Zaćmienie Słońca widziane z perspektywy pokładu samolotu

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Zaćmienie Słońca widziane z pokładu samolotu to nieco inaczej wyglądające zjawisko. Podstawową różnicą jest fakt, że ludzie nie zwykli prowadzić takich obserwacji z wysokości 10 kilometrów i dzięki temu widać nieco więcej.

 

Podstawowa różnica polega na tym, że z wysokości widać podążający cień księżycowy, który wygląda niemal jak zbliżająca się burza, albo wielkie tornado. Robi się coraz ciemniej, zupełnie jak na Ziemi, i po chwili tarcza naszego satelity przysłania Słońce.

 

Z pokładu samolotu widać również słynny diament, czyli błysk światła, który wskazuje kiedy rozpoczyna się i kończy kulminacyjna faza zaćmienia. Świadkowie twierdzą, że w tym momencie widać protuberancje, ponieważ Księżyc pełni funkcję gigantycznego koronagrafu jak te zainstalowane na pokładzie satelitów SOHO i SDO.

 

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Andree

Widać, że masoneria prężnie

Widać, że masoneria prężnie działa w ogłupianiu gojów (rzekoma płaska Ziemia), ale tutaj ich nie znajdą.
Tutaj chodzi tylko o ośmieszenie ludzi samodzielnych, którzy wierzą w teorie spiskowe, aby stali się jeszcze bardziej niewiarygodni i śmieszni, gdy zaczną pisać o mafii rządzącej światem.

Portret użytkownika kapitan ameryka

Już to widze jak oni do nas

Już to widze jak oni do nas wejdą.PIS sie nie daje niemieckiej hitler jugent zadeklrowali tylko setke, a i tak do tej pory ich niema. Nasza władza niepozwoli na to tylko dziekowac ze sie nie daja naciskom pseudo europejskiego prawa.Pora zacząć budowe muru.

+ Jesteś naszym bogiem  - Jesteś naszym idolem

Portret użytkownika X

mnie dziwi coś innego niż ta

mnie dziwi coś innego niż ta płaskość horyzontu: Księżyc wpierw jest poza tarczą; potem nagle w samym centrum i stoi tam długie minuty, a potem znow nagle odlatuje z tarczy. 
To albo głupie, albo ja - stary fizyk - musze się douczyć fizyki światła...
...no albo fizyki aparatów cyfrowych.
 
 

Strony

Skomentuj