Według NASA nad Morzem Beringa eksplodowało duże ciało niebieskie

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Jak informuje agencja kosmiczna NASA, w połowie grudnia 2018 roku nad Morzem Beringa eksplodowała asteroida mierząca około 10 metrów średnicy. Siła eksplozji wynosiła około 170 kilotonów w TNT.

Jest to najpotężniejsza tego typu eksplozja od czasu upadku meteora czelabińskiego. Zdarzenie miało miejsce kilka miesięcy temu, ale informacje o tym pojawiły się dopiero teraz. BBC zauważa, że NASA dowiedziała się o eksplozji od amerykańskich sił powietrznych, bo incydent został zarejestrowany przez wojskowe satelity.

Obiekty kosmiczne o niewielkich rozmiarach nieustannie wchodzą w atmosferę Ziemi, dając początek „spadającym gwiazdom” – meteorom. Jeśli taka kosmiczna skała jest dużych rozmiarów to jej jasność przy wejściu w atmosferę moze być porównywalna z jasnością Wenus. Asteroidy o rozmiarach od kilku do kilkudziesięciu metrów z reguły nie docierają do powierzchni Ziemi i eksplodują na dużej wysokości. W większości przypadków wybuchy te mają miejsce nad oceanami lub obszarami niezamieszkałymi. Są one wykrywane przez stacje monitorowania infradźwięków należące do Organizacji Traktatu o Całkowitym Zakazie Prób Jądrowych.

Według danych NASA CNEOS, obiekt eksplodował rankiem 19 grudnia 2018 roku nad Morzem Beringa (współrzędne 56,9N, 172,4E) na wysokości około 25,6 km, poruszając się z prędkością 32 kilometrów na sekundę. Siła wybuchu wynosiła tyle ile spowodowałyby 173 kilotony trotylu . Astronomiczna dystrybucja MPML określa, że masa tego ciała niebieskiego mogła wynosić około 1,4 tys. ton i miało ono średnicę około 11–12 metrów.

 

BBC donosi, że badacze takich wydarzeń szukają potencjalnych świadków eksplozji wśród pasażerów lotniczych, ponieważ zdarzyło się to stosunkowo blisko tras łączących Azję i Amerykę Północną. Ponadto na liście mailingowej MPML ukazało się wideo, na którym ślad z obiektu został zarejestrowany przez satelity Terra, należącej do NASA i Himawari-8 Japońskiej Agencji Meteorologicznej. W lutym inny meteor eksplodował na niebie nad zachodnią częścią Kuby. Nie odnotowano ofiar ani znaczących szkód. Miejscowi zebrali kilka fragmentów meteorytu, które spadły na ich domy i okolice miasta Viñales.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn
Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Portret użytkownika Kangur.

Rozumiem, że "pokój z lustrem

Rozumiem, że "pokój z lustrem" umknął Twojej uwadze...hmmm, dziwne, bo spora część książki była właśnie temu poświęcona...

" Doktor Moody właściwie na nowo odkrył psychomanteum, pokój z lustrem wykorzystywany do łączenia się ze światem zmarłych, znany już w starożytnej Grecji i przeniesiony do nowożytności. Lustro stanowi terapeutyczne narzędzie pomagające nawiązać łączność z ukochanymi zmarłymi."

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Portret użytkownika keri

To siadam wspólnie,

To siadam wspólnie, Epiornisie i zagaduję o tym wahadle, które nie jest dowodem na ruch wirowy Ziemi, choć nałukofce wielu ludziom ten kit wcisnęły. ROFL

1. Na początku warto wspomnieć, że na pierwszych pokazach ruchu wahadła Foucaulta było zwykłe oszustwo i można znaleźć o tym informacje w necie :).

2. Nienałukofcy robiący doświadczenia z wahadlem zauważają jednoznacznie, że wahadło, które oscyluje swobodnie, bez żadnego wspomagania, wykonuje wszystkie możliwe ruchy.

3. Obecnie na pokazach dla publiczności do napędu wahadła wykorzystuje się oddziaływanie pola elektromagnetycznego na ciężarek. Pozwala to uzyskać pożądany przez konstruktorów efekt, niezgodny ze stanem faktycznym. Drugim dodatkowym elementem ograniczającym swobodę drgań wahadła jest pierścień Charona. Umieszcza się go w górnej części tak, aby nie pozwalał na powstawanie drgań o kształcie eliptycznym.

Czy to aby nie jest oszustwo w doświadczeniu? Po co to oszustwo? Żeby wprowadzić w błąd publikę?

4. Ruch wahadła powinien wykazać siłę odśrodkową, jeśli Ziemia kręci się wokół swej osi.

Na wahadło zawieszone w Panteonie w Paryżu przyspieszenie odśrodkowe wywołane ruchem Ziemi z obliczeń wynosi 0,0221m/s2. Doświadczenie pokazuje, że tego przspieszenia nie ma.

Podczas odchylenia obciążnika w kierunku północnym czyli w stronę osi obrotu Ziemi, na prędkość obciążnika wpływ ma grawitacja i siła odśrodkowa Ziemi skierowana zgodnie z wektorem jego prędkości. To dodatkowe przyspieszenie zwiększa jego energię kinetyczną wskutek czego ciężarek wzniesie się na większą wysokość niż tą, którą posiadał w chwili rozpoczęcia ruchu.

Tak to powinno wyglądać w doświadczeniu, gdyby Ziemia kręciła się wokół swej osi. Takiego przyspieszenia w ruchu wahadła się nie obserwuje.

Nie ma siły odśrodkowej - nie ma ruchu wirowego Ziemi.

5. Skąd bierze się siła Coriolisa, skoro Ziemia się nie kręci, bo nie ma siły odśrodkowej?

Powoduje ją ruch wirowy nieboskłonu, który ma jakąś masę. Ruch i masa nieboskłonu oddziałują na Ziemię pewnymi siłami, ktore odbieramy jako siłę Coriolisa.

Portret użytkownika Epiornis

1 tak 2 tak 3 - tak tak tak

1 tak Smile 2 tak Smile 3 - tak tak tak - oszustwo jak najbardziej!! Smile 4 - dobra jesteś Smile

5 - no właśnie - o co tak naprawdę chodzi z tą siłą Coriolisa? Jaki jest tak naprawdę realny efekt jej działania powtarzalny w 100% na cokolwiek w rzeczywistości? To nie jest konsekwentne zjawisko Wink

NIE MA ŻADNEJ WIRUJĄCEJ KULI...

Broń jądrowa istnieje tylko w naszych głowach. Odstaw fluor = myśl samodzielnie.

5G - wara z tym od Polski!!

Głowy do góry i więcej wiary w siebie!!

Portret użytkownika keri

Hehe, potwierdzeniem siły

Hehe, potwierdzeniem siły Coriolisa jest wahadło Foucaulta, a przecież ruch tego wahadła jest wymuszony i wymodelowany przez zastosowanie oszustwa.

Teoretycznie jest to siła związana z ruchem wirowym Ziemi, lecz Ziemia nie wiruje, co wykazuje wahadło Foucaulta, gdyż w jego ruchu nie obserwuje się działania siły odśrodkowej.

Warto zwrócić uwagę, że na świecie jest przewaga wiatrów zachodnich, a Ziemia rzekomo wiruje z zachodu na wschód, czyli powinna być zdecydowana przewaga wiatrów ze wschodu.

Układ gwiazd na niebie kręci się zaś ze wschodu na zachód - i to pasuje do kierunku wiatrów!

Siła bezwładności Coriolisa (zakrzywiająca np. kierunek wiatrów) nie jest więc związana z ruchem wirowym Ziemi, tylko z ruchem wirowym "nieba"/nieboskłonu. Tym samym jest źle opisana i często zupełnie nie pasuje jej opis teoretyczny z tym co jest obserwowane.

Przez nieboskłon/niebo rozumiem kopułę lub sferę, zależnie od tego, czy Antarktyda ma kształt wyspy czy pierścienia - wciąż nie ma zdjęć ziemskiego kontynentu ani z samolotów, ani satelit czy sond Biggrin

Portret użytkownika Epiornis

Piszesz, że Ziemia nie wiruje

Piszesz, że Ziemia nie wiruje, co wykazuje wahadło. Ale to już mamy ustalone w punkcie drugim Twojej wcześniejszej wypowiedzi:

"...2. Nienałukofcy robiący doświadczenia z wahadlem zauważają jednoznacznie, że wahadło, które oscyluje swobodnie, bez żadnego wspomagania, wykonuje wszystkie możliwe ruchy..."  Wink

 

Odnośnie ruchów mas powietrza na Ziemi - kiedyś na stronie https://earth.nullschool.net była możliwa do ustawienia opcja PZ. Wiem, bo sam to sprawdzałem. Usunęli to. Ciekawe czemu... https://www.youtube.com/watch?v=wjJCSjs8Ajo

"...Układ gwiazd na niebie kręci się zaś ze wschodu na zachód..." - no ale teoretycznie są te dwie półkule nieba. Trzeba uważać, bo zaraz ktoś się przyczepi, że przecież gwiazdy w rzeczywistości obracają się w innych kierunkach Wink

NIE MA ŻADNEJ WIRUJĄCEJ KULI...

Broń jądrowa istnieje tylko w naszych głowach. Odstaw fluor = myśl samodzielnie.

5G - wara z tym od Polski!!

Głowy do góry i więcej wiary w siebie!!

Portret użytkownika keri

Siła Coriolisa jest, choć

Siła Coriolisa jest, choć Ziemia nie wiruje, jednak nie jest to ta siła, którą opisują fizycy.

Według nich, na obiekty poruszające się wzdłuż równoleżników nie działa siła Coliolisa (bo nie może), jednak doświadczenie pokazuje, że także takie obiekty mają zmieniany kierunek ruchu. Nikt nie wie, jaka siła to powoduje.

To oznacza, że siła Coliolisa została źle opisana i chyba ma to związek z tym, że nie jest związana z ruchem Ziemi, lecz z ruchem nieboskłonu.

Gwiazdy na niebie (można obserwować gwiazdozbiory) poruszają się ze wschodu na zachód, tak samo, jak jest widoczny ruch Słońca i księżyca - oczywiście dla kuli północnej.

Jeśli Antarktyda ma kształt wyspy a nie pierścienia, to nieboskłon ma kształt sfery wewnątrz kuli ziemskiej. Wiem, to jest dla Ciebie nieakceptowalne Biggrin

NIE MA ŻADNEJ WIRUJĄCEJ KULI...

Broń jądrowa istnieje tylko w naszych głowach. Odstaw fluor = myśl samodzielnie.

5G - wara z tym od Polski!!

Głowy do góry i więcej wiary w siebie!!

Strony

Skomentuj