Setki imigrantów okupowało lotnisko w Paryżu!

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Niecodzienne zdarzenie miało miejsce w niedzielę w Paryżu. Setki nielegalnych imigrantów weszło na terytorium portu lotniczego Paryż-Charles de Gaulle. Obcokrajowcy zablokowali obiekt i zaczęli domagać się od rządu udzielenia stałego pobytu we Francji.

 

Okupacja lotniska Paryż-Charles de Gaulle, największego portu lotniczego we Francji, była dość agresywną formą protestu przeciwko planom deportacji. Około 400 Afrykańczyków sparaliżowało obiekt, a ludzie nie mogli dostać się do samolotów.

 

Demonstracja została zorganizowana przez grupę proimigracyjną La Chapelle Debout, która określa się mianem „czarnych kamizelek”. Imigranci domagali się uzyskania legalnego stałego pobytu i chcieli sprowadzić do tego paryskiego portu lotniczego premiera Edouarda Philippe'a. Obcokrajowcy wzywali również linie lotnicze Air France, aby przestały wspierać plany deportacyjne francuskiego rządu. Jeden z uczestników protestu powiedział nawet, że: „Francja nie należy do Francuzów! Każdy ma prawo tutaj być!”.

Imigranci zablokowali port lotniczy Paryż-Charles de Gaulle, ponieważ w jego pobliżu znajduje się centrum, w którym przetrzymywane są osoby oczekujące na deportację. Linie Air France wysłały na lotnisko delegację, która wysłuchała postulatów i przekazała je zarządowi. Jednak protest nie potrwał długo – imigranci ostatecznie rozeszli się. Nie odnotowano też żadnych zniszczeń, nikt nie został ranny i wszystko wróciło do normy, lecz grupa La Chapelle Debout zapowiedziała kolejne tego typu akcje.

 

Nie wiadomo tylko, w jaki sposób udało się przekonać nielegalnych imigrantów do zakończenia protestu, którzy grozili przecież, że nie zakończą okupacji lotniska dopóki rząd nie spełni ich postulatów. Można przypuszczać, że obcokrajowcy ostatecznie postawili na swoim i nie będą jednak deportowani, ale to z kolei oznaczałoby, że każdy imigrant, stosując agresję, mógłby wymusić stały pobyt we Francji.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika sceptyyk

 Wybrałem dla Was kilka słów

 Wybrałem dla Was kilka słów nauki, od STWÓRCY WSZECHRZECZY - BOGA JEDYNEGO dla naszych przodków ARIAN. Myślę, że te przekazy są ciągle aktualne.                                                                          Zapisane w Sanskrycie - SANTI WEDY.

Santia II                                                                                                                                       10 (26). Nie sprzedawajcie ziemi waszej za złoto i srebro,
gdyż przekleństwa na siebie ściągniecie
i nie będzie przebaczenia po wszystkie dni bez reszty…
Brońcie ziemi waszej, a
zwyciężycie bronią prawą wszystkich wrogów Rasy…                                                             11 (27). Brońcie Rody Raszenów i Swiatorusow
od cudzoziemskich wrogów, którzy wchodzą do ziem waszych
ze złymi planami i z bronią....                                                                                                          14 (30). ... Nie bierzcie żon z czarną skórą,
gdyż sprofanujcie dom i swój Ród zmarnujcie,
biorąc żony ze skórą białą,
swój dom rozsławicie…
i swój Ród przedłużycie…

CDN - w zależności od tematu artów  :)   Pozdrówka  Smile

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Ariowie to był 100%

Ariowie to był 100% Matriarchat. Nie że jestem przeciw. Tak tylko pytam z ciekawości czy dałbyś w pełni rządzić sobą kobiecie / grupie kobiet? Matriarchat nie respektował nie uznawał niewolnictwa, każde rasowe odstępstwo było karane śmiercią właśnie przez kobiety. Zresztą one nie znały żadnych innych - kar tylko natychmiast zabijały. Właśnie z powodu tego co robiły Aryjki powstał na świecie ruch oporu nazywany obecnie Patriarchatem, czyli zniewolenie (niewolnictwo) jako sposób by nie zabijać od razu. Radziłbym to zagadnienie ''rodzimowiercom'' przemyśleć. Moim zdaniem trzeba ewoluować, iść do przodu, a nie tylko bezmyślnie wracać to tego co już miało miejsce. Patriarchat też jak widzimy się nie sprawdza, stał się własną karykaturą, należy zatem wyciągnąć syntezę z tej tezy i antytezy.

Portret użytkownika Medium

Nie mylisz przypadkiem Ariów

Nie mylisz przypadkiem Ariów i Sarmatów? Wink

S Ar Mati, czyli po prostu matka aryjka, ale już tatko niekoniecznie Biggrin

Matriarchat przypada na Erę Byka (znak żeński pasywny), później mieliśmy Erę wojowniczego Barana i patriarchat, właśnie przeminęła Era Ryb, która swoją religią nawiązywała do matriarchatu poprzez Bogurodzicę, lecz w istocie to czas ciemności i oszustwa, kiedy prawdziwe wartości Byka (tak etyka jak i materialne dobra) trafiły w ręce satanistów i bandytów, gdzie lud pogrążył się w niewiedzy i niesprawiedliwości.

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

A nie przeszło Ci przez myśl

A nie przeszło Ci przez myśl Dziadku że ten tak zwany Matriarchat to tylko narzucony przez "naukowców" schemat myślowy? Rozwinięte społeczności nie faworyzowały płci tylko przydzielały "osobnikom" role wedle ich predyspozycji, a kult bogini matki "rodzicielki" wcale nie oznaczał faworyzowania kobiety w społeczności. Kobiety ze względu na nasz dymorfizm zawsze pozostawały pod "męską" opieką.

Strony

Skomentuj