Na Ziemi kończą się zapasy fosforu, który jest kluczowy dla produkcji żywności

Kategorie: 

Źródło: Bonnie Gestring/Earthworks

Świat stoi w obliczu nieuchronnego kryzysu z powodu wyczerpujących się zapasów związku chemicznego, który ma bardzo ważne znaczenie dla światowych zasobów żywności. Naukowcy alarmują, że już w ciągu kilku dekad, na Ziemi zabraknie fosforu.

 

Fosfor, tuż obok azotu i potasu, jest jednym z trzech głównych makroelementów, potrzebnych do życia roślin i jest stosowany w nawozach. W ciągu ostatnich 50 lat, zużycie fosforu wzrosło aż czterokrotnie. Jednak fosforyty są zasobami skończonymi, a największe ilości wydobywane są w regionach niestabilnych politycznie.

 

Zużycie fosforu wzrosło w miarę wzrostu światowej populacji. Z najnowszej analizy, przeprowadzonej przez Martina Blackwella i jego zespół z brytyjskiego Rothamsted Research wynika, że globalne zapasy fosforu mogą wyczerpać się do 2040 roku.

 

Bez fosforu i azotu, ludzkość byłaby w stanie produkować jedynie połowę żywności, w porównaniu do stanu obecnego. Światowa populacja wciąż rośnie, a więc będzie trzeba produkować coraz więcej jedzenia, jednak w wielu krajach, między innymi w Chinach, Indiach i Stanach Zjednoczonych, zapasy fosforu wyczerpią się w niedalekiej przyszłości.

 

Martin Blackwell wskazuje, że światowy niedobór tego surowca może doprowadzić do poważnych napięć politycznych w krajach, które kontrolują produkcję żywności poprzez kontrolę dostaw fosforu. W tym kontekście warto dodać, że w całej Unii Europejskiej, jedynie Finlandia posiada rezerwy tego surowca, a większość jest importowana z Algierii, Izraela, Jordanii, Maroka i Rosji. W 2014 roku, Komisja Europejska uznała fosfor za surowiec o krytycznym znaczeniu.

 

Recykling fosforu z odpadów oraz wyhodowanie nowych roślin, które skuteczniej czerpią minerały z gleby to dwa potencjalne rozwiązania, które mogą pomóc zmniejszyć zużycie nawozów. Naukowcy nie mają jednak wątpliwości, że kończące się zapasy fosforu doprowadzą w niedalekiej przyszłości do poważnego kryzysu.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika еuklidеs

Polskie gospodarstwa jeszcze

Polskie gospodarstwa jeszcze kilka dekad temu nie potrzebowały nawozów sztucznych. Nawóz pozyskiwało się z krowich placków czy roślin pastewnych. Żarcia - zdrowego nie brakowało, ale oczywiście trzeba było zniszczyć wszystkie te zdrowe komóreczki społeczne jakimi były goposdarstwa rodzinne.

Portret użytkownika The Bird

Kilka dekad temu ziemia była

Kilka dekad temu ziemia była samowystarczalna by cuś na niej wyroslo, dziś bez nawozów zbierzesz tylko chwasty- dziś gleba jest już wyjałowiona- chyba że byś przeorał na km w głąb- jeszcze kilka lat, a nie będą już to piaski, tylko pył.

 

 

Czekam na dzień, w którym Japonia upomni Polskę do wypłat odszkodowań za Hiroszimę i Nagasaki.

Portret użytkownika blondas

gadasz takie glupoty,

gadasz takie glupoty, rolnikiem jestes? uprawiasz cos? siejesz taka propagande albo masz wyprany umysl. Nawozy sztuczne, opryski to jest biznes + trucie ludzi czyli mala depopulacja. Kolega wyzej prawde pisze bo ani moj ogrodek, ani znajomych,sasiadow itp. od 30 lat sie nie wyjalowil, przyroda doskonale sobie daje rade bez chemi. Przyroda tak fajnie jest skonstruowana ze nawet jak pojawia sie szkodnik robaczek co ci plony wyzera,to momentalnie jest tez ptaszek co sie nim zywi..

Portret użytkownika Felipesku

Cale nawozenie jest bez sensu

Cale nawozenie jest bez sensu, natura od milionow lat sobie radzila bez tego a teraz nam mowia ze tevo potrzebuje... nie potrzebuje i krzywdzimy zycie biologiczne w glebie uzywajac nawozow mineralnych... da sie miec wysokie plony bez tego wyatarczy dobra gleba z mikoryza (grzybnia) i bogatym zyciem mikrobiologicznym!!! To sie dalo zrobic juz 50 lat temu nie wiem jakim cudem rolnicy dali sobie wcisnac nawozy mineralne... zabijajace zycie w glebie... ile bedzie potem pracy potrzeba zeby je odtworzyc to sie nawet rolnikom nie snilo. Ale co najwazniejsze to to ze da sie wszystko odwrocic... jeszcze.

Portret użytkownika biedulka

Masz całkowitą rację. Posłużę

Masz całkowitą rację. Posłużę się przykładem swojego sąsiada . Posiada kilka ha sadu  z różnymi gatunkami drzew owocowych i krzewami. Gospodaruje na nich ekstensywnie  od około 30 lat, to znaczy co ładniejsze zbierze i sprzeda. Reszta opada i gnije pod drzewami, ewentualnie zrobi troche bimberku i nalewek na potrzeby własne i sąsiadów. Ponieważ od tych 30 lat niczym nie nawozi i nie opryskuje chemią z  ciekawości pomogłem mu zrobić darmowe badania gleby. Okazało się, że zawartość wszystkich podstawowych składników jak : potas, fosfor, magnez  jest bardzo wysoki a gleba nie wymaga wapnowania. W sadzie biegają zające, kuropatwy, bażanty. Nie brak też myszy ale sąsiad mówi, że jak się nie zbiera spadów to i myszy dla drzew nie są grożne. Owoce nie są najpiękniejsze ale ładne i smakiem nie dorównuje mu żaden giełdowy owoc. Drzewa i krzewy wykazują naturalną odporność na grzyby i szkodniki. 

Portret użytkownika baca

gówno tam brakuje...

gówno tam brakuje... wszystkie pierwiastki ziemskie są w zamkniętym obiegu na ziemi... nikt fosforu nie wyżarł bo on nadal w obiegu funkcjonuje...

a poza tym woda morska zawiera wszystkie składniki i pierwiastki które rzeki miliony lat wypłukały z gleby... wszystkie składniki nawozów sa w wodzie morskiej a nie tylko trzy produkowane przez lichwiarzy, azot, fosfor i potas... procz tych komercyjnych jest jeszcze setka innych - i wszystkie darmowe - te trzy także

 

Portret użytkownika Logiczna logika

Gówno tutaj akurat ma dużo do

Gówno tutaj akurat ma dużo do znaczenia https://www.youtube.com/watch?v=vWynqrnbnG4 i to właśnie przez gówno brakuje i nie jest wypłukiwane przez miliony lat ale tysiące i to nie więcej niż 2. Ale wydaje mi się że nie tylko to jest w zamkniętym obiegu, jeszcze ty i zapach niedomytego rozporka rozsiewany przez oscypek z twojej "dzikiej" twarzoczaszki po którego spożyciu wyżarło ci resztki urojeń z nalotu powstałego przez wędzenie tym oparem twoich 2 zwoi.

a kto umarł ten nie żyje

Strony

Skomentuj