Dania wzywa UE do stopniowego wycofywania wszystkich samochodów spalinowych

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Dania wezwała Unię Europejską do opracowania strategii stopniowego wycofywania z obiegu samochodów, napędzanych dieselem i benzyną, a także do wprowadzenia zakazu ich sprzedaży w państwach członkowskich od 2030 roku. Wniosek ma na celu przeciwdziałanie domniemanym zmianom klimatycznym. Skandynawską inicjatywę poarło 10 innych krajów UE.

Dania złożyła stosowny wniosek podczas spotkania ministrów środowiska krajów członkowskich w Luksemburgu. Nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula van der Leyen, postawiła przed UE cel, by Europa do 2050 roku stałą się pierwszym kontynentem neutralnym dla środowiska pod względem emisji CO2.

 

Skandynawska delegacja nie kupuje jednak pustych obietnic i domaga się od UE stanowczych działań. Duńczycy uważają, że jeśli osiągnięcie celu ma być możliwe, to sektor transportu musi stopniowo eliminować z obiegu samochody, napędzane dieslem i benzyną.

 

Dania pojawiła się na pierwszych stronach gazet już 12 miesięcy temu, gdy rząd ogłosił, że do 2030 roku wprowadzi zakaz sprzedaży nowych samochodów, napędzanych paliwami kopalnymi. Ostatecznie jednak z pomysłu zrezygnowano, ponieważ nowe regulacje naruszyłyby ówczesne przepisy unijne, przez co Dania mogłaby narazić się na kary. Skandynanowie obrali więc nową strategię i postanowili spróbować wymóc zmiany na terenie całej UE.

Duński minister środowiska, Dan Jorgensen, wyraził nadzieję, że jeśli nawet unijnym urzędnikom nie uda przeforsować się korzystnych dla nich decyzji we wszystkich krajach członkowskich, to przynajmniej poszczególne państwa otrzymają zgodę na wprowadzenie własnej polityki proekologicznej. Polityk podtrzymał jednak swoje stanowisko, że plan A, o który będzie walczyć, zakłada "wprowadzenie jednolitego zakazu w całej Europie".

 

Jorgensen dodał, że kluczowe jest informowanie producentów samochodów o długoterminowych kierunkach polityki bloku. Następnym krokiem Danii będzie natomiast zawiązanie sojuszu z 10 państwami członkowskimi, które poparły jej wniosek.

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Portret użytkownika Taka prawda

W tym całym ekoterroryzmie

W tym całym ekoterroryzmie chodzi o wiekszą kontrolę a z samochodami to chcą pozbyć ludzi samochodów na paliwa normalne bo w przyszłości będą w stanie wdrożyć miejsca gdzie elektryki będą mogły dojechać a gdzie nie. Czyli chodzi o to aby populacja nie mogła dostac się w pewne rejony gdzie elita będzie sobie urządzała imprezy. Spalinowym dojedziesz wszedzie a elektrykami np, na czas spotkania iluminarzy w jakimś mieście dla spokoju włączą blokadę i wszystkie auta elektryczne będą objeżdżały miejsce spotkań.

Portret użytkownika muchomorowyczlowiek

Około 16.500 lat temu (licząc

Około 16.500 lat temu (licząc czas według znanej nam rachuby) na Ziemi doszło do istotnych zdarzeń, które w późniejszym okresie wywarły olbrzymi wpływ na życie całej planety. Można powiedzieć, że Ziemia została wtedy podbita przez obcą cywilizację.
Podpisano traktat galaktyczny dla naszej planety, który umożliwił w późniejszym okresie grupie istot zdominowanie prawie wszystkich domen życia wokół Człowieka. Bardzo ważną rolę odegrały wtedy wyspy Fidżi, które podpisały traktat w imieniu ludzkości i zgodziły się na brak reprezentacji ludzkości w tzw. „Radzie Galaktycznej”. Zadecydowano wtedy, że człowiek będzie obecny wyłącznie w 3 gęstości (wymiarze), dzięki czemu jego rozwój duchowy będzie szybszy.

Ta umowa, sprzed 16500 lat wygasła we wrześniu 2012 roku naszej rachuby czasu.

22 lipca 2013 roku papież ogłosił koniec praw suwerena dla Watykanu.
Od tej chwili, wszystkie rządy, jednostki administracyjne, sądy i armie działają bez umocowania prawnego, czyli bez ochrony. Każdy urzędnik, generał, prokurator czy sędzia odpowiada prywatnie za swoje czyny i szkody, które wyrządza innym. Nie ma znaczenia, czy o tym wie, czy nie. Fajnie byłoby, gdyby nasze zakute pały z dobrej zmiany uświadomiły sobie konsekwencje własnych czynów.

W Galaktyce istnieje specjalna grupa istot, która bardzo dokładnie kontroluje wykonanie i sposób realizacji wszelkich umów zawartych na tych wyższych poziomach. Poruszają się statkami większymi od naszej planety i mają olbrzymie możliwości egzekwowania postanowień Rady Galaktycznej. Zdjęcia takiego statku były jakiś czas dostępne w sieci. Miał je na okładce swojej książki Dieter Broers. Tu jako ciekawostka: zapis cyfrowy tej książki został mu skradziony. Próbowano uniemożliwić jej publikację.

Od tysiącleci ukrywa się przed nami prawdę o istnieniu istot, które są gotowe nam pomóc i czekają na nasze wezwanie. Mamy potężnych opiekunów i pomocników. Ale nie każdy, kto oświadcza, że jest naszym opiekunem, czy pomocnikiem jest nim naprawdę. Wielu podszywa się. Nieświadomy człowiek to świetna okazja dla każdego pasożyta. Niestety, pasożytów i cwaniaków w hiperprzestrzeni nie brakuje. Nauczyli się jasno świecić i doskonale wykorzystywać nasze ślepe przyzwyczajenia i brak umiejętności.

Celem istot, które wtedy podbiły Ziemię, było stworzenie do tego czasu (traktatu) Nowego Porządku na Ziemi (NWO) i przejęcie nad nią pełnej władzy. Stworzono misterny plan. Gdyby ten plan został zrealizowany do września 2012 roku, Ziemia pozostałaby we władaniu tych istot.
Kolejne istotne zmiany i zdarzenia miały miejsce około 12.600 lat temu, później 6500, 3600, 1600, 500…. W tych okresach dochodziło do walk o władzę nad człowiekiem i wprowadzanie zmian w tzw. matrixie.
Tu chciałbym zaznaczyć, że matrix powinniśmy podzielić. Istnieje część pierwotna – nazywana alfamatrixem (AM), i cześć dopisana i zmieniana po podpisaniu powyższego traktatu – nazywana betamatrixem (BM).
AM był napisany (jako system operacyjny) na samym początku powstawania projektu „Człowiek Solarny” (CS). Pisały go wspaniałe istoty – z rozmachem i wizją. Przewidziano w nim bardzo złożoną i arcyciekawą ścieżkę ewolucyjną, której celem jest wykreowanie istoty posiadającej w stanie naszego zagęszczenia wszystkie możliwości samego Źródła (Stwórcy wszystkiego i wszystkich), ale dodatkowo obdarzonego „wolną wolą”. Jest to do chwili obecnej najbardziej zawansowany projekt w skali naszego Kosmosu. Program ten przewidywał przejście przez 5 możliwych kombinacji podstawowych składników życia materialnego (Informacja, Energia, Materia). Konkretnie były to czasy MU (połączenie wszystkich 3 Elementów), czasy Lemurii (połączenie Informacji i Materii z wytłumioną Energią), czasy Atlantydy (Energia i Materia z wytłumioną Informacją, czasy Edenu (Informacja + Energia) oraz obecne czasy w pełnym odcięciu od wszystkich 3 elementów.
Podczas pisania AM jego twórcy nie byli w stanie przewidzieć wszystkich zdarzeń i ich skutków. Program napisano bardzo obszernie, tak aby nie blokować rozwoju CS, a jednocześnie nie pozwolić ma na zbyt szybkie i nie przemyślane działania, które mogłyby negatywnie wpłynąć na nasz Układ Słoneczny, Galaktykę, czy wprost cały nasz Kosmos. Każdy zrozumie, co może zrobić dziecko z pistoletem maszynowym w swoich rączkach…

Wyznaczono nam opiekunów, którzy dbają o odpowiedni przebieg naszego rozwoju. Jest ich wielu, z różnych części Wszechświata i na różnych ścieżkach ewolucyjnych.
Ten ostatni okres – człowieka w stadium początkowego rozwoju w pełnym odcięciu od swojego źródła jest wyjątkowo kuszącą okazją dla wszystkich pasożytniczych bytów. Człowiek, który posiada nieograniczone zasilanie i nie wie kim jest i co może…. Wystarczy utrzymać go w tym stanie i można czerpać z niego nieograniczone ilości energii… W tym samy czasie można pracować nad nowymi formami hybrydowych bytów będących połączeniem możliwości człowieka i innych form Życia. Co za kąsek dla wszystkich cwaniaków…

Po podpisaniu traktatu galaktycznego dla Ziemi, tzw. „Ciemne siły” nadpisały na AM coś w rodzaju nowych aplikacji – nakładki, które my dziś nazywamy właśnie „betamatrixem” (BM). BM zmieniano wielokrotnie, aż osiągnął on dzisiejszą formę. To on jest odpowiedzialny za obecny stan naszej planety i za większość utrudnień rozwojowych w ścieżce CS. Dzięki niemu, człowiek nie pyta, nie czuje prawdy, uznaje za prawdę to, co podaje się mu na tacy. Człowiek tkwi w stałym lęku o siebie, oddaje wolną wolę i oczekuje, że wszystko otrzyma, a to co otrzyma jest poprawne.
Innym celem tych aplikacji jest też utrzymanie CS w stanie uśpienia i uniemożliwienie mu przypomnienie sobie kim jest i co może. W takim stanie CS jest łatwym do manipulacji łupem i efektywnie pracującym niewolnikiem – tu nasze „pasożyty” cieszyły się mówiąc: człowiek stał się z własnej woli naszym niewolnikiem, A teraz spowodujemy, że będzie z tego faktu zadowolony!
Jedną z Istot dokonujących tych manipulacji jest Marduk, który do roku 2007 zgromadził w zasadzie cały majątek wypracowany przez człowieka i inne istoty żyjące na powierzchni Ziemi. Ci, którzy próbowali dochodzić prawdy, wiedzą, że Marduk znany jest również jako Jahwe i pod kilkoma innymi imionami. Do niego należą 3 największe religie świata i energia odprowadzana przez egregory tych religii. Najweselej mają się katolicy, bo z jednej strony jest sługą ich szatana i z drugiej bogiem ojcem, który bezlitośnie w pełni miłosierdzia kazał wyżynać w pienić całe miasta i narody nie oszczędzając kobiet, dzieci, a nawet bydła…
Tysiące lat temu ciemne siły stworzyły tzw.: „trust”. Jest to instytucja prywatna, do której trafiało wszystko, co zostało na naszej planecie wypracowane. Do 2016 roku ten trust skaładał się z ponad 1500 innych „podtrastów” zarządzanych przez różnych polityków, bankierów i sługi Marduka.
Na przestrzeni tysięcy lat stworzono system państwowy – działający jak spółki handlowe. Wprowadzono system informacyjno-edukacyjny – przekazujący nam tylko pożądane informacje i wiedzę. Zbudowano system bankowy – zarządzany przez tzw. banki centralne. Wykreowano przebiegłe systemy religijne wprowadzające silne podziały i umożliwiające sterowanie całymi społecznościami. Dokładne zasady i cele działania tych systemów są przed nami ukrywane.

„Szefem szefów” całego systemu był Marduk, a cała reszta to jego słudzy, czy pracownicy. Należą do nich takie postaci, jak Obama, Clinton, Merkel, Mandela, obecny papież, Putin…. (Putin spotkał się osobiście z Mardukiem kilka lat temu).
Ogólnie można powiedzieć, że do tego systemu na Ziemi należy około 6000 nazwisk, ale tylko ostatnie 300 jest nam znane jako politycy, czy przedsiębiorcy i bankowcy – jak Rotschildowie, czy Rockefelerowie. Prawdziwych zarządców ludzkość nie zna, a ich nazwiska i imiona są ukrywane.
Nie wszyscy z pozostałych 5700 osób są ludźmi i nie wszyscy są aktualnie obecni na naszej Planecie.
Można śmiało powiedzieć, że nasi politycy i nasze ziemskie „elity” są jedynie małymi pionkami na większej szachownicy, muszą wykonywać polecenia i są twardo rozliczani z ich wykonania. Cały system działa jak piramida, na której szczycie stał Marduk i to on zarządzał praktycznie całym pieniądzem na świecie.
W roku 2007 Marduk nakazał wszystkim swoim trastom oddanie wszystkich walorów do trastu głównego. Odebrał wszystkim – nawet takim Rotschildom – wszystkie walory i zakazał im drukowania pieniędzy bez żadnego pokrycia w jakichś wartościach. Zarządził jak najszersze zbieranie wartości i odstawianie ich do głównego trastu. Można powiedzieć, że zostawił swoje sługi jak śmierdzące g… na lodzie. Zgromadzone walory ukrywano w wielu podziemnych obiektach (systemy tuneli) na całym świecie.
Planem Marduka i jego podwładnych było zgromadzenie całego majątku wypracowanego na Ziemi w jednej ręce. Problemem Marduka było to, że Ziemia pracowała jako zespół spółek, a trasty były tylko zarządcami ich majątku. Aby przejąć majątek spółek, należało usunąć ich właścicieli. Właścicielami są ludzie, narody. Planem Marduka byłe eliminacja ludzkości, która miała nastąpić w latach 2007-2012. Armagedon był opisany w biblii i był przekazywany wielu jasnowidzom. Najdokładniej opisywał go Nostradamus, przy czym jego wizje były modyfikowane po 2012 roku i wyznaczały termin przebiegunowania, wojen i wszystkich tragicznych kataklizmów na 11.2019. Wizja Nostradamusa, przetłumaczona w 2013 r. przez Rosę Stern zawierała niebywale dokładne opisy zdarzeń ze szczegółami broni i konsekwencji ich uzycia.
Służyć temu miały różne środki: coraz to nowe infekcje wirusów, coraz groźniejsze szczepienia, wprowadzenie obowiązkowych szczepień, chemtrailsy, opryski żywności, toksyczne opakowania, fluorowanie wody pitnej, wojny lokalne z próbami odpalenia wojen globalnych, wielokrotne zamachy jądrowe, czy wreszcie oczipowanie ludzkości, wprowadzenie 5G, manipulacje pogodą i opadami deszczu. Tu proszę zwrócić uwagę, jak aktywnie i z jakim zapałam nasz rząd wprowadził wszystkie te elementy podczas nocnych głosowań w Sejmie, poza salą główną….
Planowano zredukować ilość ludzi do 300 mln….. Każdym możliwym sposobem. Temu miały służyć przepowiednie, filmy… człowiek miał sobie wizualizować własny koniec i do niego podążać. Najintensywniej pracowano nad rasą białą – najinteligentniejszą i najgroźniejszą dla okupantów. W ostatnich 100 latach zredukowano białą rasę z 32% do zaledwie 12% na Ziemi. Po planowanym wymieszaniu milionów uchodźców w Europie zachodniej, wprowadzeniu wirusów śmiertelnych dla Słowian (wyhodowanych w Gruzji), planowano całkowitą eliminację białej rasy.

Ciekawostką jest, że plany sług Marduka były ludziom pokazywane, a brak reakcji i zainteresowania nimi był tłumaczony jako akceptacja tych zdarzeń.

Marduk i jego rasa zniewoliły wiele cywilizacji. Jedna z nich na jego polecenie zbudowała specjalny system komputerowy (binarny) do obsługi ziemskiej gospodarki i handlu. W 1954 roku Eisenhauer podpisał z jedną z takich ras umowę, na mocy której Eisenhauer pozwolił obcej rasie porywać ludzi i na nich eksperymentować – również pod kątem zmian genetycznych. W zamian otrzymał informacje technologiczne, a w szczególności oprogramowanie komputerowe, które zostało najpierw przekazane do Pentagonu, a dalej do IBM. Na bazie tych informacji IBM zbudowało potężny system kontrolujący transakcje bankowe i działalność większości firm w naszej „rzeczywistości”.
We wcześniejszych i późniejszych czasach różni politycy wielokrotnie zawierali podobne umowy, ale nie to jest tu tematem głównym.
Cały system na Ziemi został tak stworzony, abyśmy my jako ludzie działali dla spółek handlowych z własnej woli. Czyli, jak narodzi się dziecko, idziemy do urzędu i zapisujemy je na całe życie do pracy w spółce o nazwie: Republika Federalna Niemiec, USA, itd. Otrzymujemy numer identyfikacyjny, akt urodzenia i jesteśmy do końca życia prowadzeni przez system. Podobnie z religią, która jest częścią tego systemu: akt chrztu jest w zasadzie aktem sprzedaży własnego dziecka do kościoła, a ten przekazuje człowieka jak niewolnika do pracy w systemie i pobiera za to bardzo wysoką prowizję.
Później uczą nas, że państwo jest konieczne dla naszego bezpieczeństwa, że bez pracy niczego nie osiągniemy, że kościół nas zbawi i wszystko to co znamy ze szkół, telewizji, prasy, książki….
Wychodzi na to, że sami z własnej woli uczestniczymy we wszystkim, co znamy… gorzej modlimy się do Marduka i prosimy go: daj nam chleba naszego…. (bo sami nie umiemy go upiec) zbaw nas….(bo sami nie umiemy się bronić, niech będzie wola twoja (bo my nie wiemy czego chcemy) Itd., itp.
A skoro prosimy, to musimy zapłacić. Tyle że kiedyś człowiek handlował z tzw. bogami. Mówił: ja ci zarżnę bawoła i 3 kozy, oddam ich krew i wątroby, a ty mi załatw wygraną walkę, czy dobre plony. A dziś przybrało to tak śmieszną formę, że człowiek ma same obowiązki: chodzi do kościoła, daje na tacę, oddaje energię i może się modlić (nikt nie słucha)… a w zamian nie dostaje nic.

Pomimo, że stara umowa wygasła, na Ziemi ciemne siły działają tak, jakby nic się nie zmieniło. Człowiek jest uśpiony, tych budzących się szykanuje się lub wprost uniemożliwia się im szersze działanie. Dalej wprowadza się szczepienia, pryska na nas chemią i próbuje wprowadzić 5G. Tu zaznaczam, że nie musimy się niczego obawiać. Opryski za chwilę znikną z naszego nieba, 5G nie zostanie wprowadzone, a koncerny produkujące trujące leki i środki ochrony roślin upadną i zakończą swoją zbrodniczą działalność.

Po wygaśnięciu umowy Galaktyczna Jednostka Ochrony wkroczyła i wzięła naszą planetę pod ochronę. Rozpoczęto prace nad nowym traktatem galaktycznym dla Ziemi. Traktat ten został podpisany we wrześniu 2016 roku. Podpisy złożyły reprezentacje 39 grup istot różnych ras i cywilizacji, w tym takich, których możliwości dalece przewyższają możliwości wszystkich ciemnych sił.
Umowa przewiduje jednoznacznie, że istoty nie będące ludźmi wcielonymi na Ziemi nie mają prawa w żaden sposób mieszać się w dalsze losy naszej planety. Tym zapisem zakończono możliwości manipulacji obcych ras i istot na naszej planecie. Nie wolno im się już ani mieszać, ani wpływać na cokolwiek.
Ustalono również, że na czele trastu zarządzającego majątkiem Ziemian musi zasiąść Człowiek – Ziemianin. Osoba ta powinna jednocześnie reprezentować naszą planetę w Radzie Galaktycznej.
Do tej pory zarządcy trastów oddawali cały wypracowany majątek do trastu głównego, a sami żyli z 2% prowizji od wszystkich operacji. Do roli zarządcy wyszukano odpowiednią osobę – nazwijmy ją: KIM (Kimberly). To kobieta z USA, która odniosła w biznesie duży sukces, a jednocześnie przestrzegała bardzo wysokich zasad moralnych i etycznych. Wybrano ją dlatego, że posiada zgodność genetyczną z ponad 98% ludźmi na tej planecie i posiada odpowiedni poziom świadomości. KIM po poznaniu swojego zadania przyjęła propozycję i została wprowadzona do trastu głównego w miejsce Marduka.
Kolejnym ustaleniem nowej umowy jest obowiązek oddania całej planety dla Człowieka. Również wszystkiego tego, co zostało mu na przestrzeni tysięcy lat zrabowane.
Tu nasze władze, chciały dokonać kolejnych manipulacji i aby spełnić ten warunek próbowano stworzyć programy z dochodem minimalnym dla każdego człowieka… na zasadzie, damy ludziom kilka rodzynek, niech się cieszą, a my zostawiamy sobie resztę…
Ponieważ w działaniu trastów zarządzających nic się nie zmieniało, Kim zdecydowanie rozpoczęła czyścić wszystkie trasty z istot blokujących wprowadzanie zmian zgodnych z nowym traktatem. W kolejnych latach usuwano wszystkie istoty -nie ludzkie- z trastów. Trasty zostały oczyszczone, a Kim jest zarządcą całego majątku Ziemi zgromadzonego w traście głównym przez te 16.500 tysięcy lat. I nie chodzi tu tylko o pieniądze i złoto…. W majątek wchodzi wszystko, co można sobie wyobrazić i co zostało przez ludzi wypracowane.

Złoto i inne kruszce zdeponowane przez ciemne siły w podziemnych bunkrach zostały odebrane i ukryte. Są we władaniu naszych „opiekunów”. Znane nam banki, fundusze i inne instytucje dysponujące kiedyś olbrzymimi pieniędzmi są dziś pozbawione środków i rezerw….
Ciemne siły zostały pozbawione tego, co zrabowały. Nie mogą również otrzymać pomocy od swoich sojuszników spoza Ziemi.
Tu należy dostrzec, że ludzkość została zniewolona głównie za pomocą pieniądza i dystrybucji energii.
Teraz pieniądz zmienił właściciela i nie będzie już pracował dla sił zniewalających Planetę.

Mimo nowej umowy i wkroczenia do działań Galaktycznej Ochrony, ciemne siły próbują dalej realizować swój plan. Wielokrotnie złamano nowy traktat, a 3 czerwca tego roku tzw. „Deep State” (DS.) USA i Chin wypowiedziały wojnę całemu światu. 20.000 żołnierzy wmaszerowało do Pakistanu, zagrożono zajęciem Nowej Zelandii. Wcześnie próbowano wielokrotnie spowodować wojnę w Syrii, Iranie, Iraku, Wenezueli, Ukrainie, Korei i innych miejscach.

Działanie Galaktycznej Ochrony rozpoczęto od przejęcia kontroli nad „policją planety” – USA. Na nowego przywódcę wybrano 3 kandydatów. Jednego z nich zamordowano jeszcze w 2016 roku. Jako wykonawcę zadań w randze prezydenta USA zwerbowano Donalda Trumpa. Wyeliminowano przygotowane w komputerach manipulacje na korzyść H. Clinton podczas wyborów w USA. Trump został wtajemniczony i od początku ściśle współpracuje z KIM.

Teraz trzeba zaznaczyć, że do tej pory rząd USA i wszystkie jego ministerstwa, pentagon i inne jednostki administracyjne otrzymywały pieniądze z FED – zawsze jako oprocentowany kredyt. FED, bank UNO, banki Watykanu, MFW i wszystkie inne należą do trastu zarządzanego przez KIM, dzięki czemu mogła ona przejąć pełną kontrolę na całym systemem finansowym Planety.
Marduk w odpowiednim czasie stworzył sobie około 30.000 furtek w całym systemie, dzięki którym mógł bez problemu i kontroli wyprowadzać część środków, którymi później finansowano operacje, do których nikt oficjalnie nie chciał się przyznać.
Tu jednak KIM udało się uwolnić całą rasę spod wpływów Marduka. Rasę, która stworzyła system komputerowy dla swojego „pana”. Rasa ta przeszła na stronę KIM i zaczęła pracować dla niej. Dzięki temu KIM mogła stopniowo wszystkie te lewe furtki pozamykać i uszczelnić.
Jednocześnie KIM zleciła przygotowanie nowego, kwantowego systemu komputerowego dla Ziemii. Wyższe sfery przygotowały dla KIM taki komputer (trinarny) i został on podłączony do ziemskiego systemu. Ten system działa w kilku wymiarach (gęstościach) i ma dostęp do informacji z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Dzięki niemu, KIM ma wgląd do każdego komputera na tej planecie, może kontrolować każdą operację i każdą komunikację. Ciemne siły nie mogą wykonać żadnej operacji, nie mogą wykorzystać żadnych wcześniej przygotowanych furtek i nie mogą pozyskać nowych środków na swoje działania.
Wejście w ten system dla ciemnych sił jest nieosiągalne (było wiele prób włamania się).
Dzięki temu systemowi udaremniono już próby ataków jądrowych, wywołania III wojny światowej czy wykorzystanie broni sejsmologicznej.
O ile KIM dość szybko pozbyła się wrogów w swoich strukturach głównego trastu, o tyle Donald Tramp ciągle musi walczyć o eliminację ludzi na ważnych stanowiskach w administracji USA.
Takim przykładem jest obecny minister finansów USA. Został on wprowadzony z pomocą Pentagonu przez Rotschildów. Dla lepszego zobrazowania wagi tego problemu podam taki szczegół. Sama KIM jak zarządca majątku całej planety ma status „suwerena” i podlega szczególnej ochronie – posiada 64 stopień dostępu do informacji (najwyższy na Ziemi). Donald tramp posiada 26 stopień dostępu, ale jego minister (Steven Mnuchin) posiada 62 stopień… Mimo, że Trump już dwukrotnie usuwał Mnuchina ze stanowiska, DS przywracało go.

Jednym z dalszych kroków zaplanowanych przez KIM było oddłużenie USA, zmiana statutu ze spółki handlowej i ogłoszenie republiki.
W tym celu KIM nawiązała kontakt z największymi wierzycielami USA (m. in. Chiny) i poprosiła o nazwanie wielkości długów USA, po czym ze środków trastu uregulowała w całości te zadłużenie.
Tu obudzili się starzy właściciele FED i zgłosili swoje roszczenia wobec USA. KIM sprawdziła przedłożone dokumenty i również w imieniu USA uregulowała zadłużenie. Jednak będąc zarządcą FED z ramienia trastu głównego, dopilnowała, aby wpłacone pieniądze z kont FED wróciły na konta głównego trastu.
We wrześniu 2018 roku trast odebrał FED prawa do drukowania własnych pieniędzy, handlu nimi i wprowadzaniu ich na rynek. Od marca 2018 roku administracja USA dostawała środki na swoje działania bezpośrednio z trastu, nie z FEDu.
FED w dalszym ciągu gra swoją grę i udaje, że może regulować wysokość stóp procentowych, oceniać ważne dane ekonomiczne i gospodarcze.
Minister finansów USA widząc, że podział środków go omija, zwrócił się do KIM z żądaniem, aby środki z wyrównania za rok 2018 przesłano bezpośrednio do FED a ten jak zawsze rozdzielił je branżowo dla poszczególnych jednostek administracyjnych (oczywiście jako kolejną oprocentowaną pożyczę z odsetkami od odsetek).
W tym momencie KIM sprawdziła w nowym systemie komputerowym, ile pieniędzy na przestrzeni ostatniego stulecia FED ukradło Mardukowi. Nowy system kwantowy odszukał każdą operację i wykazał skradzioną Mardukowi kwotę = 2,8 kwadrylionów dolarów USA.
I taki rachunek wystawił trast dla FED z terminem płatności 24h. FED nie miało już praktycznie żadnych pieniędzy i oczywiście nie zapłaciło nic. W efekcie, strony światła zniszczyły systemy komputerowe FED, aby uniemożliwić im dalsze manipulacje i prowadzenie starych gierek. Na koniec KIM przekazała całość roszczeń na ręce Donalda Trumpa z poleceniem wyegzekwowania tych długów przez USA u FED. Realizacją tej egzekucji ma zająć się minister finansów wspierany przez FED. Minister musi się określić dla kogo pracuje i po czyjej stronie stanie…..
Nowy system komputerów kwantowych wyciąga wszystkie nadużycia, wszystkie machlojki i wykłada je czarno na białym do dyspozycji jego użytkowników.
Dzięki jego działaniu ujawniono nadużycia polityków na nieletnich, szantaże… między innymi obecnych ministrów i wysokich urzędników.
W międzyczasie kilkakrotnie próbowano dokonać przewartościowania walut, dewaluacji kryptowalut i wprowadzenia zmian, które przywrócą władzę FED. Wszystkie te próby zostały zablokowane. Ciemne siły straciły dostęp do pieniędzy i innych walorów oraz możliwości manipulowania nimi. Banki współpracujące z ciemnymi siłami świecą pustkami.
Administracja USA otrzymuje od KIM tylko tyle środków, ile jest konieczne dla funkcjonowania państwa. Szybko okazało się, że pentagon nie ma środków na swoje działania. Rozmowy z Trumpem kończyły się na niczym. Szef pentagonu podjął rozmowy z KIM, w wyniku których co miesiąc pieniądze dla rządu USA były przekazywane dla pentagonu i to pentagon przy rozdziale środków grał rolę „ministerstwa finansów w USA”.
W tym momencie minister Mnuchin poczuł się kolejny raz ominięty i zaczął wygrażać dla prezydenta Trumpa, dla Pentagonu i nawet dla CIA, które również opowiedziało się po stronie Trumpa. Tu należy zadać pytanie: dlaczego minister finansów grozi największym instytucjom na świecie? Kto stoi za jego plecami? Kto go chroni?
Od dawna mówi się o grupie istot na Ziemi, które mają dostęp do technologii militarnych wyprzedzających o stulecia to wszystko, co znamy. Te grupy moją jeszcze możliwości wywarcia presji na politykach.
Jednocześnie usiłowano zakończyć dość szeroką współpracę pentagonu z KIM i nakazano FBI ujawnić afery Shanahana (szef pentagonu). Shanahan ustąpił pod presją.
W wyniku takich działań KIM nie udostępnia prawie żadnych środków, a to co konieczne, przekazuje bezpośrednio Trumpowi.
Okazało się, że największe problemy dotknęły Putina…. Putin nie potrafił związać końca z końcem w pierwszych miesiącach tego roku. W rozmowie z KIM w maju tego roku Putinowi zarzucono, że z olbrzymich środków przekazanych na funkcjonowanie narodu rosyjskiego Putin dwukrotnie przekazywał olbrzymie kwoty dla Deep State (DS) w USA i Chinach. Polityką trastu jest zablokowanie działań DS., a Putin ze środków otrzymywanych od trastu przekazywał je dalej. Putin został poinformowany: dopóki nie zabezpieczy, że środki przekazywane dla narodu Rosyjskiego nie będą trafiały w lewe kanały, nie otrzyma żadnych pieniędzy więcej. Putin z braku środków musiał zwolnić wielu pracowników ambasad i administracji. Prawdopodobnie Putin zmieni/ł strony.
Ciemne siły zrozumiały, że stary podział środków z Wojska, przez banki do polityki i administracji już nie zadziała. Zrozumieli, że nie zdobędą już dostępu do pieniędzy.
Próbowano atakować nowy system komputerowy (np.: atak z Fort Bragg opisywany w mediach). Siły światła zniszczyły systemy komputerowe, które podejmowały próby ingerencji w systemy podlegające KIM. Zniszczono systemy satelitarne łączności, zablokowano transakcje łańcuchowe pomiędzy bankami, na podstawie których próbowano wyłudzać kredyty. Dopuszczone są już tylko bezpośrednie przelewy z banku A do banku B.
Rotschild usiłował poprzez IAS odprowadzić płatności podatkowe, które na koniec przetransferował do Szwajcarii (780 miliardów USD). Kim odkryła to, stwierdziła niezgodność transakcji z nowym traktatem i przejęła całość przelewów z zamiarem oddania tych kwot do właściciela.
Tu Rotschild zdecydował się na ciekawy krok. Całość wyposażenia militarnego USA sprzedał do Chin i na umowę leasingu wynajął to armii USA. Tzn.: właścicielem całego ekwipunku militarnego USA są Chiny i tylko leasingują wszelki sprzęt dla USA….. Umowa obejmuje satelity, lotniskowce, okręty podwodne, statki wojenne, samoloty, bomby atomowe, czołgi i całą resztę…
Władze USA nie otrzymały o tym nawet informacji. Trump po zorientowaniu się w sytuacji wypowiedział współpracę z Huawai w zakresie 5G.

KIM posiada wszelkie prawa suwerena na Ziemi. MA PRAWO PRZEKAZYWAĆ PRAWA SUWERENA DLA INNYCH. 27.01. 2018 przekazano prawa suwerena dla USA na ręce Tumpa. Od tego dnia Tramp ma prawo na nowych zasadach skarżyć siły zła za ich czyny. (stąd seria skarg sądowych przeciwko elitom, co jeszcze 2 lata temu było nie do pomyślenia).

Olbrzymim błędem jest zakładanie, że wielkie cywilizacje i przyjazne nam istoty zrobią za nas porządek na Ziemi. Na razie jest tak, że na Ziemi są ludzie i nie tylko. Obce istoty z poza Ziemi nie mogą ingerować ani w nasze działanie, ani w działanie innych istot tu wcielonych. To my, Ludzie, musimy uporządkować wszystkie wewnętrzne sprawy. Otrzymaliśmy pomoc w wyeliminowaniu niewidocznych przeszkód. Odebrano naszym wrogom najważniejsze narzędzie, zrównano szanse. Ale to my sami musimy wziąć teraz sprawy w nasze ręce i doprowadzić naszą planetę do porządku. Jak i kiedy to zrobimy pozostaje w naszej gestii. My też podlegamy prawom nowego traktatu. Otrzymujemy czystą kartę i sami musimy ją zapisać.
Siły zła, w postaci DS działają dalej i robią wszystko, aby utrzymać swoje wpływy. Im szybciej pozbędziemy się ich, tym szybciej będziemy mogli zająć się usuwaniem szkód i organizacją nowego Świata.
Celem sił zła jest doprowadzenie do krachu gospodarczego połączonego z wojną atomową na całym świecie.
Celem KIM jest łagodne przejście na nowe systemy, które sami wypracujemy. Jednak celem jest również zniszczenie obecnego systemu bankowego.
Dopiero te banki, które w pełni przyjmą nowe zasady pracy, otrzymają dostęp do pieniędzy.
Po przejęciu ludzi pełnej kontroli na polityką i gospodarką, zrozumieniu przez nich ich własnej pozycji, cały majątek Ziemian zostanie przekazany im do dyspozycji.

Siły ciemności jeszcze nie odpuściły, walczą i nie chcą się wycofać. W ostatnim roku, poprzez portal w naszym Słońcu do naszego układu przybyło ponad 2 miliony statków kosmicznych. W sieci udostępniano setki zdjęć ze Szwajcarii, Austrii, Brazylii, Meksyku…
Ich celem jest ochrona naszej planety.

Ziemia stale podnosi swoje wibracje. Jeśli sprawdzicie, co działo się z naszym polem magnetycznym choćby tylko w tym roku…. Musimy zadbać, aby podnieść własne frekwencje. Musimy rozwijać się, otwierać się i przyjmować to co przychodzi. Siły zła nie mają szans na przetrwanie w podniesionych wibracjach nowej Ziemi.

Najważniejsza w tym wszystkim jest własna pozycja. Nie musimy nikomu wierzyć. Nie musimy niczego się bać. Patrzmy głęboko we własne serca, one nam powiedzą co jest dla nas dobre. Zadbajmy o miłość do siebie samych, do naszych najbliższych. Okażmy szacunek sobie i naszemu środowisku.

Zrezygnujmy ze spożywania mięsa cierpiących zwierząt – to podniesie Wasze wibracje i wyeliminuje potężne plantacje modyfikowanych roślin produkowanych dla bestialsko hodowanych i mordowanych zwierząt.

Pomagajmy sobie nawzajem, łączmy się i wspólnie budujmy nasz świat.

Czekają nas wspaniałe czasy. Ziemia rozdzieli się i nasza rzeczywistość również. Wszystko będzie stawało się multi. Nasze DNA już się zmienia, odpalimy w sobie nowe zmysły, zaczniemy postrzegać to, co było dla nas niewidoczne. Ale nie otrzymamy tego od tak z dnia na dzień. Musimy sami to w sobie rozwijać, pracować na świadomością, umysłem i ciałem.
Czeka nas wielkie sprzątanie po śmierdzących gościach.

Zachęcam do tworzenia własnych grup współpracujących nad naszą nową przyszłością. Im wcześniej zaczniemy, tym wcześniej ta przyszłość będzie się manifestowała.
Przepędźmy sprzedajnych zboków trujących dla kariery nasze dzieci i wnuki. Przekażmy naszym dzieciom lepszą Ziemię, na której godne i radosne życie dla każdego człowieka jest normą.

Ziemia, 15.08.2019

Portret użytkownika keri

"Olbrzymim błędem jest

"Olbrzymim błędem jest zakładanie, że wielkie cywilizacje i przyjazne nam istoty zrobią za nas porządek na Ziemi."

Hehe, nie przyleci statkiem kosmicznym miłosierny demon zwany zbawicielem, jak to opisuje objawienie jana, żeby pozabijać z miłości tych, którzy nie doddają mu czci i do niego się nie modlą, i nie żrą co niedzielę jego ciała w kanibalistycznym rytuale mszalnym.

A to feler ROFL

Orwella Partia w "Rok 1984" to kościół kat.  Precz ze światem Orwella! https://zmianynaziemi.pl/comment/494516#comment-494516

Portret użytkownika Vamos2

To kosmiczne ujawnienie2..

To kosmiczne ujawnienie2...Przybywa nam w zastraszającym tempie coraz bardziej szalonych teorii...Już nie wiadomo jak żyć wg jakich zasad...Ja jednak pozostanę przy dekalogu i Ewangeliach przez co całe moje życie było dość uporządkowane...Ale muchomorowyczłowieku poszukuj dalej ...

Portret użytkownika Illuminat13

tez w te bajki kiedys

tez w te bajki kiedys wierzylem dwanascie lat temu  Teraz juz wiem gdzie lezy prawda Jak zyje kosmity nie widzialem jak zyje widzialem tyle istot o charakterze duchowym ze nie jeden polski cebulak osralby sie w majty po tych doswiadczeniach

Mysle wiec jestem Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych

Strony

Skomentuj