W Słowenii po śmierci pacjentki zakazano stosowania szczepionki Johnson & Johnson

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Słoweński minister zdrowia Janez Poklukar ogłosił całkowite zaprzestanie stosowania szczepionki wektorowej Johnson & Johnson COVID-19 w tym kraju po tym, jak potwierdzono, że dwudziestoletnia dziewczyna zmarła po szczepieniu.

„Zaproponujemy szczepienie tą szczepionką tylko na wyraźną prośbę i z podpisem osoby” – powiedział Poklukar na konferencji prasowej, nie wykluczając możliwości podjęcia podobnej decyzji w sprawie szczepionki AstraZeneca ze względu na skutki uboczne.

 

Przyczyna śmierci dwudziestoletniej Katyi z Lublany, która zmarła pod koniec września, jest niewątpliwie związana ze szczepieniem przeciwko COVID-19, a konkretnie szczepionką wektorową firmy Johnson & Johnson, potwierdzoną przez specjalną komisję lekarską utworzoną zaraz po tragicznym incydencie.

 

Decyzja wszystkich pięciu członków komisji była jednomyślna i była oczekiwana przez słoweńskie społeczeństwo, zszokowane śmiercią młodej dziewczyny, która nie miała chorób współistniejących.

 

Młoda Słowenka zmarła w szpitalu pod koniec września, niecałe dwa tygodnie po szczepieniu, z powodu zakrzepu krwi i krwotoku mózgowego. Po zbadaniu dokumentacji komisja stwierdziła, że jej leczenie szpitalne po nagłej hospitalizacji było prawidłowe i zrobiono wszystko, aby ją uratować.

 

To druga potwierdzona śmierć w tym kraju w wyniku krzepnięcia krwi i krwawienia w mózgu. Wiosną tego roku z powodu komplikacji po szczepieniu firmy Johnson & Johnson zmarła żona słoweńskiego dyplomaty.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika wieża

„Zaproponujemy szczepienie tą

„Zaproponujemy szczepienie tą szczepionką tylko na wyraźną prośbę i z podpisem osoby”  - no chyba, że nie będziesz chciał podpisac to cię zamkniemy w areszcie domowym. Pewnie będzie taka dobrowolnośc jak z pozostałymi szprycami

Portret użytkownika Dziś jestem wypity

Niedopuszczalne jest

Niedopuszczalne jest umieranie osób w tak krótkim czasie. Szczepionki mają wykańczać ludzi na przestrzeni lat a nie tygodni dlatego będziemy stosować pfizera, które dają objawy dopiero po kilku latach.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika baca

homoś zamiast tej twojej

homoś zamiast tej twojej tradycyjnej memopodobnej kupy to  może wrzuć zdjęcie tej szczepanki która ołysiała - przecież chcącemu nie dzieje się krzywda... a my się przynajmniej posmiejemy bo śmiech to zdrowie i pogoda życia...

 

Strony

Skomentuj