Zbliżają się wybory do sejmu, kto przekroczy magiczny próg ?!

Kategorie: 

Źródło: internet

Jest szansa na ponowne sklejenie Konfederacji ! Panowie Jakubiak i Liroy, po utworzeniu własnego ugrupowania, prowadzą rozmowy z Konfederatami pana Brauna, Narodowców i Korwina ! Wybory do sejmu na jesieni 2019 zbliżają się szybkimi krokami. Niestety po prawej stronie namnożyło się ugrupowań politycznych, niektórzy mówią o "politycznym rozwolnieniu".

Można próbować zgrubnie przewidzieć wyborczy wynik, zwłaszcza w sytuacji kiedy mamy specjalne wspomożenie dla ludzi biednych w postaci 500 plus. Jest to spora grupa wyborców, chcąca ratować swoją sytuację kartką na PiSowskie "pińcet".

Nie ma wątpliwości, że główną pulę zgarnie "Jarek" i "partia ryżego", ale kto będzie trzeci, czwarty i piąty ? Widzimy jak już teraz, pod koniec sierpnia, TVP wciska swoim widzom 'kit', w ich opinii Konfederacja jest ciągle pod progiem, osiągając zaledwie 4 procenty ! Wydawać się może, że jest to prawdopodobne przygotowywanie opinii publicznej na "nocne cuda serwerowe", po których ponownie nie przekroczy progu ?

Tym razem może być jednak inaczej ! Wybory do parlamentu różnią się od tych do eurokołchozu, i to bardzo. Chociaż z Konfederacji odeszła pani Godek i panowie Jakubiak, Liroj, to ciągle jest to jedyna silna partia, zdolna zdecydowanie przekroczyć 7 procent ! Jak wspomnieliśmy, po prawej stronie utworzyło się kilka/kilkanaście partyjek, jednak samotnie nie mają żadnych szans na przekroczenie progu, absolutnie żadnych ! Dodatkowo pojawili się na scenie zmiennokształtni z PSLu, tym razem w komitywie z Kukuzem, będą udawać rolniko-anty systemowców.


Wszyscy oni bez zjednoczenia z Konfederatami są jedynie wydmuszkami, politycznymi fantastami. Możliwe że czwartą siłą, zdolną przekroczyć 5-cio procentowy próg, będzie grupa filantropa lub stary komunistyczny beton. Im bliżej do punktu krytycznego, tym walka się zaostrza. Jeśli można by coś podpowiedzieć grupie trzymającej obecnie władzę, to należało by przed samymi wyborami wypuścić ujawnienie jakiejś mega afery, po której ludzie nie chcieli by patrzeć już więcej na "pobratymców ryżego". Możemy również przewidzieć, prawie na 100 procent, pojawienie się historii o "ruskich agentach", czy "onucach", bądz "terrorystach konfederatach"...

Te wybory zadecydują o przyszłości Polski, dobrze wiemy o istnieniu pewnej grupy od magicznej liczby 447, chcącej nas zamienić w wiecznych niewolników. Mamy dodatkowo wybudować na naszym terytorium niebezpieczną i nie ekonomiczną elektrownię atomową, a paliwo do niej kupować od obcych, tak byśmy stali się uzależnienie od atomowego kopalnego paliwa.

 

Jako biedne społeczeństwo mamy również już zapowiedziany nakaz oddawania wyharowanych pieniędzy w drastycznie zwiększonej składce ZUS. To wszystko zmusza Polaków chrześcijan do podjęcia jedynie słusznej decyzji, do najważniejszego wyboru. Należy wybrać Go, wszystkie nadzieje pokładać w Jezusie Miłosiernym, naszym jedynym Zbawicielu, tylko On może ułożyć odpowiednio scenę polityczną, by nas nie rozjechał zachodni walec zła !

 

Skuteczni wprowadzą posłów? Zaczyna się batalia o sejm! | M. Maciejowski

https://www.youtube.com/watch?v=NNze7NbEvVA

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: inzynier magister
Portret użytkownika inzynier magister


Komentarze

Portret użytkownika keri

Przecież w maju 2018

Przecież w maju 2018 intronizowano Jezusa na króla Polski, jest też królowa Maryja, to po co jeszcze jakieś wybory?

Utrzymanie króla i królowej kosztuje podatników wystarczajaco dużo, płacą oni za konkordat, za utrzymanie klechów w szkołach, dopłacają za zakupy klechów, którzy za olbrzymie dobra płacą 1% ich wartości, opacają uczelnię katolską i inne dziadostwo.

Czyżby ktoś nie wierzył w skuteczność działania króla i królowej i potrzebował jeszcze jakiegoś sejmu i senatu?

Czy startowanie w wyborach nie jest obrazą króla i królowej? Biggrin

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Portret użytkownika euklides

POPiS trzeba bezwzględnie

POPiS trzeba bezwzględnie odstawić od koryta, jednak przy pomocy wyborów, które sami organizują jest to niemożliwe. Tylko oddolna inicjatywa może nas wyprowadzić na prostą. Ludzie nabierają do siebie zaufania, dlatego sprowadzili Ukraińców...

Portret użytkownika Knight83

Chciałbym  by młodzież i

Chciałbym  by młodzież i ludzie tacy jak ja ok 30 lat zastąpił tych zepsutych dziadów, pazernych na kasę, niedouczonych, zakładanych polityków. Powtazajacy te swoje kłamstwa. Ale kasta  sie trzyma razem. Money niech krzyczą. Nie ma na kogo głosować. 

Portret użytkownika minoduesp

Obojetne kto będzie rządził ,

Obojetne kto będzie rządził , nie ważne z jakiej partii , wiek też jest bez znaczenia .. Powiem tak : Nie troszczcie się o zaszczyty , lecz oto by być zaszczytów godnymi ! Albowiem nie jest ważne kto chce rządzić , ważne jest to kogo ludzie chcieliby na swojego przywódcę . Tak jak wybierało się wodza plemienia .

Portret użytkownika inzynier magister

Właśnie na telewizji leci

Właśnie na telewizji leci konwencja wyborcza partii zboków i psychicznie chorych LGBT, biedroń zapowiada że zniszczy wszystko co polskie, a zwłaszcza Kościół Katolicki ! Dziwne nic nie wspominał o szczutcznych penisach i rozwalonym odbycie w który wkłada mu jego partner penisa ? Nie wspominając o stosunku fekalnym !!!

Badania wskazują, że około 90 procent homoseksualistów uprawia seks odbytniczy, z czego dwie trzecie robi to regularnie. Podczas sześciomiesięcznego badania5, polegającego na codziennym wpisywaniu doznań seksualnych, okazało się, że homoseksualiści mieli średnio 110 partnerów seksualnych, przy czym 68 stosunków odbytniczych w roku.Seks odbytniczy jest niebezpieczny. Podczas stosunku odbytniczego odbyt staje się miejscem, gdzie spotykają się: 1) ślina i zarazki, które się w niej znajdują i/lub sztuczny środek, 2) własne fekalia odbiorcy, 3) wszelkie zarazki, infekcje czy substancje, które znajdują się na penisie, 4) nasienie osoby umieszczającej penisa w odbycie partnera.

Około 75 procent homoseksualistów przyznaje, że liże bądź wkłada swój język do odbytu partnera, przez co połykają dosyć duże, z medycznego punktu widzenia, ilości fekaliów. Ci, którzy jedzą czy nawet tarzają się w kale, są narażeni na większe ryzyko. Badanie codziennych zapisów doznań seksualnych5 wykazało, że 70 procent homoseksualistów miało z takimi praktykami styczność, nieregularnie, przez ponad 6 miesięcy. Rezultat?: „Zachorowalność na zapalenie wątroby typu A mężczyzn homoseksualnych wynosiła 22 procent rocznie, podczas gdy żaden heteroseksualny mężczyzna na tę chorobę nie zachorował”. W 1992 roku26 zarejestrowano, że liczba homoseksualistów w Sydney uprawiających seks oralno-analny nie zmieniła się od roku 1984.
Połykanie ludzkich odpadów przemiany materii to prosta droga, by nabawić się zapalenia wątroby typu A i pasożytów jelitowych zwanych Syndromem gejowskiego jelita. Konsumpcja fekaliów jest powiązana również z przenoszeniem duru brzusznego9, opryszczki i raka.

Około 10% homoseksualistów Kinseya przyznało, że praktykuje „złote deszcze” (picie lub pozwalanie na oblewanie się moczem). W największym badaniu środowisk homoseksualistów13 23% przyznało, że praktykuje seks urynowy. W największym wyrywkowym badaniu zachowań homoseksualistów 29% przyznało, że uprawia seks urynowy.

W badaniu zachowań 655 homoseksualistów w San Francisco14 tylko 24% przyznało, że w ostatnim roku byli monogamiczni. 5% monogamicznych homoseksualistów piło mocz, 7% praktykowało wkładanie pięści lub przedmiotów do odbytu, 33% konsumowało fekalia poprzez kontakty analno-oralne, 53% połykało spermę, 59% w poprzedzającym badanie miesiącu miało kontakt ze spermą w odbycie. Jak przedstawiono w tabeli, mniejszość homoseksualistów stosuje tortury dla przyjemności seksualnej. Stosunki z nieletnimi: 25% dorosłych białych homoseksualistów17 przyznało się do uprawiania seksu z chłopcami w wieku 16 lat lub młodszymi.  http://www.pch24.pl/medyczne-konsekwencje-praktyk-homoseksualistow,12041,i.html#ixzz5xWT3Odzn

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj