Naukowcy odkryli, że jądro Ziemi jest znacznie młodsze niż sama planeta

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Myśląc o tym w jaki sposób mogła powstać planeta Ziemia, większość osób wyobrazi sobie kulę żelaza, dzisiejsze jądro, która była stopniowo otaczana skałami. W takim przypadku logicznym jest założenie, że jądro to najstarsza część planety. Najnowsze odkrycia przeczą jednak tej intuicyjnej teorii sugerując, że stałe jądro jest młodsze od reszty Ziemi.

 

Obecnie naukowcy uważają, że jądro Ziemi składa się z dwóch części, płynnej i stałej. Roztopione żelazo i nikiel, oraz inne pierwiastki tworzą gorący płyn do ziemskiego dynama, które jest kluczowe w tworzeniu pola magnetycznego Ziemi. Naukowcy dotychczas sugerowali, że najtwardsza część jądra powstała około 2,5 miliarda lat temu, ale starożytne kryształy które przeanalizowano niedawno, wskazują na to, że utwardzanie jądra wewnętrznego miało miejsce znacznie później. To nowe odkrycie zmienia postrzeganie ewolucji planety.

Naukowcy z University of Rochester twierdzą, że mają dowody na to, że stałe jądro Ziemi powstało zaledwie 565 mln lat temu. Dowodem na to są starożytne kryształy wydobywany w kompleksie Sept-Îles w Quebecu. Wewnątrz zawierają zapis magnetyczny, które stanowi rejestr stanu pola magnetycznego planety w czasie, gdy następowało zestalenie jądra wewnętrznego. Stwierdzono, że około 565 mln lat temu, pole magnetyczne Ziemi było bardzo słaby, na skraju zniknięcia.

Badania wykazały, że w tym momencie krytycznym powstało stałe jądro, co ustabilizowało pole magnetyczne i ocaliło planetę przed szkodliwym promieniowaniem kosmicznym.


 
Pole magnetyczne Ziemi przetrwało, ponieważ jądro wewnętrzne zaczęło rosnąć i stanowić nowe źródło energii dla tworzenia geodynamiki. Naukowcy twierdzą, że ich teoria jest poparta za pomocą modeli komputerowych, ale w celu pełnego potwierdzenia tej teorii, potrzebna jest dodatkowa praca. 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika WypaczonyUmysł

Skorupa ziemska ma, w

Skorupa ziemska ma, w zależności od źródeł, od kilku (na oceanach) do kilkudziesięciu km (na lądach). "Pod" nią jest nieciągłość Mohorovicica, a dalej astenosfera i tak dalej różne twory aż do jądra.

Sprzeczałbym się z tymi 2048 km skorupy.

Pozdrawiam.

Portret użytkownika Easy Rider

Nie chodzi o skorupę w

Nie chodzi o skorupę w rozumieniu oficjalnej nauki, lecz w ogóle o grubość warstwy Ziemi, jaką mamy pod sobą. Nie wiedziałem, jakiego lepszego określenia użyć, stąd powstało nieporozumienie.

Portret użytkownika inzynier magister

Zawsze to jakiś postęp by

Zawsze to jakiś postęp by wreszcie dojąć do prawdy o Inteligentnym Projekcie i Inteligentnym Projektancie ! Sama Ziemia się nie stworzyła ! Sama przyroda z setkami tysięcy układów biologicznych się nie skonstruowała ! "Jeden to wybitny brytyjski uczony prof. Andrew McIntosh, który się zajmuje termodynamiką. W swoich badaniach prof. McIntosh wiele uwagi poświęcał rozwiązaniom konstrukcyjnym, zastosowanym w skrzydłach ptaków. Odkrył, że wiele drobiazgów, na które zwykły obserwator mógłby nie zwrócić uwagi, służy zwiększeniu wydajności aparatów latających, jakimi są ptaki: zaczynając od zróżnicowanej konstrukcji piór, znajdujących się w różnych częściach skrzydeł, i kończąc na zaawansowanych superwydajnych przeciwbieżnych wymiennikach tlenu, czyli płucach ptaków. Dla inżyniera profesora McIntosha stało się jasne, że te wszystkie szczegóły powstały w wyniku zaprojektowania ich przez Osobę, doskonale znającą zasady aerodynamiki. Żaden przypadkowy proces zmian ewolucyjnych w postaci kombinacji mutacji z doborem naturalnym, nie jest w stanie przerobić gadów na ptaka. Dlatego też prof. A. McIntosh jest zwolennikiem teorii „Inteligentnego projektu”, a nie teorii ewolucji."

"Napęd do wici dostarczają każdej bakterii molekularne silniki w liczbie od 4 do 6, bo tyle ich zazwyczaj posiada E. coli, napędzane strumieniem protonów. Obroty generowane są pomiędzy statorem sztywno osadzonym w ścianie komórkowej (peptydoglikanowej) a rotorem połączonym z wicią. Silnik jest napędzany przez strumień protonów (jonów wodoru) płynących z zewnątrz do wnętrza bakterii (z wyjątkiem bakterii morskich i bakterii żyjących w wysokim pH, które zamiast protonów używają jonów sodu). Źródłem energii jest międzymembranowy potencjał elektryczny — gradient elektro-dodatni, tzw. gradient chemiosmotyczny. Jak każdy techniczny silnik elektryczny, tak i silnik bakteryjny posiada rotor, stator i łożyska."

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj