Tragedia w Tatrach. Błyskawice zabiły 5 osób a ponad 90 zostało rannych

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Na szczycie Giewontu doszło dzisiaj do tragedii. Nagle rozpętała się burza, która spowodowała porażenie piorunami kilkudziesięciu turystów. Podobno większość z nich znajdowała się w pobliżu słynnego krzyża na Giewoncie. Wstępny dopiero bilans to 5 osób zabitych i przynajmniej 90 rannych.

 

Wiadomo już, że wśród ofiar jest 12 letni chłopiec. Oficjalnie poinformowano też, że jeszcze jedna z ofiar jest dzieckiem. Do tego zabite zostały trzy osoby dorosłe w tym jedna ofiara na Słowacji. Oficjalnie jest aż 89 osób ciężko rannych, które znalazły się w szpitalu w Zakopanem. 

 

Rannych cały czas z góry zwożą helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Piloci muszę latać w warunkach niemal zerowej widoczności z gęstą mgłą. Służby ratunkowe przyznają że obecna akcja ratunkowa na Giewoncie jest czymś bezprecedensowym. Można to tylko porównać do podobnego przypadku Jaki miał miejsce 15 sierpnia 1939 roku.

Wtedy śmierć poniosło 5 harcerzy i ich opiekun. Niewątpliwie teraz skala kataklizmu może się okazać dużo poważniejsza. Oba zdarzenia są podobne bo również wtedy przyczyną był krzyż na Giewoncie.

 

W Tatrach na gromy szczególnie narażony jest właśnie krzyż na Giewoncie. Trzeba pamiętać, że podczas burzy nie wolno dotykać łańcuchów asekuracyjnych ani stać blisko tamtejszego potoku.Tak duża liczba ofiar może być wynikiem kolejki powstającej przeważnie w pobliżu tak popularnych szczytów.

 

Warto też przed udaniem się na szlak sprawdzić wskazania z dostępnych bezpłatnie radarów pogodowych. Wszystko wskazuje na to, że burza, która spowodowała to zamieszanie nie powstała spontanicznie w Tatrach, ale była częścią przemieszczającego się frontu pogodowego. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.3 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Jumper

Co na to Zeus

Co na to Zeus

Oczywiście, krzyż zamienić na gwiazdę Dawida. A na ul Strążyskiej, pod Reglami, ustawić posąg Mojżesza. I tylko szekle, żadne tam karty płatnicze. Wtedy Zeus Gromowładny będzie wiedział, co i jak. I nikt kto koszer palca w tyłku nie złamie, co najwyżej doładuje telefon komórkowy.

Portret użytkownika sceptyyk

Witojcie  Tragedia... Stała

Witojcie  Smile Tragedia... Stała sie kolejna tragedia... Czy można było tej tragedii uniknąć? Można było. W czym tkwił problem który dorowadził do tej tragedii? Brak wyobrażni kostruktorów i obecnych nadzorców szlaku... ... Należało tak wykonać instalację ogromową KRZYŻA, żeby upływ energii gromu, nie przechodził przez łańcuch na szlaku dla turystów... Od KRZYŻA do samej doliny, powinna być wyłożona odpowiedniej średnicy lina odgromowa!  A tej liny odgromowej tam nie było i nie ma... Tu nie ma czarów i marów, z technicznego punktu widzenia, ten Krzyż jest tylko metalową konstrukcją, która ściąga na siebie okoliczne wyładowania i tyle. Ta konstrukcja z prawidłowo wykonaną instalacją odgromową, zabezpieczy ludzi w okolicy przed skutkami wyładowań w trakcie burzy. A brak wyobrażni, brak zwykłej liny odgromowej, doprowadził do tragedii... Wypada tylko mieć nadzieję, że odpowiedzialni ludzie wyciągną odpowiednie wnioski i zainstalują tę linę. 

Portret użytkownika keri

Bluźnisz, sceptyk. Czy

Bluźnisz, sceptyk. Czy twierdzisz, że bóg nie ma mocy, aby ochronić swe owieczki gdy wchodzą na górę zrobic fotkę z bałwanem? Bóg potrzebuje liny odgromowej?

Bóg lubi w nozdrzach zapach palonego ciała i to jest napisane w biblii.

Orwella Partia w "Rok 1984" to kościół kat. Dowodzi tego historia kk, biblia i poglądy kk. Precz ze światem Orwella! https://zmianynaziemi.pl/comment/494516#comment-494516

Portret użytkownika nel35

Przyczyną nie był krzyż na

Przyczyną nie był krzyż na Giewoncie, tylko ludzka beztroska/ignorancja/brak instynktu samozachowawczego, ignorowanie przestróg itp. do wyboru. I to dotyczy wszystkich środowisk; podobnie dzieje się nad wodą, na drodze itd.

Portret użytkownika minoduesp

Nie na darmo przysłowie mówi

Nie na darmo przysłowie mówi : "Polak mądry po szkodzie" a ja dodam , że i przed i po ... bo gdyby ludzie uczyli się na cudzych błędach to już by ich nie popełniali a jednak tak nie jest . Przykłady można by mnożyć ale wystarczy jeden , niby każdy wie jak zachować się na przejeździe kolejowym a i tak wielu ignoruje opuszczone szlabany a co po niektórzy kończą w stercie pomiętej blachy , no nie jest tak ?!  A co do piorunów .. widziałem (na filmie z monitoringu) przypadek pewnego chłopaka , który idąc sobie nocą normalnie drogą został trafiony piorunem centralnie w czerep (!) , po czym padł na glebę , po kilku chwilach wstał , przeszedł kilka metrów i znów go trzasło w caban (!) - tym razem poleżał na ziemi nieco dłużej .. ale przeżył .. No i co ?!  To dopiero pech ! A jak człowiek ma pecha to i w drewnianym kościele mu cegła na głowę spadnie .. Przecież ci ludzie nie weszliby na tą górę gdyby coś wskazywało na początek burzy , która jak podano rozpętała się nagle .

Portret użytkownika Kwazar

Postrzegam to w kategoriach

Postrzegam to w kategoriach tragicznego wypadku.Biorąc jednak pod uwagę dzisiejsze trendy do wysówania oskarżeń pt.Winny od niepowiadomienia o piorunie,tornado i innym zdarzeniu nagłym,katakliźmie musi się znaleźć,oczekuję ukarania winnych niepowadomienia o kaprysach natury i o tym jak potrafi być groźna.Sprawiedliwości na czarnej owcy musi się stać zadość.

 

----> Przepraszam wszystkich za moje wypowiedzi jeśli tylko czują się nimi w jakikolwiek sposób urażeni .Cierpię bowiem na sztuczną inteligencję.

Portret użytkownika dziki kon

Nie daj Boże aby kretyni

Nie daj Boże aby kretyni postanowili zmienić symbol góry z powodu bandy imbecyli!!! Jesteśmy TYLKO ludźmi, jeżeli ktoś woli zdobyć szczyt, kosztem życia. Jego wybór. Aaaaa co powiecie, abyśmy Mount Everest skrócili o 1 km, aby ułatwić wspinaczkę tym biednym ludziom, którzy poświęcają tyle pieniędzy oraz miesięcy przygotowań??? W końcu, tyle trupów juz tam leży.

Strony

Skomentuj