Jądro Ziemi ma inną rotację niż pozostała część planety

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Naukowcy z Australian National University dokonali dokładnych badań wnętrza naszej planety. Po analizie danych okazało się, że jądro Ziemi zachowuje się inaczej niż można tego oczekiwać. Ustalono, że rotacja żelaznego jądra nie jest stała i bynajmniej nie jest zsynchronizowana z rotacją pozostałych części planety. Dodatkowo prędkość ta ulega zmianie przyspieszając i zwalniając bieg tej rotacji.

 

Zespół pod kierownictwem profesora Hrvoje Tkalcica z Wydziału Fizyki ANU dokonał tych ustaleń przy wykorzystaniu technik reflektometrycznych pozwalających na mierzenie propagacji fal sejsmicznych powstających w trakcie trzęsienia ziemi. Poprzez analizy wskazań sejsmografów po różnych stronach globu można estymować, przez co przechodziła fala, jakie było jej opóźnienie, czyli jednocześnie jaka była gęstość skał na drodze fali sejsmicznych. Polowano zwłaszcza na trzęsienia ziemi występujące krótko po sobie bo dzięki temu powstawał materiał porównawczy.

 

Uczeni z Australii przeanalizowali ostatnie 50 lat zapisów i to dzięki rozbudowaniu próby badawczej zdołano uchwycić kilka rezultatów na temat rotacji wewnętrznego jądra planety. Według naukowców w latach siedemdziesiątych i dziewięćdziesiątych rotacja była szybsza niż w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Twierdzą oni też, że największe przyspieszenie rotacji nastąpiło w ciągu ostatnich kilku lat, ale dodają, że konieczne są pogłębione badania tego fenomenu a zwłaszcza potwierdzenie stopnia aktualnej rotacji przez inne laboratorium badawcze. Niejasny jest też wpływ rotacji wewnętrznego jądra na to co zachodzi na Ziemi. oczywisty wydaje się być związek tego zjawiska z ziemskim magnetyzmem.

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: lecterro
Portret użytkownika lecterro


Komentarze

Portret użytkownika devoratus

Nałkofcy zawsze wiedzą jak

Nałkofcy zawsze wiedzą jak jest naprawdę - ich wiedza jest niezachwiana. To złośliwy stan faktyczny uparcie nie zgadza się z tą wiedzą naukowców.
 
 
Proszę zauważyć, że komunikaty tego typu nie mówią o tym, że "wiedza naukowców" nie zgadza się z tym, co faktycznie istnieje. Powinniśmy usłyszeć, że to nałkofcy się mylili i ich wiedza o ziemi okazała się być z dupy.
 
Komunikat informuje nas o tym, że ich wiedza jest ok, ale to jądro ziemi nie zachowuje się tak jak powinno według tejże wiedzy...
 
Innymi słowy - oni, jak zawsze trafili w dziesiątkę, ale to tarcza nie stała tam gdzie powinna...

IB Image
 

Portret użytkownika Juszka1980OGL

http://pl.wikipedia.org/wiki/

http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%85dro_Ziemi
nawet wiki już dawno dawno temu wiedziała że jadro ma inną prędkość niż płaszcz, a naukowcy w której ze swoich teorii mówią że jest to pewna teoria na 100%??? Ja jedynie słyszałęm sformułowania że na aktualny stan wiedzy teoretycznej jak i doświadczalnej jesteśmy pewni na 100% ale nigdy nie mówi się że jest to jedyna możliwość. 
Jeżeli znasz takie przypadki to podaj je. (nie mówię o wiedzy historycznej tylko naukach ścisłych)

Portret użytkownika janusz

 Praca naukowca,takiego z

 Praca naukowca,takiego z prawdziwego zdarżenia,polega na formułowaniu teorii po czym są one weryfikowane doświadczalne.To jest podstawowe kryterium.Nie zawsze taka weryfikacja jest możliwa "na jutro",a niekiedy trwa to bardzo bardzo długo,toteż wiele poglądów naukowych ma formę hipotez czekających na potwierdzenie bądz obalenie.W zasadzie cała fizyka i nie tylko, to jedna wielka hipoteza,wszelako i w tej dziedzinie sporo rzeczy udało się zweryfikować.Pozdrawiam

Głosuj za
1
Portret użytkownika janusz

 Dziwi mnie jak ludzie w

 Dziwi mnie jak ludzie w sumie inteligentni mogą formułować tego typu wnioski.Od dosyć dawna wiadomo że jądro naszej planety ma prędkośc inną niż jej płaszcz.Tak że pozyskana na drodze doświadczalnej wiedza,o czym traktuje artykół ,zgadza się doskonale z tym co już wiadomo w oparciu o rożważania teoretyczne i o żadnym przekłamaniu mowy być nie może.Należy to traktować jako sukces bo modele teoretyczne znalazły wreszcie swe potwierdzenie.Pozdrawiam.

Portret użytkownika Malina

Taaaa... bo ty na pewno

Taaaa... bo ty na pewno jesteś bardzo myślący. Szkoda, że nie w tą stronę, co potrzeba.
Nie pojmuję, dlaczego ludzie cały czas uparcie dzielą się na tych "racjonalnych" wierzących w naukę, oraz "oświeconych" wierzący w religie. "Naukowcy to jełopy, bla bla, tylko Bóg, Jahwe, biblia biblia biblia Jezus bla bla bla", albo "niema Boga, tylko nauka, nic nigdzie niema, Einstein, Einstein, Darwin, wszystko da się wytłumaczyć, bla bla bla, ci co wierzą to kretyni, bla bla bla".
Tu mamy następny dowód na to, że ludzie to dalej... nie będę kończył. Pojmijcie wreszcie jeden z drugim, że nauka wcale nie musi wykluczać Boga, a Bóg nie jest przeciwieństwem nauki. Jeśli Bóg faktycznie stworzył świat, to stworzył też wszystko to, co bada i czym zajmuje się nauka.
Każdy z nas w coś wierzy, albo w to, że Bóg istnieje, albo w to, że Boga nie ma. Tak czy siak, jedno i drugie to wiara. Wniosek? Wszyscy jesteśmy tacy sami, zarówno ci religijni fanatycy jak i ci naukowi fanatycy. Może najwyższa pora schować dumę w dupę i zakopać naukowo religijny topór wojenny? Podziały = konflikt = wojna = ostatnia rzecz, jakiej teraz ludziom potrzeba.

Strony

Skomentuj