Wicepremier Rosji ostrzega przed możliwym atakiem z wykorzystaniem broni jądrowej

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Rosyjski wicepremier, Dmitrij Rogozin ostrzegł, że w przypadku ataku na Rosję można się spodziewać odpowiedzi z wykorzystaniem broni jądrowej. Polityk przypomniał, że tak właśnie zakłada stosowana przez ten kraj doktryna wojskowa.

 

Słowa te padły podczas wystąpienia w rosyjskim parlamencie. Rogozin powiedział dokładnie, że każdy agresor, lub grupa agresorów powinna być świadoma możliwości odwetowego ataku nuklearnego. Rosjanie mówią, zatem o jakimś hipotetycznym zagrożeniu, dla swoich granic, które najwyraźniej dostrzegają, ale zaznaczają też, że broń taka może być zastosowana w celu "ochrony wyższych interesów państwa" i tu nie ma już jasności, o jakiej sytuacji mowa.

 

Niepokojące jest zwłaszcza to, że w kilku ostatnich wspólnych białorusko-rosyjskich ćwiczeniach wojskowych przeprowadzano gry wojenne zakładające atak jądrowy na Warszawę, stanowiący retorsję za ewentualną rewolucję na Białorusi inspirowaną przez Polskę. Nie jest jasne, czy stwierdzenie, że Polacy montują jakieś niepokoje w krajach z moskiewskiej strefy wpływu będzie wystarczające do przeprowadzenia takiego ataku. Teraz wydaje się to po prostu nieprawdopodobne, ale sytuacja może się szybko zmieniać.

 

Wicepremier Rosji poinformował również, że konieczne jest rozwinięcie nowych rodzajów broni w tym lekkiego myśliwca, który mógłby stać się towarem eksportowym. Zwrócił też uwagę na istnienie zaawansowanych programów badawczych armii amerykańskiej zakładających budowę broni hipersonicznej. Jego zdaniem Rosja musi iść tą samą droga.

 

Dodatkowo zapowiedział, że na lata 2016-2025 planowana jest postępująca robotyzacja rosyjskiej armii. Ostatnio w świat poszła informacja o wyposażeniu armii rosyjskiej w kilkadziesiąt dronów, ale wiadomo tez o tym, że cały czas trwają prace nad budową kolejnych tego typu konstrukcji. To właśnie na te kosztowne projekty badawcze potrzeba pieniędzy, które płyną do Rosji ze sprzedaży węglowodorów.

 

Innymi słowy również Polska poprzez niekorzystną umowę gazową podpisaną przez obecnie rządzących, dołoży się do modernizacji rosyjskiej armii, która miejmy nadziej będzie wykorzystywana do obrony granic największego państwa świata, a nie do działań zaczepnych.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika JAVA33

Papiestwo i narodziny

Papiestwo i narodziny nienawiści polsko-rosyjskiej - Racjonalista
Proszę przeczytaj, skąd się wziął konflikt polsko-rosyjski.
Przedtem Słowianie w miarę spokojnie zamieszkiwali przyległe tereny /Polacy, Rosjanie, Czesi/. Problem stworzył KK  podpuszczając głupich Polaków do wprowadzenia na Kreml 'sztuczny twór Watykanu' - Cara Samozwańca. I mimo, że nasz Król był przeciwny - szlachta polska, podjudzona przez kościół /dążący do zawładnięcia kolejnych terenów wpływów/ najechała na Rosję.. To byl poczatek XVIIwieku. Polacy w Moskwie zachowywali się skandalicznie - zabójstwa, gwałty, grabieże. Rosjanie dobrze zapamiętali "Polskich Panów", za ich chamstwo i morderstwa. Gwałcenie i zarzynanie po pijaku.
  Pomyśl, jak oni musieli nas znienawidzieć!
To dlatego tak łatwo przychodzily im rozbiory /ale nie tylko im/.
A poźniej?..
Pamiętam komunę... nie znalam innego świata. Ale mieliśmy DARMOWE SZKOLNICTWO/jedne z najlepszych!/, DARMOWĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA /pogotowie przyjeżdżało szybko,do wszystkich/, NIE BYŁO BEZDOMNYCH  I BEZROBOCIA!  Ale były GRANICE! i cenzura.
Teraz mamy WOLNOŚC w ramach UNI EUROPEJSKIEJ.
Jesteśmy tacy wooolni, że...  prawie wszystko nam wolno...
A może zamiast ziać nienawiścią - dajmy sobie szansę. Przyjaciela lepiej mieć blisko. Nikt w Stanach nie będzie dbał o nasze interesy. Jesteśmy dla nich 'mięsem armatnim' i tylko zależy im na satelickim położeniu naszych granic z Rosją.
 

Portret użytkownika jj

  w polskim nierzadzie siedzi

 
w polskim nierzadzie siedzi 95 % pejsatych, czego wy sie ludzie spodziewacie....smieja wam sie w oczy, kpia I wasnia ze wszystkimi dookola, jak to w ich naturze. spijcie dalej drogie owieczki.
hehe, wysla ruskie bombe dla ochrony wyzszych ineteresow panstwa...ok, pomyslmy nad tym: w imie ochrony blizej nieokreslonych interesow, wystrzelimy bombe na kogos, kto na pewno pusci jedna na nas w odwecie...zgina miliony ludzi, ale interes bedzie uratowany....tylko czyj...ten kto pier....li takie farmazony dokladnie wie kogo interes na na mysli, I powinien poleciec ze stolka prosto na sybir bez butow zima.ale jak wssyscy wiemy, to sie nie stanie.out
 
 
 
 
 

Portret użytkownika Zenek

Rosja tylko "zauważa" iż

Rosja tylko "zauważa" iż wojna domowa na Ukrainie do jakiej nawołuje światowa pejsiata bandyterka się nieco rozleje poza granice tamtego zaludnionego przez nazistów (zachodnia) bambustanu zwłaszcza iż ściągnięte wczoraj oddziały zwyrodnialców z israela dziś już publicznie grożą ukraińskiemu rządowi zamachami bombowymi.
 
Dla Rosji kontrola nad Ukrainą to być albo nie być więc wojna tam to wojna w całej Europie, nuklearna wojna bo się nikt nie będzie bawił w ganianie psycholi w myckach. Dlategoż też tylko płatne szpicle nazistowskiego rezimu, psychopaci czy inni wykolejeńcy popierają "żydowski zamach stanu" na Ukrainie jaki jest właśnie obserwowany. Reszta wie czym wojna pachnie. Psychol marzy tylko o rezaniu dla demona yahwe.
 
 

Portret użytkownika gość1

rosji się marzy grzybek

rosji się marzy grzybek atomowy nad warszawą ale pewnie taki sam grzybek powstałby nad moskwą? więc jakby nas tu zagarnąć i upokorzyć ? może zniszczyć politycznie sojusz NATO ? może zacieśniać związki z niemcami? sprzedwać im tanio surowce a innym drożej? może ich skłócić z amerykanami ? i innych też. francji dać zarobić na mistralach, opornych likwidować albo przekupywać. aż cały sojusz się rozleci bo wszyscy będą mieli innych "w głębokim poważaniu" ludzie zaczną swoich sąsiadów postrzegać jako wrogów i konkurencję, wtedy nikogo nie zainteresuje wojna gdzieś tam w polsce.

Portret użytkownika toorux

Mimo, że od wielu lat

Mimo, że od wielu lat "rządzi" nami ta sama grupa bandytów - to i tak polacy wciąż wybieraja tych samych ludzi i te same partie (czasmi zmieniające nazwy, czasami pączkujace z innych partii)... Ręce opadają!
Poza tym mam wrażenie, że "rządzą" nami mniejszości narodowe - (patrz główna partia POlityczna) ale nie słowiańskie...

Głosuj za
20

Strony

Skomentuj