Chmura w kształcie grzyba po eksplozji atomowej pojawiła się nad Belgradem

Kategorie: 

Źródło: Anej Milanko

Kilka dni temu w Belgradzie, stolicy Serbii, zaobserwowano dziwną chmurę, która wyglądała tak, jakby była skutkiem odpalenia bomby jądrowej. Skojarzenia takie powstały z powodu jej kształtu, przypominającego grzyb atomowy.

Do obserwacji doszło 26 maja bieżącego roku. Chmura w kształcie grzyba była dobrze widoczna zarówno z serbskiej stolicy, ale też i z całej jej okolicy. Niektórzy widząc taki spektakl zaczęli się zastanawiać czy może to być skutek uruchomienia broni atomowej.

Foto: Anej Milanko

Jednak były to tylko skojarzenia, bo wyjaśnienie tej niezwykłej anomalii tkwi w prawidłach meteorologii.

Ogromna chmura w kształcie grzyba atomowego należała do rodzanu cumulonimbusów. Wyróżniały ją jednak zdecydowanie jej monstrualne rozmiary. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Norbix

No wlasnie, ja juz sam nie

No wlasnie, ja juz sam nie wiem czy to sa normalne chmury czy nie, chemtrailsy to wiadomo zabielanie nieba i niskie chmury, gdy je rozprzestrzeniaja ukladaja sie jak wydmy piaskowe. Lecz te rzeczywiscie wygladaja jakby wybuchaly, widac to jak sie powiekszaja, tak jakby nastapil wybuch.

Portret użytkownika Benio

W jakimś innym wariancie

W jakimś innym wariancie Naszej rzeczywistości wybuchła tam atomówka na prawdę. Eksplozja jądrowa powoduje chwilowe przenikanie wymiarów miedzy sobą. No ale dla niektórych są to bajki lub majaczenie myslących inaczej...

Portret użytkownika alojzy

Natomiast unoszące się

Natomiast unoszące się wszędzie pyłki to floty międzygwiezdnych statków kosmicznych obcych istot przemierzające otchłań kosmosu, ale transformowane przez inne warianty rzeczywistości i międzywymiarowe zjawiska kwantowe i perspektywę tak, że w efekcie na Ziemi są drobinkami wdychanymi i powodującymi alergie (te alergie to wreszcie odkryły swoje mechanizmy: gdy cała pomniejszona flota międzygwiezdna jest połykana albo wpada do nosa to broni się wszystkimi laserami i atomówkami (równie pomniejszonymi) - stąd podrażnienia śluzówek..)
Naprawdę: zazdroszczę wyobraźni, ale nie zazdroszczę nieodróżniania jej od rzeczywistości.

Głosuj przeciw
-15

Strony

Skomentuj