Niezależne media nazwały Michaela Moore'a "workiem pełnym odchodów"

Kategorie: 

Źródło: internet

Niezależne media na wagę złota ! Nie tylko ZnZ są ogromnie cennym wkładem w prawdziwą demokrację, jest ich więcej. To niezależne media określają czy mamy jeszcze wolność, czy już dyktaturę. Jedną z gwiazd prawdziwego dziennikarstwa jest Paul Joseph Watson, członek "Radia Wolny świat" ("InfoWars") Alexa Jonsa. W jego najświeższym komentarzu ujawnia prawdziwe poglądy Michaela Moore'a, nazywając go "Workiem pełnym gówna".

 

Jak większość pamięta, Michael Moore zasłynął jako krytyk globalizacji, dużych korporacji, przemocy związanej z bronią, wojny w Iraku, George'a W. Busha i amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej. Sławę przyniósł mu dokument: "Zabawy z bronią", który zdobył m.in. Nagrodę Cezara (najlepszy film zagraniczny) i Oscara (w kategorii Najlepszy Film Dokumentalny). 

Opowiada on o kulisach fascynacji Amerykanów bronią i strzelaniny w Columbine High School w 1999 roku, w której zginęło trzynaście osób. Można wymieniać więcej jego osiągnięć w tzw. walce z globalistami i złem, ale... Moore jest multimilionerem i właścicielem dziewięciu nieruchomości, w tym luksusowej posiadłości nad Torch Lake o powierzchni 10 tys. stóp kwadratowych (ok. 930 metrów kwadratowych).

 

Jak zwróciły uwagę media, "Moore żyje dokładnie tak samo jak 1% bogaczy, których krytykuje". I tu jest sedno sprawy ! Nagle, jakby niewiadomo dlaczego, Moore rozpoczął kampanię namawiającą do poparcia pani Clinton ! To właśnie jest tłumaczone w programie prawdziwie niezależnego dziennikarza Josepha Watsona, gdzie ten pokazuje jak obłudnym jest w rzeczywistości reżyser i znana "antyestabliszmentowa" persona. Sytuacja z USA przypomina tą z Polski, gdzie większość śmietanki na szczytach, reżyserów, redaktorów, aktorów i artystów to "lewackie śpiochy", przygotowani by w odpowiednim momencie walczyć o "demokrację", tak by było jak dawniej, by zmienić wszystko tak, by nic się nie zmieniło.

Coś "bardzo dziwnego" się dzieje w USA, i nie chodzi wcale o świat fizyczny, ale o umysły, o rząd dusz. A może to nic nadzwyczajnego, to po prostu walka o Zjednoczone Stany Ameryki Północnej, o to jak w konsekwencji będzie wyglądała cywilizacja, czy pozostanie chrześcijańską ? Czy zostaniemy niewolnikami korporacji i stojących z nimi duchowych sił. Miejmy w sobie nadzieję, tą duchową chrześcijańską nadzieję pochodzącą od Boga, dającą moc do walki, do bitwy o własne dusze, bo nie walczymy w zwykłej bitwie. „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich”  Efezjan 6: 12

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: inzynier magister
Portret użytkownika inzynier magister


Komentarze

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika U_P_Adlina

hehehehe!!.........No ten to

hehehehe!!.........No ten to przypadek ekstremalny !!..........Zmienia nicki jak skarpetki, ale smród ciągle zostaje !!...........Bo to wygląda tak: Przychodzi tyma rano do swojej trollowni i mówi: "Mam dla was dwie wiadomości!!.....Dobrą i złą!!......Dobra to taka, że wszyscy dziś zmienicie swoje skarpetki !!........A zła, że wymienicie się nimi nawzajem !!"

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj