USA zamierza odciąć Rosję od zachodnich firm

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Czy Moskwa dokona inwazji na Ukrainę? To pytanie jest na ustach niemal wszystkich zachodnich mediów. Zarówno NATO jak i Stany Zjednoczone próbują przeciwdziałać imperialnym zapędom Rosji. Wygląda na to, że USA planuje wytoczyć kolejne działa i uderzyć w rosyjski przemysł i ograniczyć podaż półprzewodników.

Administracja Joe Bidena zamierza ograniczyć lub zupełnie odciąć eksport niezbędnych komponentów, co może potencjalnie pozbawić Rosjan dostępu do nowych smartfonów, tabletów i konsol do gier. Warto przypomnieć, że podobnymi sankcjami objęto wcześniej chińskiego giganta technologicznego, Huawei. W przypadku tej firmy, jej zeszłoroczne dochody zostały zredukowane o 30 procent.

 

Praktycznie wszystkie technologie działające dzięki elektryczności, wykorzystują półprzewodniki. Mało które państwo świata, zajmujące się produkcją półprzewodników, nie korzysta z narzędzi wykonanych w USA lub zaprojektowanych przy użyciu oprogramowania ze Stanów Zjednoczonych. Administracja Bidena, mogłaby więc zmusić wiele firm w innych krajach do zaprzestania eksportu tego typu towaru do Rosji. 

USA celuje wysoko i zamierza skoordynować swoje działania z państwami Unii Europejskiej i wybranymi krajami z Azji. Oczywiście nie uda im się wprowadzić w ten plan rządu Chin, co stanowi wentyl bezpieczeństwa dla Rosyjskiej ekonomii. Kraj ten, wedle różnych statystyk, odpowiada za około 70% eksportu smartfonów i komputerów do Rosji. Na korzyść Rosji, są również ostatnie słowa Liu Pengyu, rzecznika ambasady chińskiej w Waszyngtonie, który poinformował, że Pekin nie będzie przychylnie odnosił się do eksterytorialnej kontroli Stanów Zjednoczonych.

 

Wygląda na to, że administracja Bidena jest gotowa iść na noże z Putinem. Waszyngton zarządził w niedzielę wyjazd wszystkich członków rodzin personelu ambasady USA w Kijowie, tłumacząc to „zagrożeniem rosyjską akcją militarną”. W tym samym czasie, administracja Bidena omawia plany wysłania tysięcy amerykańskich żołnierzy, do krajów bałtyckich i Polski. Oficjalnie, Stany Zjednoczone nie planują wysyłać na Ukrainę dodatkowych wojsk, jednak decyzja na ten temat może zmieniać się z dnia na dzień.

 

Ocena: 

Średnio: 1 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Yaro747

Wolał bym żeby Ameryka nie

Wolał bym żeby Ameryka nie wciskała nosa tam gdzie nie trzeba.Nam wojny nie potrzeba.Jeżeli oni jej potrzebują to niech se rozkrecą na Alasce.W końcu im sie oberwie i bedzie spokój.Na zawsze.Polska też niech nie montuje mordy na Ukraine bo nam też sie oberwie.

Portret użytkownika Abnegat

Widzę ..., widzę ale wizja

Widzę ..., widzę ale wizja niejasna jest i przyjść nie chce coś ją blokuje byt jakowyś ciemny chyba albo jasny ...Jeśli jankesów nie usuniemy z naszego kraju i nie przestaniemy przeszkadzać Rosji, Chinom i Niemcom w handlu to nie atomówka nas spotka a rozbiór - podpisano Nostradamockowski

Nikogo już nie zabijam, ani nie naprawiam 

Portret użytkownika Ruchomy Cel

Zaktualizowano symulację

Zaktualizowano symulację potencjalnej wojny - NATO - ROSJA - UKRAINA - (23-01-2022)

"Updated Nuke-War Simulation Based on PRESENT Troop Posture and PRESENT Weapons Abilities; 91 Million (In Hours) if NATO/RUSSIA/UKRAINE War Kicks Off"

https://halturnerradioshow.com/index.php/en/news-page/world/updated-nuke-war-simulation-based-on-present-troop-posture-and-present-weapons-abilities-9...

Ta czterominutowa symulacja  oparta jest na ocenach aktualnej pozycjach sił zbrojnych USA i Rosji, planów wojny nuklearnej i celów związanych z bronią jądrową. Wykorzystuje obszerne zbiory danych o aktualnie rozmieszczonej broni jądrowej, wydajnościach broni i możliwych celach dla poszczególnych rodzajów broni. Ocenia się, że 91,5 miliona ludzi zginie w ciągu pierwszych trzech do czterech godzin, jeśli sytuacja NATO/ROSJA stanie się "gorąca". 

Pod filmem jest ALTERNATYWNY i znacznie gorszy scenariusz.

"PLAN A" 

https://www.youtube.com/watch?v=2jy3JU-ORpo

Firma SGS opracowała nową symulację wiarygodnej eskalacji wojny między Stanami Zjednoczonymi a Rosją, wykorzystując realistyczne postawy sił nuklearnych, cele i szacunki dotyczące śmiertelności. Szacuje się, że w ciągu pierwszych kilku godzin konfliktu zginęłoby i zostało rannych ponad 90 milionów ludzi.

Tekst + Wideo (j.angielski)

"PLAN A" 

(sgs.princeton.edu)

https://sgs.princeton.edu/the-lab/plan-a

Portret użytkownika Arkom

Dzięki, warto przeczytać

Dzięki, warto przeczytać artykuł z twojego pierwszego linku. Sporo wyjaśnia z tego co się obecnie i ostatnio dzieje na świecie. Jeżeli jednak ten scenariusz miał by się zrealizować to ci co to przeżyją cofają się do średniowiecza. Niewielu z nas to przeżyje. Bomby to nie wszystko. Skarzenie dobijało by nas skutecznie latami.

Portret użytkownika Jajkos

Przecież to są jakieś bzdury.

Przecież to są jakieś bzdury. Zero uwzględnienia systemów obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej. Założenie, że każdy pocisk trafi. Według tego wybitnego planu, zachód w odpowiedzi wysyła pierwszy pocisk na Obwód Kaliningradzki, czyli bombardujemy też sami siebie i zatruwamy Bałtyk. Wolałem jak pisaliście tutaj o Bogu, bo miało więcej wspólnego z rzeczywistością.

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Śmieszne sankcje. Chińczyki

Śmieszne sankcje. Chińczyki są w stanie wykonać układy elektroniczne od A do Z, a chiński sprzęt nie jest gorszy od koreańskiego, japońskiego czy tajwańskiego, więc spowodują tylko zacieśnienie współpracy Chiny-Rosja. A najśmieszniejsza w tych sankcjach jest Unia Eurogejów, która nie produkuje kompletnie nic bez czego nie można się było obyć, a zapłaci za gaz tak czy siak.

Strony

Skomentuj