USA i Izrael upokorzyły Polskę w trakcie Konferencji Bliskowschodniej. Nazwano nas pomocnikami nazistów

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Niestety okazało się, że na Konferencji Bliskowschodniej w Warszawie, którą kazali nam zorganizować Amerykanie, grillowany był nie tylko nie zaproszony na nią Iran. Drugim krajem, który zbierał srogie cięgi był organizator tego dziwnego spotkania czyli Polska, która została wielokrotnie obrażona przez przedstawicieli USA i Izraela. Nazwano nas pomocnikami nazistów i zażądano odszkodowań dla amerykańskich organizacji żydowskich.

 

Dwie główne gwiazdy nieszczęsnej Konferencji Bliskowschodniej to niewątpliwie Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo i premier Izraela Benjamin Netanjahu. Ten pierwszy już na samym początku zszokował Polaków domagając się ustawy, która ureguluję oddawanie pieniędzy żydowskim organizacjom, jako rekompensaty za majątki obywateli polskich narodowości żydowskiej, którzy zmarli bezpotomnie.

 

Potem jeszcze pan Pompeo wywołał konsternację gdy za wzór postawił nam żydowskiego pracownika Urzędu Bezpieczeństwa, który zajmował się walką z niepodległościowym polskim podziemiem. Tego samego wieczoru dziennikarka amerykańskiego kanału NBC, Andrea Mitchell, ktoś w rodzaju amerykańskiej Moniki Olejnik, oświadczyła w przekazie na żywo z Warszawy, że w powstaniu w getcie warszawskim Żydzi walczyli z polskim reżimem i z nazistami.

Żadna z tych wypowiedzi nie spotkała się z adekwatną od polskiej dyplomacji. Premier Mateusz Morawiecki odpowiadał pani Mitchell za pomocą Twittera i po polsku, co świadczy o tym, że przekaz ten był raczej kierowany do Polaków a nie do karmionych kłamliwą wersję historii Amerykanów.

 

Można zasugerować że oba te incydenty były ze sobą powiązane. Niektórym grupom interesu bardzo zależy na tym aby stworzyć na świecie wizerunek Polaków nazistów, co ma ułatwić powszechną akceptację dla haraczu jaki ma zapłacić Polska na żądanie organizacji żydowskiej. Nasi politycy zamilkli pogodzeni z losem i nie można było usłyszeć żadnego komentarza, ani słowa sprzeciwu. Jedynie IPN zażądał sprostowania informacji o powstaniu w getcie warszawskim.

 

Widocznie powinniśmy się przyzwyczaić do spektakularnych upokorzeń nawet gdy jesteśmy obrażani u nas w Polsce. Po raz kolejny bokiem wychodzi nam bez alternatywność naszej polityki zagranicznej. Rozzuchwalenie polityków amerykańskich i izraelskich jest porażające. 

 

Nasze władze nie reagując ryzykują poważnym laniem podczas wyborów. Polacy są oburzeni szkalowaniem i mają już coraz częściej dość amerykańsko-żydowskiego dyktatu, którego znamiona już chyba każdy dostrzega. Zresztą to co mówił do nas Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo i sekundująca mu pani redaktor Andrea Mitchell, to też zadania zlecone Stanom Zjednoczonym przez środowiska żydowskie. 

 

Okazało się, że największą gwiazdą warszawskiej konferencji został premier Izraela, Benjamin Netanjahu. Już na samym jej początku stwierdził, że celem jest  dokonanie uzgodnień przed wojną z Iranem. Zdradziło to rzeczywisty cel spotkania i postawiło niezręcznej sytuacji Ministra Spraw Zagranicznych Polski, Jacka Czaputowicza, który wcześniej przekonywał, że warszawska konferencja ma na celu utrzymanie pokoju na Bliskim Wschodzie. Netanjahu oświadczył  prosto z mostu, że  dogaduje się w sprawie wojny.

Potem dał do zrozumienia premierowi Mateuszowi Morawieckiemu jego miejsce w szeregu i kazał mu czekać w przedpokoju przez godzinę na umówione z nim wcześniej spotkanie. Ale to nie wszystko izraelskie gazety donoszą, że premier Netanjahu, kończąc wizytę w Polsce, oświadczył, że Polacy pomagali nazistom mordować Żydów. Był to już kolejny atak na Polskę i Polaków, ze strony naszych rzekomych przyjaciół, przeprowadzony w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin.

 

Tym razem nasi politycy postanowili leciutko zareagować. Prezydent Andrzej Duda zaproponował na Twitterze, że użyczy z twojego zameczku w Wiśle na szczyt państw V4 który miał się odbyć w Izraelu. Może to sugerować, że jednak szczyt się tam nie odbędzie w wyniku retorsji po tym co miał powiedzieć premier Netanjahu.

 

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski  poinformował, że strona izraelska nie potwierdziła jakoby takie słowa padły z ust premiera Izraela. Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari tłumaczyła jednak, że Benjamin Netanjahu powiedział to w kontekście zmienionej ustawy o IPN i że to dobrze, iż obecnie nikogo nie można już ukarać za to, że mówi o Polakach współpracujących z nazistami w zagładzie Żydów, no a skoro nie można to sobie powiedział...

 

Kłopoty z interpretacją  słów Netanjahu są również związane z tym, że w przypadku wojny z Iranem i wypowiedzi o Polakach pomagających w mordowaniu Żydów, używał języka hebrajskiego. Kancelaria Premiera Izraela tłumacząc szefa również potwierdziła to co powiedział tylko oświadczono, że został on źle zrozumiany bo mówił o Polakach, a nie o polskim narodzie. Izraelscy dziennikarze przebywający wtedy z Netanjahu również potwierdzają na Twitterze, że rzeczywiście wypowiedział się o Polakach współpracujących z nazistami przy mordowaniu Żydów.

Skutkiem tego do polskiego MSZ została wezwana izraelska ambasador. Trzeba przyznać że to nie jest zwykłe, bo przedtem rządzący przyzwyczaili nas do tego, że ambasadorowie USA oraz Izraela mogą mówić co chcą i wysnuwać dowolne żądania i nie wolno tego krytykować. Niektórzy usiłują łagodzić sytuację tłumaczą Netanjahu nadchodzącymi wyborami do Knesetu, które będą miały miejsce i już w kwietniu bieżącego roku. 

 

Marne to jednak pocieszenie dla Polaków, że przywódca malutkiego krajów na Bliskim Wschodzie robi sobie kampanię wyborczą grając na powszechnym w Izraelu antypolonizmie i pozwala sobie na obrażanie nas w naszym własnym kraju, wiedząc że nie jesteśmy już zdolni do żadnej reakcji.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (4 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Cieszmy się wolnością

Cieszmy się wolnością wypowiedzi szaraki bo i tu wkrótce dopełznie reguł wypowiedzi CENZURA :))))))) To są nasze ostatnie chwile w których ktoś coś szczerze i komuś powiedział na temat, że myśli.Myśli nie mogą być pobudzające do myślenia.Myśli nie mogą niczego w rozwiązaniach ani w rozwinieciu podpowiadać.Muszą być TE SAME WSZĘDZIE JEDNOMYŚLNE albo wcale myślne. Od tych wszystkich chorób nieprawomyślnych myśli jest właśnie CENZURA czuwająca nad NIEBEZPIECZNĄ chorobą myśli twórczych i wolnych.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Po dzisiejszej maskaradzie

Po dzisiejszej maskaradzie polski rząd winien zerwać zdecydowanie stosunki dyplomatyczne z państewkiem Izrael oraz zafundować wszystkim żydom okupującycm "Polin" bilety w jedna stronę za granicę RP pod lufami karabinów. Moze być nawet I klasy, byle WSZE na ZAWSZE!! Z "muzeum holokaustu" zrobić plac zabaw dla polskich dzieci. Polska ziemia ma wrócić do Polaków!!! Muzem holokaustu nie ma prawa być na polskiej ziemi, bo to nie Polacy ten holokaust zydom zgotowali. Przenieśc go d Berlina!!!

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

słuchałem pierdolenia naszego

słuchałem pierdolenia naszego premiera, co wił sie jak piskorz tłumacząc jak to Polacy w czasie II W.S walczyli za zycie wszystkich Polaków... Ani sie nie zajaknął, ze ci walczący Polacy ratowali tych parchatych zydów, czego im ś.p. nie moge darować...!!! Bo teraz pzyszedł czas zapłaty za ich śmierć i wielkie serca... Ratowali parchy a zostali oprawcami!!!

Portret użytkownika orka

Żydowscy politycy mają w

Żydowscy politycy mają w nosie co sobie myślą Polacy. Kto oglądał ostatni wywiad z Szudrikiem w telewizji będzie miał pełny obraz tej nacji i ich poglądów na tematy mienia, wypowiadanych słów przez ich polityków mieszających z błotem Polaków, lekceważenie reporterki przeprowadzającej wywiad, wredny obleśny typ. Zapominamy o jednym, że ta nacja im bardziej jest atakowana tym bardziej twierdzi, że atakujący jest antysemitą, a pozwalanie na obrażanie i kłamliwe zarzuty utwierdza ich w tym, że ten którego sobie upatrzyli na ofiarę jest bydłem. Wy pejsate najpierw udowodnijcie że jesteście Semitami bo ubraliście się w ornat a ogonem na mszę dzwonicie, my takich przebierańców nie lubimy.  

Strony

Skomentuj