Koszty oczyszczenia terenu Fukushimy wzrosły do 180 miliardów dolarów

Kategorie: 

Źródło: Wikimedia Commons

Rząd Japonii szacuje koszt oczyszczenia skażeń promieniotwórczych i odszkodowań dla ofiar katastrofy jądrowej w Fukushimie w 2011 roku. Według sporządzonych raportów kwota wzrosła dwukrotnie.

 

Na samym początku koszt oczyszczenia szacowano na 50 miliardów dolarów, trzy lata później była mowa o 100 miliardach dolarów. Jednak najnowsze szacunki ministerstwa handlu przewidują koszt oczyszczenia terenu Fukushimy na około 20 bilionów jenów (około 180 miliardów dolarów).

Mimo, że koszt oczyszczenia skażeń promieniotwórczych jest ogromny, to znaczną większość kwoty stanowią odszkodowania, których to właśnie kwoty zostały podwojone. Korespondent BBC Japan, Rupert Wingfield-Hayes poinformował, że nie jest jeszcze jasne, kto ma wyłożyć tę sumę. Rząd Japonii już dawno obiecał, że Tokyo Electric Power, które jest właścicielem fabryki, poniesie wszelkie koszty finansowe.

Jednak w poniedziałek pojawiła się informacja, że odbiorcy energii elektrycznej będą zmuszeni złożyć się na część kwoty naprawczej w formie wyższych rachunków za energię elektryczną. Krytycy twierdzą, że ten podatek od społeczeństwa to nic innego, jak zapłacenie prywatnego długu.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet


Komentarze

Portret użytkownika William Wallace

Dzięki wszystkim za

Dzięki wszystkim za przywitanie.

jeśli chodzi o temat to widzę że chyba nie należy sie już przejmować tym co jemy , pijemy. Były niedawno artykuły że zachorowania na raka w Polsce się powiększają. Z roku na rok liczba rośnie. I jeszcze do tego napięta sytuacja na świecie. Teraz można zrozumieć dlaczego chcą się zawijać na księżyc a najlepiej na marsa, byle dalej od tego syfu a jeszcze inni do bunkrów podziemnych lepszych niż hilton a my szaraczki będziemy musieli sie poświęcić.

Portret użytkownika Medium

nością niejeden beRAK JEST

RAK JEST OWOCEM WSTRZĄSAJEGO STRESSU. Jeszcze parę zmian politycznych z prawa na lewo, ze wschodu na zachód, a cały naród wymrze do cna, nie potrzeba kosztowych bomb, a i na leczeniu da się zarobić! Myślę też, że rośnie WYKRYWALNOŚĆ RAKA, co nie całkiem uważam za pozytyw, szczególnie w obliczu metod leczenia i atmosfery ciężkiego wyroku na jednostkę. Zainteresuj się Totalną Biologią.

 

Portret użytkownika Eva11

masz racje Medium !

masz racje Medium !

rak to nie tylko choroba ciala ....to choroba ,ktora ma swoj poczatek w umysle ...

to oddzielenie duszy od ciala ,czesto spowodowane stresem,trauma lub zlymi emocjami ....

nie da sie przed tym uciec w lepsze miejsce ,a jedynie naprawa swojego wnetrza moze pomoc ...

i masz racje ,ze wczesne wykrywanie raka czesto doprowadza do pogorszenia ,a nie na odwrot ...

bo wyroki choc czesto nie prawdziwe - sa rowniez wielka trauma dla czlowieka w obecnych czasach ...

a emocje plynace od serca czesto naprawiaja cialo ...

lecz wszystko co czlowiek stwarza zakluca przeplyw energi ,ktore powinny nas ,,ladowac,, 

kiedys moj syn zapytal mnie - mamo jak czlowiek ,,dziala ,, ?

wszystko dziala  na prad ,baterie ,a my ruszamy sie,oddychamy ,zyjemy  choc do niczego nie jestesmy podlaczeni ...

opowiedzialam - w nas jest polaczenie lecz nie widzoczne dla zmyslow ...polaczenie z boskimi bateriami ...

i wydaje mi sie ,ze to pytanie jest niezaprzeczalnym dowodem na istnienie Boga ,bez Jego energi nic nie moglo by istniec ....

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Portret użytkownika Anioł Prawdy

Tak w skrócie, to niestety

Tak w skrócie, to niestety jest to prawda co napisałeś. Moja głowa jest za mała do tego żeby tę sprawę pojąć - zbyt straszne a jak zbyt straszne to pod skórą wiem że boję się że strach jest prawdziwy bo uzasadniony też podświadomie. Normalnie to mało czego się boję. Były czasy że ludzie chodzili w 86 roku i śmiali się gadając o zobacz sąsiad "czarne chmury lecą" i śmiech a chodziło o skażenie i Czarnobyl. Teraz kiedy wyszło po tylu latach że promieniowanie wtedy było kilkadziesiąd tysięcy ponad jakieś tam normy i że ogólnie w Europie było od tego ponad milion ofiar udokumentowanych i połączonych w jakiś sposób z tym wypadkiem Czarnobylskim - zresztą kto to wie co tam było tak naprawdę. chuj dupa i kamieni kupa - wszędzie kłamali i kłamią dalej...

Strony

Skomentuj