w pasie oddalonym około 100 km od wybrzeża.

 

Pierwsze ujścia metanu na tym wybrzeżu odkryto w 2009 roku i sądzono wtedy, że to był niezwykły zbieg okoliczności, że udało się to w ogóle zaobserwować. Ale okazało się, że od tego czasu liczba takich miejsc emitujących z dna morskiego etan, gwałtownie wzrosła.

 

Wyniki pokazują, że gaz wznosi się w wyniku aktywności sejsmicznej w obrębie uskoków tektonicznych generowanych przez ruch płyt litosferycznych, które w przeszłości nie raz powodowały poważne trzęsienia ziemi w tej części świata, zwłaszcza w strefie subdukcji Cascadia. 

Te znajdujące się w dnie otwory wentylacyjne emitujące metan są nieco nietrwałe. Czasami aktywują się i dezaktywują wraz z pływami i mogą się nawet przemieszczać po dnie morza. Występują zwykle w klastrach o promieniu około trzech boisk piłkarskich.

 

Autorzy przeanalizowali dane z wielu rejsów badawczych przeprowadzonych w ciągu ostatniej dekady, które wykorzystywały nowoczesną technologię sonaru do mapowania dna morskiego. Po przeanalizowaniu zestawu danych okazało się, że zlokalizowano ponad 1778 pióropuszów bąbelków metanu, zgrupowanych w 491 klastrach, które wydobywają się z wód na wybrzeżu stanu Washington.

 

Metan jest gazem cieplarnianym, który dużo bardziej przyczynia się do globalnego ocieplenia niż demonizowany dwutlenek wegla, będący przecież pożywieniem dla roślin. Emisje metanu na świecie są trudne do oszacowania, ponieważ oprócz rozmarzającej wiecznej zmarzliny, uwalniającej metan uchwycony w postaci hydratów, wciąż dowiadujemy się o kolejnych miejscach na Ziemi emitujących ten gaz, jak dno oceaniczne w Arktyce, czy też zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Skomentuj