NASA ogłosiła śmiały plan schłodzenia wnetrza kaldery superwulkanu Yellowstone

Kategorie: 

Źródło: internet

W centrum Ameryki Północnej znajduje się ogromny wulkan, Yellowstone, który ma potencjał, aby zniszczyć połowę Stanów Zjednoczonych. Może on również spowodować nuklearną zimę na całej planecie. Ryzyko takiego zdarzenia jest na tyle duże, że naukowcy z NASA opracowują plan schłodzenia wulkanu za pomocą odwiertów w kalderze.

 

Pomysł zakłada, że wydrążone zostaną odwierty o głębokości aż 10 km, które umożliwią wpompowywanie do kaldery ogromnych ilości wody. Według specjalistów, może to pomóc w opanowaniu sytuacji w obrębie Yellowstone. Nie wiadomo jednak skąd zamierza się pozyskać tak ogromne ilości wody.

Jeszcze większą niewiadomą jest to, jak superwulkan zareaguje na te odwierty. Eksperci twierdzą, że będzie to bezpieczna metoda, ale nie brakuje również zdań odrębnych. Niektórzy uważają nawet, że dowiercenie się tak głęboko moze wywołać efekt pękającego balonu, czyli, że wywoła erupcję, której usiłuje zapobiec NASA.

 

Wulkanolodzy spierają się od lat na temat tego kiedy może dojść do kolejnej erupcji w Yellowstone. Ślady poprzednich wybuchów tego kolosa wskazują na to, że dochodzi do nich co około 670 tysięcy lat. Wielu specjalistów twierdzi jednak, że nadszedł już czas na kolejną erupcję.

 

Jej nadejście jest oczekiwane już od wielu lat. Ostatnio jednak w parku narodowym Yellowstone dochodzi do nietypowych zjawisk. Chodzi przede wszystkim o aktywność geotermalną w obrębie Basenu Gejzerów Norrisa. Dochodzi tam ostatnio do bezprecedensowej aktywności hydrotermalnej obawiającej się w postaci licznych erupcji największego gejzera świata znanego jako Steamboat.

 

Przyszła aktywność wulkaniczna w obrębie kaldery superwulkanu Yellowstone pozostaje wielką niewiadomą, ale fakt, że zajmuje się tym nawet NASA i mówi się, że "chłodzenie" Yellowstone może kosztować wiele miliardów dolarów, oznacza, że zagrożenie to traktuje się realnie.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika MPas

Jak to mówią, nie tykaj gówna

Jak to mówią, nie tykaj gówna patykiem... Moim zdaniem mogli by wymyślić coś mniej inwazyjnego, łatwo powiedzieć trudniej zrobić. Poza tym rzeczywiście nie wiadomo jakie są ich prawdziwe zamiary. Depopulacja trwa więc i przyśpieszenie erupcji było by dobrym narzędziem na tego typu zabieg. A gdyby tak zalać wulkan betonem z zewnątrz, zasypać śmieciami z Chin i odpadami radioaktywnymi z Fukushimy a później na to wszystko nasrać. Powstała by wielka góra której nic nie rozpier...niczy.

Portret użytkownika kiloF

Nie napisali skąd wezmą tyle

Nie napisali skąd wezmą tyle wody ???? Ale Amerykanie sobie pewnie z tym poradzą. U nas powstałoby pewnie kilka komisji i doili by kasę zamiast coś robić.

A jeśłi nawet nastąpi jakieś bummm, cóż ludzkość przygotowąła sie na tę ewentualność, są banki nasion, schrony... A cała ta reszta... coż nie będzie produkować metanu - bo to jedyny jej wkład w cywilizację.

Pozdrawiam

Portret użytkownika Dr Piotr

Takie pomysły, to raczej

Takie pomysły, to raczej parcie w kierunku celowej katastrofy, a nie jej zapobieganie...nawet jakby tych odwiertów zrobiono jednocześnie 100, to zasoby ciśnienia w kalderze raczej doprowadzą do niekontrolowanego wybuchu, niż łagodnego "spustu pary". Przecież tam nie wystarczy założyć na odwiert małego zaworku i sobie regulować ciśnienie! No i o jakich wielkich zasobach wody mówimy...przecież zalanie 10km odwiertu o średnicy powiedzmy 50cm, nie wymaga wielkich ilości wody...gorzej jak dowiercą się do jakiś pustych komór lub w połowie wypełnionych magmą, zalewanie ich wodą wróży tylko BUUUM! Nie trzeba być wielkim fizykiem, żeby wyobrazić sobie reakcję polania wodą czegoś o temperaturze kilkuset stopni.

Portret użytkownika Lommo

Należy mieć nadzieje że to

Należy mieć nadzieje że to jednak USA gdzie wezmą się za temat konkretnie i szybko. Bo gdyby taka kaldera była w Polsce to skończyło by się na stworzeniu niezliczonych komisji i zarządów do spraw kaldery, może jeszcze spółki Kaldery Polskie z odpowiednio opłacanymi posadami. A potem by trwało niekończące się namyślanie i planowanie.

Portret użytkownika Endymion

uśmiałem się

uśmiałem się Smile

ten wulkan wieszczy katastrofę planetarną, ale od 10 lat nie chce wybuchnąć, więc chcą mu w tym pomóc. Ściągną z ludzi pieniądze na zapobierzenie katastrofie, a one posłużą do jej wywołania. Ludzie głupie są i będą jeszcze prywatne zbiórki organizować.. Wybuch tego wulkanu może faktycznie dokonać upragnionej depopulacji Sad

"Twoja siła zaczyna się tam gdzie kończy strach"

Skomentuj