Wkrótce przestaniemy dostrzegać różnicę między realnymi ludźmi a postaciami renderowanymi w komputerze

Kategorie: 

Źródło: YouTube

Artyści i programiści zaangażowani w tworzenie animacji w grach komputerowych są już tak zaawansowani, że w ciągu najbliższych kilku lat nie będzie już możliwe łatwe odróżnienie czy to, co widzimy na ekranie w kinie czy w telewizorze to realni aktorzy czy też ich wirtualne animacje.

 

Poniższe nagranie przedstawia próbkę możliwości współczesnej grafiki CGI (Computer Generated Imaginery). Aż trudno uwierzyć, że to nie realna osoba tylko komputerowa symulacja. Jednak, gdy się przypatrzy można dostrzec, że coś jest nie tak. Dopiero gdy to wrażenie zostanie wyeliminowane będzie można mówić o pełnej iluzji.

 

Naukowcy nazywają to zjawisko Uncanny Valley czyli Dolina Niesamowitości. Chodzi o to, że robot lub animacja komputerowa symulujące człowieka, ale nie identycznie, wywołuje u obserwatorów nieprzyjemne odczucia.

 

Gdy pojawi się pomysł na to, aby złudzenie uczynić bardziej kompletnym nic już nie stanie na drodze do tego, aby generować nowe filmy z dawno nieżyjącymi aktorami. Mogą też zostać wykreowani nieistniejący ludzie, którzy w naszej kulturze masowej będą postrzegani jak celebryci. Udoskonalenie CGI z pewnością otworzy zupełnie nowy rozdział w dziejach kinematografii.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika nessir

Idzie, ale w inną

Idzie, ale w inną stronę...
 
niedługo się zacznie - to nie będzię wielkie BUM tylko jakieś lokalne konflikty - i tak w koło Macieju, na całej Ziemi, żadna wojna światowa, tylko lokalna ogólna rzeź (USrael się stara)
 
...i jak się wszyscy zaczną wyrzynać zacznie się przyzywanie Onego (Yahwe i tak dalej)
 
...ale nie przyjdzie....i nie przyjdzie żadne oświecenie i te inne duprele ; zginiemy jako cywilizacja i spróbujemy znowu - tak jak już przynajmniej raz, a może nie tylko raz...

Głosuj za
24
Portret użytkownika Teresa z Torunia

Kiedyś wystarczyła prosta

Kiedyś wystarczyła prosta siatka postaci z teksturą skóry (taka postać składała się z osobnych, animowanych elemetów). Potem doszedł sztuczny szkielet (postać przestała składać się z oddzielnych siatek) i prosta animacja postaci w zakresie mrugania oczyma albo ruchu ust. Teraz trzeba używać szaderów symulujących warstwowość skóry (patrz uszy postaci na filmiku), odbicia świetlne, rozpraszanie światła. Kiedyś była prosta mimika oparta na procesie morfingu (3d max), blendshape (maya) a teraz mamy system kości i sztucznych mięśni (plus do tego motion capture). Same tekstury do tworzenia takiej postaci ważą pare gigbajtów. O włosach i systemach tkanin nawet nie wspominam i oczywiście o komputerach potworach zdolnych do wyrenderowania takich efektów....

Strony

Skomentuj