Baszar Assad ogłosił, że jeśli wojska USA nie opuszczą Syrii dobrowolnie to zostaną zmuszone siłą

Kategorie: 

Źródło: Kadr z YouTube

Sytuacja w Syrii powoli stabilizuje się. Armia rządowa odnosi ważne sukcesy i zdołała między innymi odzyskać pełną kontrolę nad Damaszkiem i sąsiednimi regionami. „Umiarkowani rebelianci” stacjonują jeszcze tylko w dwóch regionach – na północy w muhafazie Idlib oraz na południu w muhafazie Dara. Jednak w najnowszym wywiadzie, prezydent Syrii powiedział, że Kurdowie i wojska USA to ostatni problem, który należy rozwiązać.

 

Baszar Assad stwierdził, że wojna w Syrii zakończyłaby się już w ciągu 12 miesięcy, gdyby Stany Zjednoczone, Europa i niektóre państwa na Bliskim Wschodzie nie wspierały terrorystów. Od dawna wiadomo, że Zachód wspierał „opozycję”, która składała się między innymi z najemników i obcokrajowców, aby obalić rząd. A skoro nie udało się tego dokonać, USA robią wszystko, aby zakłócić proces stabilizacji państwa.

Jednak prezydent Syrii powtórzył, że jego zamiarem jest odzyskanie całego kraju a prędzej czy później, przyjdzie również czas na Kurdów i wojska Stanów Zjednoczonych, które okupują północno-wschodnią część państwa. Assad wskazał, że rząd prowadzi z Kurdami negocjacje. Większość z nich to Syryjczycy, którzy w każdej chwili mogą odejść od sojuszu z Amerykanami. Jednak jeśli rozmowy nie przyniosą żadnych korzyści, armia rządowa będzie starała się odzyskać ten region siłą, bez względu na obecność wojsk USA.

 

Prezydent stwierdził, że te ziemie należą do Syrii i jest to jego obowiązek, aby wyzwolić je od nielegalnej okupacji. Amerykanie, zdaniem Assada, tak czy inaczej będą musieli opuścić Syrię i zostaną w jakiś sposób do tego zmuszeni. Władze raczej nie zrealizują tego celu samodzielnie, więc będą musiały liczyć na pomoc z zewnątrz. Nie trzeba raczej przypominać, że zlikwidowaniem tego kurdyjskiego quasi-państwa zainteresowana jest nie tylko Syria, ale również Turcja, Irak i Iran.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika NIEDŹWIEDŹ

Tak naprawdę USA sie wycofuje

Tak naprawdę USA sie wycofuje ze wsząd bo wie że juz nie ma wrogów. Ci co przedstawiaja się jako wrogowie USA i obrońcy wolności grają wszyscy razem z USA do jednej bramki. Tak tak moi drodzy to usa wygrało, wszelkie gadostwo panoszące sie po tej ziemi przejęło kontrolę nad rządami ,korporacjami ,religiami. Wiedza kim jesteśmy ,co robimy i moga nas zlikfidowac w jednej sekundzie. To KONIEC przegraliśmy jako ludzie. Przez 2000 lat nie wyciągaliśmy żadnych wniosków. Żydowskie psy ,masoni i inne nieludzkie stworzenia przejęły władzę. Putin ,Tramp ,Duda czy inne marionetki nie maja nic do gadania. To tylko pie****lony teatrzyk dla idiotów, czyli dla 90% społeczeństwa. I bez konkretnej pomocy z zewnątrz będzie nasz koniec. I nie mam tu namyśli jakis głuich modlitw do Jezusków i Maryjek czy innych demonów. Mam nadzieje ,że prawdziwi stwórcy niedługo przybędą zrobic porządek z tym rakiem czyli ludźmi.

Portret użytkownika Niby nikt

Coś plany pasożydów

Coś plany pasożydów hamerykańskich o podboju świata powoli się sypie ciekawe co szuje wymyślą żeby w dalszym ciągu okupować Syrie? Dobrze wiadomo że ISIS zostały wyszkolone i uzbrojone przez CIA . Hillary Clinton w kongresie hamerykańskim mówiła że potrzebni byli żeby Ruskim dokopać w Afganistanie . Generalnie po wyzwoleniu pól makowych w Afganistanie hamerykańska armia okupuje ten kraj i tym samym pozbyła się posredników w handlu i produkcji opium które wojskowymi transporterami przylatują do USA . Tak więc niech Asad pozbędzie się tego wrzoda ze swojego kraju zanim będzie za późno. 

Skomentuj