Na pokładzie ISS rozkwitł pierwszy kwiat w kosmosie

Kategorie: 

Źródło: twitter

Na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od jakiegoś czasu prowadzi się eksperymenty z uprawą roślin w przestrzeni kosmicznej. Zwykle jednak uprawia się warzywa, które można stosować jako pokarm. Tym razem na ISS rozkwitł pierwszy w kosmosie kwiat.

 

Tą radosną informacją, podzielił się na Twitterze przebywający obecnie na stacji kosmicznej, amerykański astronauta Scott Kelly.

"Pierwszy w historii uprawiany w przestrzeni kosmicznej kwiat rozkwitł" - napisał na swoim koncie.

Roślina, która tego dokonała to cynia (Zinnia L.) zwana też jakobinką. Co ciekawe kwiaty cynii są jadalne i bywają dodawane jako dodatek do sałatek oraz do tacos. Na Ziemi cynie są dość łatwymi w uprawie kwiatami, które wymagają żyznej gleby i odpowiedniego nawodnienia. W warunkach kosmicznych to jednak spore wyzwanie.

Nigdy nie wiadomo jak roślina zachowa się przy zerowej grawitacji, dlatego takie uprawy to pełnoprawne eksperymenty naukowe. Cynia na ISS była uprawiana w hydroponicznym ogrodzie, który tam powstał. Przez jakiś czas istniały obawy, że roślina obumrze ze względu na przelanie, ale ostatecznie udało się ją odpowiednio poprowadzić, aż do sukcesu jakim było powstanie pierwszego kwiatostanu w kosmosie.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Dominik82

W pierwszym linku panie masz

W pierwszym linku panie masz piękny hologram. A te niby światełka co lecą nad nami w nocy to równie dobrze mogą być samoloty.
Zresztą z kim ja rozmawiam, z kimś kto wierzy w NASA, największych łgarzy na świecie. Jest masa dowodów na to, że wszyskie "wywiady" i dokumenty kręcone rzekomo z ISS to ujęcia robione w samolocie G-0. Jest pełno nieścisłości związanych z zachowywaniem się ludzi wewnątrz niby próżni, włosy jak na żelu usztywnione dla upiększenia i uwiarygodnienia "nieważkości" a każdy wie, że włosy bezwładnie by się poruszały z każdym ruchem głowy. Do tego te lekkie podskakiwania "astronautów" podczas rozmów świadczą o braku kosmicznej nieważkości, podobnie jest z wpadkami tych ludzi w chwili, gdy się pochylają lub zmieniają pozycje, ubrania zachowują dokładnie w taki sposób jak podczas swobodnego spadania w samolocie G0, oraz te wirujące przedmioty puszczane niby swobodnie. A te ich miny i czerwone gęby, które ledwo ukrywają wysiłek przeciążenia swobodnego spadania. 
Najbardziej rozbawiła mnie ta kobitka z wyżelowanymi włosami hehehe która ma problemy z "grawitacją" https://www.youtube.com/watch?v=Zhzjx8TsuQk
Ludzie, jacy wy jesteście naiwni. Chińczycy wierzą w kosmiczne spacery Chińczyków na stacji kosmicznej ale niestety czar prysł, gdy okazało się, że ze skafandra lecą bąbelki (pęcherzyki powietrza)...piękne syfy z basenu.

Portret użytkownika misiek

Goście tej strony naprawdę

Goście tej strony naprawdę czasem mnie przerażają swoimi "teoriami". Kup sobie w miarę niedrogi teleskop (wystarczy już ok. 10 calowe zwieciadło) i zobacz na własne oczy. Amatorom udawało się już nawet robić zdjęcia atronautow wychodzących z ISS. Albo idź do jakiegoś radioamatora aby posłuchać, jak rozmawia z astronautą na 145,800 MHz (nadawanie na 145,600), wystarczy do tego radio za kilkaset zł (a używane nawet taniej). Widziałem na własne oczy ISS oraz nie raz słuchałem ich rozmów. Wystarczy trochę chęci w próbach poznawania Świata. Internet ma w sobie pełno bzdur, nie lepiej doświadczać niektórych rzeczy osobiście?
Pozdrawiam!

Głosuj przeciw
-6

Strony

Skomentuj