US Army otrzyma pierwsze samojeżdżące ciężarówki wojskowe

Kategorie: 

Źródło: U.S. Army

Stany Zjednoczone ogłosiły plan wdrożenia pierwszych autonomicznych ciężarówek wojskowych. Zrobotyzowane pojazdy potrafią przemieszczać się w konwoju bez udziału człowieka. Pierwsze takie maszyny zostaną wprowadzone już w przyszłym roku.

 

Dwa bataliony transportowe otrzymają autonomiczne ciężarówki, które operują na prostej zasadzie – jeden pojazd potrafi samodzielnie podążać za drugim, automatycznie dostosowując prędkość. Pierwsza ciężarówka wojskowa będzie obsługiwana przez żołnierzy, druga będzie podążać za pierwszą, trzecia za drugą itd.

 

W tym przypadku, mowa jest o dość niskim poziomie autonomizacji. Wspomniane ciężarówki nie mogą funkcjonować samodzielnie, potrzebują „lidera” oraz ludzi, którzy będą nadzorować ich pracę. Rozwiązanie to pozwala jednak znacząco zredukować liczbę pracowników. Cały konwój może być kontrolowany tylko przez dwie osoby.

Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych otrzymają pierwsze autonomiczne ciężarówki do lata 2019 roku. Dzięki tej technologii, armia będzie otrzymywała zaopatrzenie, a żołnierze, zamiast kierować każdą ciężarówką z osobna, będą mogli skupić się na innych ważniejszych zadaniach. Uważa się również, że zrobotyzowane ciężarówki usprawnią logistykę.

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Dr Piotr

Tak na luzie podchodząc do

Tak na luzie podchodząc do tematu...ciekawe, czy jak jedna wjedzie do rowu to reszta za nią? Albo jak kilka złapie kapcia, to sobie same nawzajem powymieniają? Powinni wdrożyć najpierw w Polsce i przewozić duuuużo broni małokaliborowej, to będzie można szybko porozkradać i uzbroić społeczeństwo, jak zaliczą wypadki dorogowe...idealne rozwiązanie do okradania ciężarówek. Zapraszamy do Polski ;)))

Portret użytkownika żulo

A może to wsparcie należy

A może to wsparcie należy potraktować bardziej dosłownie. Jeśli trzeba „wrogowi” (ot choćby ISIS ale w sumie mogą być nawet Ruskie) podrzucić sprzęt, to wsadzasz jednego, dwóch kolesi i można wysyłać cały konwój całkiem tajnie.

W niektórych wypadkach może się przydać taka funkcja bo przcież wiadomo że nikt w poważnych zastosowaniach robić tak nie będzie.

Ale ja wam powiem że naprawdę czekam na jakiś poważne CME, które uderzy w Ziemię i powyłącza te wszystki drony, Tesle, satelity a nawet serwery podatkowe że System pozbawiony tej całej elektroniki stanie się na tyle osłabiony byśmy mogli przejąć inicjatywę w swoje ręce. Tylko trzeba być przygotowanym i nie bać się. Bo i tak przecież nie będzie łatwo. Ale kto wie, zawsze może zdarzyć się coś takiego i będzie to okazja z gatunku teraz albo nigdy.

Portret użytkownika еuklidеs

"będą mogli skupić się na

"będą mogli skupić się na innych ważniejszych zadaniach"

Tak jest, w Pentagonie tak jak i u nas, nie brak żołnierzy prowadzących wojny zza biurka. Autonomiczne biurwy - generatory formularzy, które mogłyby lawinowo zwiększyć ilość etatów na stanowiskach administracyjnych to dopiero byłby szał.

Skomentuj