Już w niedzielę nowoczesny system komputerowy przeliczy głosy

Kategorie: 

Źródło: internet

Najważniejsze wybory XXI wieku odbędą się już w tą niedzielę. Wszyscy są w gotowości, na ulicach widzimy plakaty z dziwnymi twarzami, roznoszących wyborcze ulotki, a z telewizorów słyszymy ciągłe obietnice. Telewizje mainstreamowe prześcigają się w zachwalaniu "swoich".

Za parę dni nastąpi cisza wyborcza, choć dla Konfederacji trwa ona już kilka lat. Zaraz po wyborach: zliczeniu, przeliczeniu i podzieleniu głosów przez dziwny inteligentny super system, dowiemy się czy będziemy musieli zapłacić haracz grupom nacisku, czy  może w sejmie będzie istniała partia prawdziwych Polaków ?

Dowiemy się również, czy dalej będziemy wykonywać zalecenia rządu globalnego w sprawie wdrażania "ocieplenia klimatu chemtrails". Przed nami ekscytujący wieczór wyborczy w czasie którego odpowiedni programiści-nowocześni dziadkowie leśni, z nadzorem odpowiedniego państwa, ustawią, albo ustalą nam nasza przyszłość.

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 88 komitetów wyborczych: 1 koalicyjny, 30 partyjnych i 57 komitetów wyborców. Żeby wprowadzić jakichkolwiek kandydatów do parlamentu, komitet partyjny i wyborców musi przekroczyć magiczny 5-procentowy próg wyborczy, a komitet koalicyjny 8-procentowy. 13 października dowiemy się jak zadecydowało Niebo rządzone przez Zbawiciela Jezusa oraz społeczeństwo, a i nie wykluczone, że nowoczesne dziadki leśne kontrolujące serwery i przepływ danych. Do niedzieli Polacy chrześcijanie powinni zwiększyć ilość modlitwy do Boga Wszechmogącego, bo tylko On może nam pomóc w dobie NWO.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: inzynier magister
Portret użytkownika inzynier magister


Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

Sytuacja Polski przypomina

Sytuacja Polski przypomina dziś w pewien sposób sytuację państw Ameryki Łacińskiej czy muzułmańskich krajów arabskich. Polska intelektualna elita polityczna miota się pomiędzy pomysłami kompradorów oraz ideami rodzimych socjalistów (też nierzadko kompradorów), często błędnie utożsamiających społeczną naukę Kościoła z wykwitami marksizmu. Dramatem jest to, że w odróżnieniu od tamtych państw, Polska posiada intelektualny potencjał, zasoby i tradycję niezbędne do tego, by z owego klinczu się wyrwać. Gotowa trzecia droga leży przed Polską na stole. Syllabus Piusa IX, Rerum Novarum Leona XIII czy Quadragesimo Anno Piusa XI stanowić powinny na zawsze intelektualną odtrutkę na socjalistyczne wymysły. Z drugiej strony, nie trzeba być historykiem, żeby wiedzieć co nieco o polskiej przedsiębiorczości święcącej triumfy nawet w najczarniejszym okresie pruskiego kulturkampfu. Jedno z drugim daje nam naturalne predyspozycje do rozwoju ekonomicznej makropraktyki od podażowej strony. Ta tradycja jest żywa; ustawa Wilczka i reakcja na nią polskiego społeczeństwa nie wzięły się z próżni.Problem w tym, że podobne rozwiązania najgłośniej podpowiadają dzisiaj ci, którzy wskutek swoich dotychczasowych działań, do końca swoich dni powinni – jeśli nie siedzieć – to przynajmniej siedzieć cicho. Ich głos nie może być poważnie brany pod uwagę, bo są oni całkowicie skompromitowani, a wygłaszane przez nich tezy i sądy nie będą nigdy wiarygodne w opinii ludzi po wielokroć przez nich skrzywdzonych.Ów dramat rysuje się wyraźnie w przededniu wyborów parlamentarnych. Nie istnieje w Polsce żadna siła polityczna jednoznacznie opowiadająca się przeciwko dominującej w polskiej polityce tendencji rozdawniczej. Tendencji sprzecznej z ekonomiczną teorią i praktyką. Tendencji sprzecznej z nauką Kościoła. Jedyne w zasadzie nielewicowe ugrupowanie startujące w wyborach, Konfederacja, miota się w ekonomicznych deklaracjach gdzieś między socjalizmem narodowców a materializmem korwinistów – momentami tak skrajnym, że w zasadzie pod tym względem zestawiać go można z twardą komuną (les extrêmes se touchent). Owo miotanie się może co prawda przynieść w przyszłości kompromis gdzieś w okolicy np. braunowskiego wolnego rynku z katolicką twarzą. Ale może też ugrupowaniu przynieść rozpad.:Prawdą jest, że duża część polskiego społeczeństwa doprowadzona została do nędzy wskutek zorganizowanej kradzieży, zwanej „transformacją ustrojową”. Dorobek urodzonego po wojnie pokolenia został w dużej mierze zaprzepaszczony. Ale odpowiedzią na tamtą kradzież nie może być organizowanie kolejnej kradzieży. Kradzieży oszczędności dzisiejszej klasy średniej poprzez działania, które będą musiały doprowadzić do powstania wysokiej inflacji (już prowadzą). Kradzieży tych samych oszczędności poprzez niepodnoszenie stóp procentowych, kiedy wymaga tego sytuacja. Kradzieży dochodów przyszłych pokoleń wskutek podwyższonych deficytów budżetowych – tych z przeszłości i, tym bardziej, tych, których możemy spodziewać się w fazie dekoniunktury.Wnioski są oczywiste. Narody i państwa, których jedyną odpowiedzią na postkolonialny ucisk jest socjalizm, trwają i, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, trwać będą w biedzie. Rosną tylko te narody i państwa, które rozumieją, że większy dochód może być wynikiem tylko większej pracy albo lepszej pracy. Patrząc na sytuację przedwyborczą w Polsce, nas w tym ostatnim gronie nie ma.: http://www.pch24.pl/polska-2019--czy-jestesmy-skazani-na-socjalizm-,71360,i.html#ixzz61wMnnc1J

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika dziadek

 

 

ZA CHWILE WYBORY

 

Coś się zmienia w naszym kraju sami wiecie

Wreszcie liczy się Bóg, Honor i Ojczyzna

 

A kto nie jest w stanie zmieścić się na mecie

Nie okradnie już rodaka, każdy przyzna.

 

I nie mówcie, że nie wiecie wybrać kogo

Bo to znaczy siano w głowie, tak wynika

Przerobione na śmietnisko i złowrogo

Do swych braci ustawione przez Michnika.

 

Wreszcie rząd sprzyja rodzinie i dotuje

Tyle lat a dziś dopiero kraj w budowie

A elita ma wódeczkę, ośmiorniczki i wciąż pluje

Czy tak trudno wybrać dzisiaj z kim jest zdrowiej.

 

Wczoraj bili jako Zomo współczująco, dziś Polacy

A słoiki z kasą biedy zakopane po ogrodach

Gospodarka rozsprzedana, cóż to znaczy

Że nie wiemy kto prawdziwy, jaka szkoda.

 

Czy naprawdę chcemy Gejów w naszych szkołach

Przeciw dzieciom strajki szczutych Pedagogów

Język Polski sponiewierany jak Mongoła

I agresji tej wulgarnej w każdym blogu.

 

Ile jeszcze mają ukraść z tego kraju

A kto rządzić ma tu u nas Niemiec, Ruski

Czego ludzie dumnie żyć tutaj nie mają

Bo wyciągną od nich wszystko takie tuski.

 

Nadal nie wiesz, czy Niezguła ma sumienie

A ten Budka, po niemiecku śle donosy to patriota

A Tuleja puszcza zbira a ty płacisz za więzienie

Trudny wybór i dlatego nazywają Cię hołota.

 

Idz do urny i zagłosuj dla swych wnuków, dzieci

By się nadal mogły uczyć Polskiej mowy

Trzeba wreszcie w Polskim kraju sprzątnąć śmieci

Nie dla zdrady, chamstwa i złodziejskiej sowy.

 

Portret użytkownika inzynier magister

Dziękuje wszystkim za głosy

Dziękuje wszystkim za głosy poparcia oraz wszystkim którzy nie dają rady znieść prawdy ! A Prawda jest taka że Jezus Chrystus zmartwychwstał i żyje ! Wiem że to denerwuje ludzi owładniętych ciemną stroną mocy tak jak na tym zdjęciu zespołu "behemot" który propaguje czarne msze i zło !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj