Depopulacja postępuje na naszych oczach i większość ludzi nawet tego nie widzi

Kategorie: 

Źródło: dramstime.com

Z wszystkich stron wciąż słyszymy o tym, że liczba ludności jest za duża. W tym kontekście coraz częściej słyszymy takie słowo jak depopulacja. W niektórych częściach świata przeludnienie jest istotnym problemem, ale nie w Europie.

 

Ludziom wydaje się, że depopulacja będzie się odbywała w sposób stanowiący odwzorowanie praktyk nazistowskich. Wielu Amerykanów wierzy w to, że FEMA, agencja do spraw wydarzeń nadzwyczajnych, przygotowuje wielki holokaust dla części obywateli USA. Jednak ani oni ani Europejczycy nie dostrzegają tego, że depopulacja w krajach zachodnich trwa na całego. Jest to proces związany z promowaniem hedonizmu, jako stylu życia, co samo w sobie powoduje zmniejszenie ilości narodzin dzieci, bo przecież dziecko przeszkadza w zabawie.

 

Setki milionów ludzi w Europie i poza nią decyduje świadomie o nie posiadaniu potomków. Jednocześnie zniechęcanie ludzi do posiadania dzieci odbywa się na płaszczyźnie fiskalnej. Rozmaite żenujące zasiłki i becikowe nie powodują w żaden sposób poprawy sytuacji rodziny, w której z dwojga rodziców nagle pracuje jedno a wydatki rosną dwukrotnie. Młodzi ludzie kalkulują i nie chcą mieć dzieci. Ci, którzy je mają traktowani są często, jako dziwacy czy wręcz dziecioroby.

 

Intrygująca jest tez wiara społeczeństw, w tym naszego, że system emerytalny i tak zwane bezpieczeństwo socjalne będzie trwało wiecznie. Skoro już teraz pracujący muszą oddawać ponad połowę tego, co wypracowują to skoro Polska się wyludnia i młodzi po prostu stąd wyjeżdżają to, kto zapłaci składki emerytalne, z których będzie finansowana emerytura aktualnych trzydziesto i czterdziestolatków? Ktoś, kto wierzy w emeryturę z ZUS jest idiotą, a ktoś, kto nie ma dzieci z wygody ryzykuje swoją starością o ile nie inwestuje mądrze.

 

Depopulacja to również promocja nazistowskich metod ubranych w nowe słowa takie jak aborcja czy eutanazja. Nowomowa jest znakiem szczególnym każdego totalitaryzmu a zabijanie jest po prostu zabijaniem i trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Oddziaływanie propagandowe, jakie serwują nam media i kultura masowa jest oczywiście ukierunkowane tak, aby w każdym dobrym lemingu wyzwolić na starość odruch szybkiego skoczenia w dół ze skarpy, aby chociaż trochę ulżyć upadającym systemom emerytalnym. Tak jak w przypadku aborcji tłumaczy się to wygodą matki tak eutanazję można tłumaczyć, jako wybawienie dla dzieci a zwłaszcza dla państwa, które z chęcią spuściłoby w toalecie wyeksploatowanego niewolnika. Najlepiej jest to zrobić humanitarnie, usypiając jak psa. To klasyczny przykład tego, do czego nas doprowadzi przyzwolenie na usypianie ludzi.

 

Ci, którzy nie dadzą się zabić celowo i tak nie będą żyli dłużej, bo lawinowo rośnie liczba przypadków raka. Już teraz staje się to jedne z głównych powodów śmierci. Gdy patrzy się na ilość powikłań ciążowych to też przeraża. Trucizna sączona w postaci domieszek GMO i innej chemii powoduje, że nasze organizmy nie wytrzymują. Długotrwałe spożywanie wyłącznie produktów obecnych w supermarketach to droga do własnych problemów ze zdrowiem. Mądra zasada mówi, aby nie jeść produktów reklamowanych w telewizji.

 

Depopulacja jest szczególnie widoczna w Polsce i gdy patrzy się na to, jaka jest skala naszej emigracji to powstaje pytanie, kto zapełni lukę po brakujących kilku milionach ludzi. Proces ten zresztą nie ustaje, więc mnożą się rozmaite spekulacje, że na miejsce Polaków przyjdą tu mieszkać inni. Procesy skutkujące na przykład obecnością żywności GMO w naszej diecie trwają od lat tak jak programowanie kulturowe stwarzające wrażenie, że liczą się tylko homoseksualiści i single a cała reszta jest ciemnogrodem. Przypomina to trochę anegdotę z gotującą się żabą. Jeśli wrzucimy żabę do wrzątku to od razu wyskoczy oparzona, ale gdy wrzucamy ją do garnka z zimną woda, którą powoli podgrzewamy to żaba się ugotuje, nawet nie wiedząc, kiedy. Postawa tych wszystkich ludzi uważających, że depopulacja jest mitem przypomina właśnie ten drugi przypadek.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika NYC

Autor zapomnial napisac ze

Autor zapomnial napisac ze okolo polowa par ma problem z poczeciem dziecka. Bezplodnosc bedzie coraz wiekszym problemem bo strute przez leki antykoncepcyjne organizmy i niezdrowa zywnosc(pestycydy, GMO, hormony wzrostu, BPA, E substancje i antybiotyki) beda mialy zachwiana cala gospodarke hormonalna organizmu. Juz teraz mlodzi mezczyzni maja o polowe mniej liczbe plemnikow niz ich ojcowie. Nie trzeba wojny zeby nas wykonczyli.

Portret użytkownika 3plabc

Słuszna uwaga, że większość z

Słuszna uwaga, że większość z nas wymże na raka... przy obecnym zanieczyszczeniu środowiska, toksycznej diecie, wystawieniu na wszech obecne promieniowanie, czy to z telefonów, czy z elektroniki ogólnie... znam parę osób, które już odeszły, albo walczących z nowotworami, a średnia wieku spada... dodać do tego tytoń i nadużywanie alkoholu... kiepsko to widzę. Niezapominajmy też o stresie, który niewątpliwie jest cichym zabójcą, a na który nareżeni są dzisiaj praktycznie wszyscy zwłaszcza jak ma się kredyty do spłacania i widmo bezrobocia... zresztą płace też głodowe. Liczba samobójstw z przyczyn ekonomicznych też rośnie. Wiele osób cierpi na depresje bo ciężko nie cierpieć w tak szalonych czasach, gdzie dla większości bogiem stał się pieniądz, a bez niego człowiek staje się wyrzutkiem w społeczeństwie. A bez pieniędzy nie ma hedonizmu i konsumpcji, która jest nową religią. "Zwariował świat, który mnie wychował..."

Głosuj przeciw
-1
Portret użytkownika zwolennik rządu światowego

Żałosne tezy tego artykułu

Żałosne tezy tego artykułu nie wytrzymują krytyki. Jakbym czytał wypociny radykalnych polityków chrześcijańskich z pociągiem do kreacjonizmu wymieszanych z obłąkańczą próbą udowodnienia swoich wątpliwych hipotez. To próba podważenia okrężną drogą teorii doboru natuaralnego Darwina.
Już od dawna wiadomo, że najskuteczniejszym środkiem antykoncepcyjnym jest dobrobyt. Najwiecej dzieci rodzi się w rodzinach gdzie bieda aż piszczy, a mniej, im zamożniejsze jest badane społeczeństwo. To dotyczy całego swiata niezależnie od wyznania, obyczajów czy panującego ustroju politycznego. To da się zauważyć nawet w krajach, z dużym przyrostem. Nieważne czy to Indie, Irak, Iran czy plemię z lasów Ameryki Południowej. Tam gdzie dziś przyrost wynosi np 3,5 dziecka na parę (np niektóre kraje muzułmańskie), to jeszcze 20-50 lat temu ta średnia była jeszcze wyższa. Ten schemat działa tylko w przypadku, gdy społeczeństwo się wzbogaciło. Nie działa jednak tam, gdzie kraj np jest lub był niedawno ogarnięty wojną, albo dana społeczność od lat jest nękana klęskami żywiołowymi. 
Przyczyny to nie moda czy promocja stylu życia, tylko wrodzony instynkt decyduje o tym czy zdecydujemy sie na dziecko, czy też nie. Liczne potomstwo jest konieczne, gdy czasy są ciężkie, bo to zwiększa szanse na przetrwanie rodziny(wzajemne wsparcie, pomoc, wspólna praca na jej rzecz itd) i przekazanie swoich genów kolejnym pokoleniom. W przypadku dobrobytu liczba dzieci maleje, ale w zamian rodzice poświęcają więcej czasu i uwagi nielicznemu potomstwu (wychowanie trwa znacznie dłużej, a pomoc potomstwu często nie kończy się w dniu, kiedy się uniezależni).

Portret użytkownika gregluc

a wiesz że ta twoja teoria

a wiesz że ta twoja teoria darwina jest dziurawa jak twoja samoświadomośc w dziedzinie etyki i moralności. jak już sie na cos powołujesz to chociaz sprawdz u zródła bo widocznie twoja marna edukacja już dawno się skonczyła na nieśmiertelnym dawrinie, moze to zburzy nieco twoj dotychczasowy swiatek ale naukowcy juz dawno wycofali sie z darwinowkiego modelu a wyniki najnowszych badan sa blizsze tezom kreacjonistow  niz ewolucji. wystarczy tylko poszukac najnowszych osiagniec a nie  zyc nadal w epoce  darwina:)

"Nie czyń innym, czego dla siebie nie pragniesz" ( 孔夫子)

Portret użytkownika fakir

zapomniałeś, radykalny

zapomniałeś, radykalny baranie, o ludziach którzy wyznają trochę inny system wartości niż mamona i nie hodują potomstwa dla kasy lub spokojnej starości tylko z czystej, bezwarunkowej radości, miłości i woli jego posiadania... ale są to cechy m.in. tobie obce których w swoim materialistycznym łbie nie zmieścisz, więc czas przestać rzucać perły między wieprze... jakie to szczęście, że ty niczego nie spłodziłeś

Portret użytkownika zwolennik rządu światowego

Jestem samotnym ojcem, mam

Jestem samotnym ojcem, mam troje dzieci i pracuję społecznie na rzecz dzieci. To moje życie.
A co ty sobą prezentujesz? Po poziomie, który nam tu pokazałeś trudno mi uwierzyć, żeby jakakolwiek kobieta chciała mieć z tobą cokolwiek wspólnego, a już przerażenie mnie bierze na samą myśl jaki przykład dałbyś własnym dzieciom.
Przyjacielu, fakty są takie, że większość tych obrońców życia i krytykantów aktualnie preferowanych norm społecznych niewiele robi... poza krzykiem rzecz jasna. Mało tego, oni krytykują system i żyją wg jego zasad. To dotyczy młodych.
A osoby starsze? Bo widzisz, ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy skrobanka w Polsce była całkiem legalna i bardzo popularna - wykonywały ją dziesiatki tysięcy kobiet. Tych samych, które dzisiaj dumnie kroczą protestując przeciwko aborcji. Ale one oczywiście miały powód. Najczęściej był to strach przed urodzeniem bękarta, co jeszcze w latach 80-tych było powodem do szykan.
 
 

Portret użytkownika Gość

  Zaraz Zaraz,  obecna

 
Zaraz Zaraz,  obecna depopulacja nie jest taka zła, uważam że przeludnienie jest złe prowadzi do konfliktów,wojen, chorób itp.
 
Na pewno musi istnieć jakiś zastępczy system w miejsce selekcji naturalnej  który musi eliminować w możliwie najłagodniejszy sposób przekazywanie wadliwych genów . (No chyba że daje się  to naprawić)
 
Tylko że zaraz zaraz kto teraz nie chce mieć dzieci ?
" Młodzi,wykształceni z dużych miast"
Zatem o co tu chodzi ???
Kto tym steruje, kto Nam niszczy cywilizację od środka ?
Kto tej cywilizacji był zawsze ostoją a teraz jest atakowany przy byle okazji ?
 
I kto siedzi i puszcza bąki w krzesło zamiast coś z tym realnie zrobić ???
 
 
 
 

Strony

Skomentuj