Zamach w Bostonie – atak terrorystyczny czy zaplanowane działanie rządu USA?

Kategorie: 

mainstreamowe medium

Cały świat wciąż żyje wydarzeniami, które rozegrały podczas Maratonu Bostońskiego 15 kwietnia. To tam na trasie biegu eksplodowały dwie bomby zabijając w sumie 3 osoby i raniąc około 170 oraz spychając Amerykanów na skraj paranoi jaka miała miejsca po zamachach z 11 września.

 

Tak samo jak w wypadku ataków na WTC oraz Pentagon, tak teraz mimo medialnej wrzawy i wypowiedzi ogromnej liczby ekspertów z różnych dziedzin, nikt tak naprawdę nie wie co się stało. Oczywiście, media głównego nurtu – tak zwane wolne media – od razu podchwyciły teorię, że winowajcą całej tej tragedii może być Korea Północna lub któreś z państw lub ugrupowań arabskich. W niniejszym artykule – notabene do napisania którego nakłoniły mnie przeczytane w sieci komentarze różnych internautów – pozwoliłem sobie na omówienie kwestii, które przez wielu określane są mianem „teorii spiskowych”, a które sprowadzają się do jednego podstawowego pytania: czy rząd USA, ten samozwańczy „żandarm świata”, nie sprowokował całego zajścia żeby osiągnąć zamierzone cele?

 

Faktem przemawiającym na korzyść tej teorii może być to, że ładunki wybuchowe miały relatywnie małą siłę rażenia, co kłóci się z tym co widziano do tej pory w podobnych przypadkach. Zwykle zamachy tego typu pochłaniają wiele ofiar i powodują duże zniszczenia. Możliwe więc, że w tym wypadku mamy do czynienia nie z atakiem ze strony ugrupowania terrorystycznego, a operacją rządu USA, mającą na celu wywarcie odpowiedniego wpływu na społeczeństwo amerykańskie. A co takiego mogą chcieć osiągnąć rządzący, że posuwają się do tak drastycznej manipulacji własnymi obywatelami, czyli ludźmi, których powinni chronić?

 

Opcji może być kilka. Po pierwsze, wywołanie wspomnianej już paranoi, która sprawiłaby, że ludzie byliby bardziej skłonni do zrzeknięcia się kolejnych praw, rzekomo dla ich dobra. Faktem powszechnie znanym jest, że strach to najlepsza broń. Wystarczy przypomnieć sobie co działo się po wydarzeniach z 11 września, a także po zamachach w Londynie w 2005 roku. Nagle ustawy, które wcześniej według wielu godziły w podstawowe swobody obywatelskie zostały przepchnięte przez biurokratyczną machinę w trybie natychmiastowym, miasta zaroiły się od kamer, a służby porządkowe zyskały cały wachlarz nowych praw.

 

Szukając przyczyny warto zwrócić uwagę, że eksplozje w Bostonie nastąpiły w krótkim czasie po protestach Amerykanów przeciwko pomysłowi patrolowania amerykańskich miast za pomocą dronów bezzałogowych. Organizacje broniące praw człowieka, takie jak Nowojorska Unia Swobód Obywatelskich, ale także wielu szarych obywateli wyrażało się krytycznie, zarzucając pomysłodawcom chęć nieograniczonej, bezwstydnej inwigilacji godzącej w podstawowe prawa człowieka. Zamach w Bostonie mógł być próbą przekonania opinii publicznej o konieczności permanentnego podglądania wszystkich i wszystkiego ze względów bezpieczeństwa. Podstawą do tych wniosków jest między innymi wprowadzenie zaraz po 9/11 w Nowym Jorku projektu "Stalowy pierścień" umożliwiającego zintegrowanie systemu monitorującego w bankach i innych instytucjach z policyjnym.

 

Inna przewijająca się w sieci – również na łamach portalu Zmiany na Ziemi – teoria co takiego chcą zyskać rządzący przeprowadzając atak na własny kraj, zakłada, że zamachy w Bostonie to w rzeczywistości operacja Fałszywej Flagi, której zadaniem jest zdobycia przychylności obywateli do następnej wojny regionalnej z udziałem „dzielnych marines”. Już teraz pojawiają się głosy, że za zamachem może stać Korea Północna, Syria, Iran czy po prostu islamscy fundamentaliści, czyli kraje i organizacje, które już dawno Stany Zjednoczone upatrzyły i uznały – nie wiadomo dlaczego – największym złem tego świata. To najprawdopodobniej dlatego szybko duży rozgłos zyskała wiadomość, że do jednego ze szpitali trafił ciężko ranny student z saudyjskim paszportem, co automatycznie uczyniło go podejrzanym. Jeszcze w szpitalu przesłuchali go agenci FBI, a jego mieszkanie zostało przeszukane. Prócz tego według świadków owy 20-latek rzekomo zachowywał się podejrzanie przed zamachem, a potem uciekał, co jest zarzutem komicznym, biorąc pod uwagę że w tym samym czasie do ucieczki rzuciło się kilka tysięcy innych ludzi.

 

Ostatnio sytuacja na świecie jest bardzo napięta i do złudzenia przypomina tę panującą podczas Zimnej Wojny, z tą różnicą że teraz mamy do czynienia ze światem wielobiegunowym i punktów zapalnych jest kilka. Amerykanie drażnią Koreę Północną, ingerują w irański program atomowy, zacierają nawet ręce na kraje afrykańskie. Jedną z rzeczy, które blokują ich działanie jest opinia publiczna i głos ludu, a te czynniki muszą brać pod uwagę jeśli chcą utrzymywać pozory demokracji. Politycy i wojskowi wiedzą, że obywatele są już zmęczeni i sfrustrowani przedłużającą się wojną w Afganistanie i kolejny konflikt nie jest mile widziany, więc stosują medialną propagandę, powtarzając w kółko o „zbrodniczych występkach” krajów, na które mają chrapkę z tych czy innych powodów. Tak jak w wypadku chęci ograniczenia swobód obywatelskich tak i tutaj kołem zamachowym jest strach. Telewizja, prasa i internetowe portale informacyjne przesycone są treściami o broni nuklearnej, zamachach, porwaniach dziennikarzy i najróżniejszych zbrodniach wojennych, a z fotografii patrzą na odbiorców twarze Kim Dzong Una,  Mahmuda Ahmadineżada, Baszar al-Asada czy całkowicie nieznanych ludzi o ogorzałych, brodatych twarzach, uznanych za terrorystów.

 

Te materiały w połączeniu z ograniczonym dostępem do informacji nie-mainstreamowych, które są tępione pod przykrywką „mowy nienawiści” czy innych wynalazków, sprawiają że szary obywatel zaczyna wierzyć i bać się. Prawdopodobne jest, że zamach w Bostonie został przeprowadzony, jako ostateczny akt złamania moralnego oporu obywateli, po długim praniu mózgów przez media i już niedługo dowiemy się kto „naprawdę” stał za podłożeniem ładunków i że tego wroga trzeba zniszczyć nawet za cenę wolności i ogromnych strat.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika MARGO

Cytat z arta powyżej:

Cytat z arta powyżej:
"..Oczywiście, media głównego nurtu – tak zwane wolne media – od razu podchwyciły teorię, że winowajcą całej tej tragedii może być Korea Północna .."
Cyt.".. Aktualna sytuacja geopolityczna jest bardzo napięta, pomimo różnych deklaracji ze strony Korei Północnej, czy Iranu, nikt będący przy zdrowych zmysłach nie powinien choćby przypuszczać że niepoważny i w słowach nieobliczalny Kim Dzong Un, będzie usiłował zwalczać swojego największego wroga, wysadzając bomby w koszach na śmieci podczas niedzielnych rekreacyjnych biegów, zabijając przy tym kilkoro cywilów..."
A więc co pozostaje ?
- globaliści przystępują do następnego kroku - zbrojnego przejęcia kraju..
http://alexjones.pl/pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/2903-boston-4-15-krok-na-drodze-do-zbrojnego-przej%C4%99cia-kraju

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem Boga?  
Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu - tak Bóg  ukryty jest w Człowieku...

Portret użytkownika MARGO

Jeszcze taka

Jeszcze taka ciekawostka...
Niedawno ukazała się książka Igora Witkowskiego " Początek Nowej Ery", w której m.in. czytamy:
Cyt. "...cywilizacja zachodnia zacznie się załamywać, nie wspominając już o czymś takim jak kulturowe czy społeczne źródła tego załamywania…
Obecność takich zapowiedzi potwierdza zatem, że mamy do czynienia z procesem kontrolowanym, względnie sterowanym z góry. ...
Mowa jest też o czymś w rodzaju rozkładu cywilizacji od środka, co oczywiście jako zbieżne z rzeczywistymi wydarzeniami chyba zasługuje na uwagę....
z analogicznym scenariuszem, mocno odbiegającym od sztampy medialnej (i religijnej), a przy tym pasującym do tego, co obecnie widać, mamy do czynienia w jeszcze jednym przypadku.
Jest to również źródło, które powstało dawno temu, a znane jest ono jako Trzeci Testament...
Poczytajcie, ciekawych rzeczy można się z tego źródła dowiedzieć...
 
http://npn.org.pl/?p=7941

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem Boga?  
Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu - tak Bóg  ukryty jest w Człowieku...

Portret użytkownika baryla

Komuś zależy po prostu na tym

Komuś zależy po prostu na tym zeby zrobic rozpiździaj na świecie ,przeciiez to widac jak na dłoni ze to nie trzyma sie kupy a ta cala ich tam naagonka na terrorystów to jest bójda ! WTC np sami rozpierdzielili te wierze zeby tylko i wyłącznie spoleczenstwo dalo zgode na wjazd na IraQ potem poleciało dalej Syria - w kolejce Iran , Wenezuela ?

Ludzie sie powinni ocknąć i stawic opór temu kto pociaga za sznurki !
Nie mowie w prost kto to jest bo sam nie weim ale maja swoich przydupasów w rzadach i od nich trza by zacząć .../

Portret użytkownika Dr Piotr

Nowy film NIEPAMIĘĆ z Tomem

Nowy film NIEPAMIĘĆ z Tomem Cruise daje trochę do myślenia. To co się dzieje na świecie to jakiś kontrolowany koszmar, który sami wdrażamy. Tylko czy aby na pewno sami? A może raczej odgórnie sterowani przez obcych, tak jak w filmie. Polecam obejrzeć i pogdybać na temat tego co się dzieje.
Łatwiej przejąć i kontrolować całą planetę, gdy jest centralnie zarządzana przez jeden światowy rząd absolutny. Póki co akcja jest w toku robiona naszymi rękami.
Tak do przemyślenia...trochę to nienormalne, że na całej planecie Ziemia istnieje rozproszona nieliczna kasta ludzi chcących władać nią.
Co będzie jak wdrożą swój plan i klkuset wybranych będzie rządzić i narzucać prawa całej reszcie świata, jak długo ma to szansę istnieć? Odpowiedź - niedługo, dlatego tak ważna jest dla nich depopulacja.
A jak nas zostanie już niewielu, to bez problemu się te resztki zlikwiduje z ich zarządcami włącznie.
Tak sobie myślę, że na Ziemi działa od bardzo dawnych czasów grupa obcych, która przygotowuje naszą planetę do przejęcia i będzie to przejęcie na zasadzie "skoro oni sami się wymordowali, to możemy sobie wziąć tą planetę, bo jest wolna do zasiedlenia".
To takie moje SF przemyślenia.

Portret użytkownika marko

... sen 03.03./04.03.2013

... sen 03.03./04.03.2013 ...

... liczby : 4, 1, 3, 2, 0 ...
... "wcześniej niż 20, wcześniej niż wszyscy oczekują"...
 
... sen 08.03.2013 ...

... jestem w dużym mieście, dużo ludzi, i ostrzeżenie : "co wy jeszcze tu robicie, uciekajcie!"... biegnę dosyć szybko (co rzadko zdarza się podczas snu, nie potykam się), gdy wydaję się, że jestem już dosyć daleko fala uderzeniowa wyrzuca mnie w powietrze... wstaję i biegnę dalej tam gdzie inni, w stronę budynku o dużym wejściu i oszklonym frontonie... nie oglądam się za siebie, w szybach widzę zbliżającą się wielką chmurę pyłu... wewnątrz schodzimy coraz niżej, pył jest już wszędzie ...
 
 
Pierwsze informacje po zamachu w Bostonie :
 
...Co najmniej 3 osoby - w tym 8-letnie dziecko - zginęły, a ponad 140 zostało rannych w wyniku 2 wybuchów na mecie maratonu w Bostonie...
 
3 osoby śmiertelne
140 rannych
2 wybuchy
 
3 1 4 0 2
 
http://www.konservat.pl/index.php?sp=tpc&art=10008&path=arty2010&cpg=35#c

Portret użytkownika RobertK

Nie opowiadaj tego snu

Nie opowiadaj tego snu żadnemu psychiatrze. Psychotropy to najmniejszy wyrok jaki za to dostaniesz. Potem zakład zamknięty, kaftan, elektrowstrząsy i inne fajerwerki. Pozdrawiam! Wink

Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.

Portret użytkownika marko

Dzieciaku a co w tym śnie ci

Dzieciaku a co w tym śnie ci nie pasuje?

Cyfry, które podał ten gość pasują idealnie.

A na przyszłość takie teksty to zachowaj dla swych kumpli z gimnazjum.

Portret użytkownika RobertK

ha, ha dzieki za komplement

ha, ha dzieki za komplement bowiem jestem taki stary, ze za mojej młodości nie bylo gimnazum tylko podstawowka 8 klasowa.

Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.

Portret użytkownika SurvivorMan

Spiski istniały od początku

Spiski istniały od początku istnienia ludzkości i nie widzę powodu, aby nie miało ich być w dzisiejszym świecie... Zauważyłem jednak, że zwolennicy teorii spiskowych, są z automatu tak mocno pewni sławetnej operacji "fałszywej flagi" w wykonaniu USA, że sami gubią się w tym, do której wojny i o co, zamach w Bostonie jest wstępem! Teraz każda bombka, nawet amatorska, będzie walką elit o pieniądze i władzę... A przecież USA nagrabiło sobie w różnych rejonach Świata, więc może ktoś po prostu odwdzięcza im się za to??? Nie może tak być??? Mam wrażenie, że nawet gdyby zamachowcem był wkurzony na zagraniczne korporacje niszczące dżunglę, Indianin z plemienia Huaorani, to wszyscy by gadali, że USA bierze się za ekwadorską ropę!
 
Apeluję, aby przestać się nakręcać, wypić meliskę, usiąść wygodnie w fotelu i obserwować wydarzenia napływające zza oceanu... Wnioski przyjdą z czasem!

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Strony

Skomentuj