Kalifornijczycy świadkami upadku meteorytów

Kategorie: 

Zdjęcie bolidu z Kaliforni

Setki Kalifornijczyków było świadkami upadku meteorytów na terenie San Jose, w pobliżu San Francisco. Według świadków wyglądało, to jak ogromny pokaz sztucznych ogni.

 

Świadkowie twierdza, że trwało to kilka sekund. Dało się jednak zauważyć ogromną kulę ognistą z długim ogonem. Zafascynowani świadkowie pisali w serwisach społecznościowych, że to było najbardziej niesamowita obserwacja, jaką mieli okazję oglądać.

 

Astronomowie sugerują, że może to być deszcz meteorytów wywołany przez szczątki komety Halley'a. Każdego roku, w trakcie lub pod koniec października, Ziemia przechodzi przez strumień odłamków tej komety.

Eksperci NASA twierdzą, że idealne warunki do obserwacji deszczu meteorytów będzie w ten weekend. W sobotni wieczór, intensywność upadku wyniesie 25 meteorów na godzinę. Naukowcy badają teraz zdjęcia i nagrania z kamer wideo, w celu określenia dokładnego charakteru zdarzenia.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika tropheus

a teraz w temacie :) kolego

a teraz w temacie Smile kolego karton czy moogllbys w przyblizeniu napisac gdzie ? przynajmniej województwo dzieki z góry Smile ,sam cos dzis widzialem satelita ? za wolno i nisko , lampion ? byc moze, lecz juz widzialem lampiony i ten osobiscie mi nie pasowal
pozdrawiam Smile

Portret użytkownika dawdsdf

Też to widzałem, byłem na

Też to widzałem, byłem na koncercie w moim miasteczku na zakończenie wakacji. I to co widziałem to nie wiem co to było. Świadków było mnóstwo. W pewnym momencie ludzi przestali patrzec na scenę a zaczęli patrzeć na niebo. Krążył obiekt, dosłownie krążył, bo przelatywał i wracał z innego kierunku. Świeciał się jak kula ognia. Leciał bezgłośnie, za wolno na samolot, i nie był to helikopter bo nie wydawał dźwięków, nie miał innych źródeł swiatła poza tym że sam cały sie świecił. Leciał z południa, potem ze wschodu, potem znowy z południa. I tak prze 15 minut. Następnie z balkonu widziałem znowu ten obiekt. Leciał na wysokości ok. 100m, bardzo wolno, w odległości ok 5-10km. W pewnym momencie zniknał.
Kształt owalny, cały się świecił, duże rozmiary.
 
Słupca, woj wlkp. Koncer Sylwii Grzeszczak.

Portret użytkownika Kotenina

A o której to było godzinie ?

A o której to było godzinie ? Zwróciłam uwagę między 19 a 20 na spore światełko, wolno poruszające się z południa na północny wschód, przez chwilę je obserwowałam bo wydało mi się wyjątkowo duże i powolne jak na samolot, ale szybko olałam sprawę i przestałam się gapić w niebo, zakładając, że znowu przez znz wkręcam sobie jakieś fazy Wink
Edit: Następnego dnia widziałam podobne światełka - ale to były wyraźnie lampiony - pomarańczowe poruszające się zmiennie w różne strony Wink To poprzednie różniło się odcieniem, było jasne. Może są różne rodzaje lampionów ;P

Wolność polega na tym, że ludzie nie boją się śmierci. Ani w ogóle niczego.

Portret użytkownika kraken1783

odróżniajmy proszę meteory od

odróżniajmy proszę meteory od meteorytów. Tutaj widzimy pszelot meteoru, nie upadek meteorytu. Zwylke meteotyt który trafia na ziemię już dawno wytranił prędkość przy której może być otoczony jasną plazmą.Chyba dlatego nikt jeszcze takego zdarzenia nie nakręcił, bo to tylko meteor, choć jeśli się nie wypalił, to może dał gdzieś spadek meteorytu.

Portret użytkownika tropheus

ja tez nie w temacie ,co jest

ja tez nie w temacie ,co jest z wami ? zachowujecie sie pacynki naparzacie na media ,a sami sie tym karmicie ,kuzwa to skakal  gosciu, to szczatki jako ciekawostka , to znow ze ja nie jestem tata tylko nr. 2  ta i pewnie w domu bedziesz uczyl dziecko tak ---- powiedz 1,,, powiedz maciusiu dwaaa d-w-aaaa pojecho was? Bierzcie w  tym udzial jak wam pasuje ale nie powielajcie tych pirdól na tej stronie .
bez urazy ale gracie w ich gre

Portret użytkownika normalny

NASA jak zwykle studzi emocje

NASA jak zwykle studzi emocje i klei głupa. Co innego DESZCZ meteorytów, które palą się w atmosferze, a co innego UPADEK meteorytu, który mógłby walnąć np. w elektrownię atomową lub szpital. Ile razy w ostatnich latach upadały meteoryty na ziemię?

Portret użytkownika normalny

Przepraszam za offtop ale

Przepraszam za offtop ale jest pilny news do opracowania i publikacji: Francuska partia socjalistyczna chce zlikwidować pojęcia "matka" i "ojciec". W to miejsce mają pojawić się określenia "rodzic nr 1" i rodzic nr 2". To ukłon w stronę par homoseksualnych, które zdecydują się na potomstwo - donosi news.com.au.

Strony

Skomentuj