Tysiące kobiet zgłasza nietypowe miesiączki po szczepieniu na COVID-19

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Kobiety na całym świecie masowo doświadczają negatywnych odczynów poszczepiennych po przyjęciu preparatów nazywanych szczepionkami przeciw COVID. WIele z nich deklaruje, że doświadczają najcięższych okresów. Często nazywa się powodzią menstruacyjną.

Setki osób opowiadają podobne historie, co prowadzi do podejrzenia potencjalnego związku ze szczepionką. Podejrzenia te nasiliły się od czasu zakończenia bardziej formalnego badania, w którym naukowcy zebrali tysiące historii o przełomowych i cięższych krwawieniach po szczepionce COVID-19 od ludzi z całego świata. W okresie od kwietnia do października 2021 r. w badaniu wzięły udział osoby w wieku 18 lat i starsze, które miały lub miały miesiączkę. Z tego powodu, odsetek dotkniętych chorobą prawdopodobnie nie jest reprezentatywny dla populacji ogólnej. Rzeczywiście, 42% z około 16 000 osób biorących udział w ankiecie, które miały regularne cykle miesiączkowe, stwierdziło, że po szczepieniu krwawiło więcej niż zwykle, znacznie więcej niż podają inni badacze. 

 

Zwykle w mediach słyszymy, że szczepionki nie stanowią zagrożenia dla zdrowia, z całą surowością zwalczana jest też tzw. "dezinformacja", że szczepionki przeciw COVID-19 zaburzają płodność. Faktem jednak jest, że potrzebujemy takich badań, ponieważ mogą one stanowić taki problem. Sęk w tym, że brakuje odważnych naukowców, ktorzy zaryzykowaliby odkrycie, które mogłoby się bardzo nie spodobać włodarzom koncernów farmaceutycznych. Któż chciałby się sam skazywać na infamię?

 

A jednak znaleźli się tacy desperaci. Konkretnie Kathryn Clancy, która sama doświadczyła "powodzi menstruacyjnej" po przyjęciu preparatu genetycznego Moderny. Wraz ze swoja studentką Kathariną Lee postanowiły dowiedzieć się więcej, początkowo zamierzając przeprowadzić ankietę wśród 500 osób na temat ich okresów po szczepieniu COVID-19. Kiedy 500 osób zapisało się do ankiety w ciągu pierwszej godziny od opublikowania jej online, Clancy wiedziała, że ​​projekt rozrośnie się znacznie bardziej, niż się spodziewała. Ostatecznie w ankiecie wzięło udział ponad 165 000 osób na całym świecie, które otrzymały dwie dawki szczepionki. W czasopiśmie Science Advances zespół przedstawił wyniki pierwszej rundy analizy podgrup 39 000 osób.

 

Biorąc pod uwagę ich antropologiczne podłoże, Clancy i Lee skoncentrowali swoje badania na uzyskiwaniu odpowiedzi w stylu narracyjnym i na dokumentowaniu objawów, takich jak krwawienie śródcykliczne, które są ważne, ale trudne do oszacowania. Wśród osób po menopauzie niewyjaśnione krwawienie z pochwy jest objawem raka macicy, więc jego wystąpienie po szczepieniu może budzić niepotrzebny niepokój. W opublikowanym dzisiaj badaniu 66% z 673 osób po menopauzie zgłosiło przełomowe krwawienie, podobnie jak 39% z 280 osób przyjmujących hormony potwierdzające płeć. Ze względu na hormony, które przyjmuje ta druga grupa, wiele z nich nie ma miesiączki, a ich pojawienie się może powodować dyskomfort.

 

Wyniki badania, nawet z zastrzeżeniami autorów, mogą budzić obawy, że prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń miesiączkowania po szczepieniu jest znacznie wyższe niż jest w rzeczywistości. Badania kliniczne szczepionki COVID-19 nie badały jej wpływu na cykl menstruacyjny. Niezależnie od częstości występowania nieprawidłowości miesiączkowania po szczepieniu COVID-19 naukowcy zauważają, że istnieją hipotezy, które mogą to wyjaśnić. Podobnie jak infekcje i gorączki, o których wiadomo, że wpływają na miesiączki, odpowiedź układu odpornościowego na szczepienie może zmienić strukturę hormonów płciowych lub komórek, które budują i rozkładają wyściółkę macicy, które są powiązane immunologicznie. Badania nad innymi szczepionkami i menstruacją były ograniczone, ale jedno badanie z Japonii wykazało związek między szczepionką przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego a nieregularnymi miesiączkami.

 

Anthony Fauci, jeden z głównych konstruktorów pandemii Covid, zapytany o zaburzenia cyklów miesiączkowych po przyjęciu szczepionek przeciw Covid, powiedział tylko, że to temat wymagający zbadania. Sęk w tym, ze te badania zaczynają sie po tym gdy te preparaty zostały wmuszone w setki milionów ludzi na świecie, a nie trzeba być doktorem ginekologii, żeby wiedzieć, że zaburzenia miesiączki mogą wpływać na płodność ludzi poddanych działaniu tych preparatów. Wygląda na to, że kolejna teoria spiskowa się "odspiskowuje" i staje się faktem. 

Ocena: 

Średnio: 4.9 (17 votes)

Komentarze

Portret użytkownika syriues

Widzimy tu jasno,kto kogo

Widzimy tu jasno,kto kogo latwo z naiwnoscia dziecka zaszprycowac.dorosli ludzie,tacy madrzy,tacy wykwalufikowani i tacy naj naj naj,dali sie w pierwszej kolejce jak owce ogolic na łyso a w dodatku zmienić prace sw8jego ciala dobrowolnie. 

Uważajcie, bo ja np jako ostatni z pracownikow tego sobie  ie zrobiłem. Bylo ciężko, ale powiedzialem jebac ich I jak beda robic pod gorke ,to beda miec na sumieniu niewinna krew.

A wiec teraz juz nawet nie chce nikogo namawiac do kontrataku poniewaz zostaliście w wiekszosci pozbawieni charakteru.

Chwala tym ktorzy sobie  tego nie zrobili

Bog z wami ,ten ktory zwycięża. 

Portret użytkownika S

Żadna sensacja ani nowość. To

Żadna sensacja ani nowość. To ja może tak tym razem:

Żeby zniszczyć lub ograniczyć populację, wcale nie trzeba zabijać. Udowodnili to naukowcy z Japonii. Piszę z pamięci, więc mogę mylić szczegóły, ale japońce postanowili rozwiązać problem inwazyjnych gatunków w Australii, albo chodziło o króliki albo o myszy, nie pamiętam. W każdym razie genetycznie zmieniono zwierzęta by produkowały bezpłodne potomstwo. Następnie wyliczono dokładnie ile takich zmodyfikowanych zwierząt należy wypuścić w Australii na wolność, by w 3 pokolenia populacja spadła o (chyba) 80%. Zadnego odstrzału, trutek i eksterminacji. Po prostu zatrzymanie płodności.

Jedne z pierwszych niezależnych badań nad śmiercionkami (jeszcze w 2021 - Oxford, Uniwersytet w Uppsala i jakiś w Japonii), udowodniły, że preparat krąży po całym organizmie, odkładając się głównie w limfie, mózgu, sercu i ... układzie rozrodczym. Potwierdziły to zresztą odtajnione w tym roku dokumenty Pfizera, więc to już jest fakt (ukrywany w ścierwomediach, ale niezaprzeczalny). Te same odtajnione dokumenty potwierdzają, że śmiercionka wywołała ponad 15% spadek płodności u szczurów.

Tu macie nieco o tym odkryciu:

https://ourtube.co.uk/video/27616/5---vaccines-adverse-reaction-science

A tutaj fragment serialu UTOPIA. Znamy tą teorię, że elity mówią nam o wszystkim co z nami robią, m.in. poprzez hollywoodzkie produkcje, tak? No to proszę (pierwsze 2,5 minuty):

https://www.youtube.com/watch?v=FQPQsUiaaEc

 

Także zdziwieni to mogą być jedynie naiwni covidioci, a nie ktoś używający mózgu Wink

Zobacz mój film, skopiuj, udostępniaj i pokazuj innym, jeśli sądzisz, że warto. Obudźmy jak najwięcej owiec, zanim będzie za późno ... https://ourtube.co.uk/video/27735/7---look-who-s-talking?channelName=DarthBanji

Portret użytkownika Hannto

A róbcie sobie co chcecie.

A róbcie sobie co chcecie. Nie chcecie się szczepić to spoko mi to zwisa. A najlepiej nie szczepcie się na nic bo to takie straszne zło te wszystkie szczepionki. Po prostu największe zarazy świata powrócą do naszega życia i znowu wybiją miliony ludzi. To przecież żaden problem bo ludzi są miliardy. Po za tym to będzie selekcja naturalna. Tylko w ramach przypomnienia powiem że na takie choroby jak covid, dżuma lub gruźlica łatwiej się zaszczepić niż to później wyleczyć bo terapia nie daje 100% skuteczności. 

Portret użytkownika Endymion

Widziałem Ciebie dzisiaj w

Widziałem Ciebie dzisiaj w namordniku w ogrodzie zoologicznym, siedziałeś na dworze, pomachałem do Ciebie, a Ty liczyłeś oddechy pod namordnikiem i nawet nie zauważyłeś, cieszę się, że żyjesz, bo martwiłem się o Cicbie.. mam nadzieję, że w domu przed komputerem siedzisz już bez namordnika. ZDROWIA ŻYCZĘ

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika Hannto

Ciekawe że zawsze kiedy dać

Ciekawe że zawsze kiedy dać wam rzeczywistością w twarz to uciekacie się do ubliżania. Czyżbyście nie posiadali żadnych sensownych argumentów? Przykra sprawa bo takie zachowanie potwierdza jedynie że moją racje. Chociaż sądzę że akurat takiego obrotu spraw się nie spodziewaliście. Miłego dnia

Strony

Skomentuj