Teksas kończy z COVIDowym totalitaryzmem i przygotowuje secesję z USA

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Gubernator Teksasu, Greg Abbott, zapowiedział wczoraj rezygnację z wszystkich obostrzeń obowiązujących w tym stanie na skutek pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Zakończono obowiązek noszenia masek i zniesiono wszelkie ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej. 

Odejście od represji koronawirusowych zaplanowano na 10 marca. Amerykańskie media  zauważają, że nadal z powodu Covid-19 umiera tam dziennie ponad 200 osób i sugerują, że decyzja Teksasu jest przedwczesna. Oczekujacy na potencjalne odwolanie z funkcji gubernatora Kalifornii, Gavin Newsom, skomentowal decyzje swojego odpowiednika z Teksasu o otwarciu biznesow i zniesieniu obowiazku masek jako "absolutnie lekkomyslną". bo Kalifornia cały czas pozostaje w pelnym lockdownie. Mimo to gubernator Abbott podtrzymuje swoją decyzję i już od przyszłej środy wszystkie firmy mogą tam wznowić pracę,  a stosowanie masek będzie dobrowolne. Tym samym powraca tam normalność. 

 

Teksas od zawsze był stanem konserwatywnym.  W obliczu wydarzeń podczas ostatnich wyborów i "wygranej" skrajnej lewicy z Kamalą Harris na czele i z figurantem z demencją, Joe Bidenem, udającym prezydenta, można się spodziewać na przykład próby rozbrojenia Amerykanow, bo broń znajdująca się w ich domach bardzo niepokoi lewicę, gdyż w oczywisty sposób zagraża realizacji ich planów politycznych. Teksasańskie społeczeństwo należy do jednego z najbardziej uzbrojonych w Ameryce. Próba odebrania im broni byłaby dla lewicy bardzo ryzykowna. Ma to kolosalne znaczenie przy próbach wprowadzenia tyranii - takiej jak ta COVIDowa.

 

Argument siły w postaci uzbrojonego społeczeństwa, w naturalny sposób wywiera wpływ na rządzących, dając im do zrozumienia, że nie mogą posunąć się do wszystkiego, bo może się to dla nich źle skońćzyć, gdy ludzie chwycą za broń i zapragną obalić ich siłowo. Prawdopodobnie z tego powodu tam gdzie jest dostęp do broni jest też więcej wolności i to  nawet w czasach COVIDowego masowego szaleństwa.

 

Jeśli Kamala z dzadziem Bidemem będą nadal próbowali dekretami ukształtować życie Teksańczyków w sposób jaki im nie odpowiada, to może dojść nawet do Texitu i proklamowania ponownie Republiki Teksasu. Państwo takie istniało z powodzeniem w połowie XIX wieku. Ruch społęczny mający doprowadzić do referendum secesyjnego już działa i być może odbędzie się ono jeszcze w tym roku. Szef Partii Republikańskiej w Teksasie Allen West poparł ideę zorganizowania referendum w sprawie secesji ze Stanów Zjednoczonych. Projekt ustawy mającej pozwolić na głosowanie w listopadzie br. pojawił się w stanowym parlamencie już w na początku lutego..

Ocena: 

Średnio: 5 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika drako_tr

Powitanko Wiedźminie.

Powitanko Wiedźminie.

Hmmm... nie bardzo mnie cieszy ta informacja, w szatanach rządzi stado lewackich loch, które są w swoim lewackim spierdoleniu nieobliczalne.

…oby nie zaczęli do Teksasu cichcem zwozić z całego USA zwłok ludzi bezdomnych, żeby udowodnić jaki straszny tam teraz jest pomór…by następnie objąć kwarantanną cały stan, odgrodzić od reszty świata, rozbroić mieszkańców i ich uciszyć.

Jakiś taki czarny scenariusz mi się maluje…

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

Helou Drakonie.

Helou Drakonie.

Chyba trochę czarnowidztwo wkradło Ci się w osąd. *biggrin*

To poniekąd zrozumiałe w "tych" czasach. Ale, ale :

Czy myślisz, że chłopaki rozkręcili całą imprezę, żeby na koniec po prostu odpuścić i zwiać z podkulonym ogonem? Ja nie sądzę, żeby tak miało być. To de facto walka o życie i u jednych i drugich. Nie ma odpuszczania, bo to oznacza śmierć. Efektów na razie nie widać, bo to wojna dezinformacyjna, a 75% parchów okupuje mendia. Wiele może się wyjaśnić przez weekend, bo wojsko poinformowało, że 5-go marca o 18.30 przejmuje media z powodu ich zaangażowania w zdradę.

Wypuścili ich tak daleko, bo prawo amerykańskie mówi, że jak ktoś jest złapany na gorącym uczynku, za łapę, to nie chroni go żaden immunitet, nawet gdyby był Prezydentem. Poza tym przestępstwo ma być popełnione, a nie tylko domniemanie przestępstwa.

Dowodów na popełnienie całej gamy przestępstw mają na setki ton. Problem leży w zasięgu korupcji, gdzie sędzia sądu najwyższego, SCOTUS, jest też umoczony po czubek łba i osobiście zakazał wszystkim sędziom podejmowania się spraw. Dlatego sprawa oparła się o wojsko, które w przeciwieństwie do naszych żołdaków poważnie traktuje przysięgę o obronie kraju przed wrogiem zarówno zewnętrznym, jak i wewnętrznym. Zdrada aparatu sądowniczego będzie potraktowana tak samo jak zwykłych bandytów, bo "na gorącym" nie ma immunitetu.

Ogólnie sprawa jest skomplikowana. Np. z powodu eksterytorializmu Waszyngton D.C. Jest on tak samo państwem w państwie jak Watykan we Włoszech i "sqere mile"-City of London w GB. Stąd moc Egzecutive Order (rozkaz wykonawczy) Trampka o ingerencji obcych państw w wybory w usa. Waszyngton DC, to obecnie obce państwo. Podobnie jak z nami tu na ZnZ. Wiele mądrości płynie z komentarzy, ale nie ma kto z "władnych" słuchać i możemy sobie pogadać do usranej śmierci.

Poza tym zasięg sprawy jest ostateczny. To walka o życie kabały, po 2 tysiącach lat okupacji całej ludzkości. Mieli mnóstwo czasu, żeby się dobrze okopać i są maksymalnie obeznani z "hodowlą" nas przy użyciu mendiów i skrytobójstw istotnych graczy. My nie. Dopiero co się dowiedzieliśmy na jaką skalę nas robili w bambuko przez tysiące lat. Również sprawa niewybaczalna-adrenochrom. Po czymś takim nie mogą liczyć na litość. Szubienica w najlepszym przypadku. Więc walczą, walczą jak ryba w wodzie na haczyku. Na próżno.

Chciałbym się kiedyś spotkać z Tobą i familią, to mógłbym Ci więcej przekazać. Bo tak to książkę mogę napisać. Może być, że te wakacje będą bardziej ok niż nam się wydaje. *biggrin*

Do tego dochodzi fakt, że teraz Komunistyczna Partia Chin stała się "zbrojnym ramieniem" parchów, a to ciężki przeciwnik. Źródłem mocy sqrwysynów jest Szwajcaria, klaus szchwab i jego ekipa. Wiesz, że mają dostęp do drukarni mamony i bazylea to bank wszystkich banków. Do tej pory na świecie jest mnóstwo głupców łasych na kasę, niezależnie od jej pochodzenia. Najemnicy walczą za kasę, a nie dla jakiejkolwiek idei. To i się babrze wszystko. Ale finał już wychodzi nad horyzont.

Trampek i jego zespół 8000 doradców doskonale wiedzieli z kim przyszło im walczyć. I że będzie to długa gra. Gra w dezinformację, hybrydowa. A jednak podjęli tę walkę. Zresztą Trampek wcale się nie pchał na prezydenta, ale w 2013 roku przyszło do niego bodajże 100 generałów z pytaniem czy bierze udział w grze, żeby to legalnie rozegrać w świetle prawa, bo jak nie, to i tak wjeżdżają do D.C. czołgami i będzie krwawa jatka-wojna domowa. To wojsko amerykańskie rozpoczęło grę. Moim zdaniem przyszli do Trampka, bo jest on na swój sposób odporny psychicznie i doświadczony w takich gierkach na najwyższym szczeblu, oraz jest najbliższym przyjacielem JFK-juniora. Z dzieciństwa jeszcze. Oraz (moje ulubione) umiejętnie rżnie głupka, safandułę, żeby go nie traktowano poważnie, a to już atut. A jest wytrawnym graczem w szachy 5D. Pamiętaj, że to jego wujek (inżynier MIT) przejął wszystkie patenty Tesli. A tzw. Qanony, rozpoczęły działalność w 1963 roku po zabójstwie Kenedyego seniora. Jego lojalni "towarzysze broni". Kupa czasu te "długie gry".

I czy teraz nadal myślisz, że po prostu odpuścili i pozwolili, żeby śpiący bidet kontynuował zbrodnię przeciwko całej ludzkości, wiedząc, że chodzi o życie 90% ludzi? To jest za gruba sprawa, żeby się tak banalnie miała zakończyć, jak pierdolą w ścieku. Nie, nie, mój drogi Smoku. To nie jest możliwe. Za daleko to zaszło po obydwu stronach. Wierzmy Niemenowi, że "dobrych ludzi jest więcej". Tylko trzeba im uświadomić o co toczy się gra, a jak sam wiesz, to chyba najbardziej wyczerpująca robota, bo jeszcze musisz siebie jakoś utrzymywać przy zdrowych zmysłach. I nawet Twoja rodzina może być nieświadomie Twoim przeciwnikiem. A powinna być oparciem. Nie bez powodu do TEJ misji na Ziemi, w TYM CZASIE, zostali zakwalifikowani najsilniejsi z silnych. A chętnych podobno było 2 miliony na jedno miejsce w tym czasie TUTAJ.

W moim osobistym odczuciu jeszcze maks 2 miesiące i będzie po sprawie. A pewnie szybciej, bo podobno Bozia się nieźle wqrwiła i przyspieszyła czas wydarzeń, bo już nie mogła patrzeć, jak cierpią jej dzieci. A to chyba coś znaczy.

Tak, że zapnij pasek pod jajkami, żeby ani na chwilę nie opadły i dociągnijmy to do końca. Ich, albo naszego. Ale z tarczą, a nie na tarczy. Ja przynajmniej inaczej nie umiem, choć też mam momenty zwątpienia. Ale wtedy zaglądam do serca, a tam....*biggrin**biggrin**biggrin*

Pokój z Tobą Dobry Smoku. Pamiętaj o jajkach. *biggrin*

Portret użytkownika drako_tr

Dzięki za pocieszkę

Dzięki za pocieszkę Wiedźminie.

Coś się naprawdę zadzieje, bo co noc śnią mi się moi bliscy zmarli, niestety nie potrafię zrozumieć, Ich przekazu.

...no i niestety z każdym dniem odchodzi cząstka siły, jaką miałem na początku...im dłużej będzie to trwało, tym mniejsze widzę szanse dla normalności.

Muszę chyba reseta zrobić.

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

No to druga pocieszka:

No to druga pocieszka: oglądasz film z planu akcji.

Możesz przestać się emocjonować, Drakonie, bo wszystkie ważne ruchy już miały miejsce w tamtym roku. Teraz oglądamy powolne wprowadzanie ludzi w temat, bo żyliśmy do tej pory tak daleko od prawdy, że gdy owa się ujawni w pełnej krasie, to zdeformowani umysłowo tefałeniarze nie będą chcieli w nią uwierzyć.

Wyluzuj stary kompletnie. Poważnie Ci piszę.

Bliscy zmarli przychodzą do Ciebie z info, że jesteś tak naprawdę "kierowcą" swojego awatara, i że oni są już po wybudzeniu z "gry" i mają się doskonale. Również możesz się powoli oswajać z obecnością dusz w swoim otoczeniu, bo za chwilę zaczniesz ich widzieć i żebyś się nie bał.

Wracamy do naszych bezcielesnych postaci. Reset sam się robi właśnie. Daj mu szansę. "Niebiańskie" poczucie czasu jest bardzo odmienne od naszego. Tam może być 5 godzin, a tu całe życie.

Starej "normalności" już nie będzie. Przygotuj się raczej na świat typu Star Trek. A jak Ci już się skończą autopocieszanki, to zawsze pamiętaj o nadchodzących wakacjach. Zobaczysz, że będą zajebiste.

Aha, i jeszcze mogę Cię pocieszyć, że po ujawnieniu i powszechnym użyciu tzw. Łóżek Medycznych (Med Beds) osiągamy nieśmiertelność. Bo jak raz możesz się odmłodzić kładąc na 3 minutki w takiej kapsule, to możesz zrobić to następne 500 razy. Czyli: Nieśmiertelność. A one są, są ponad wszelką wątpliwość. Coraz więcej się o nich mówi z różnych stron.

https://kochanezdrowie.blogspot.com/2021/02/cudowne-ozka-medyczne-videos-o-tak.html?q=med

Leczą też psychikę.

https://kochanezdrowie.blogspot.com/2019/01/ozka-medyczne-leczenie.html

Tak, że będziesz miał reset o jakim nawet nie śniłeś. A może już śniłeś? *biggrin*

I w ogóle to nie pękaj już. Już wystarczy. Po prostu zaczekaj jescze parę dni. Opłaci się.  *biggrin*

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Akurat Tekasńczycy nie będą

Akurat Tekasńczycy nie będą się pierdolić tylko lewaków po prostu zastrzelą. Tak jak być powinno. Były tam już podobne akcje i kiedy uzbrojona grupka mieszkańców się zbiera to nawet psy muszą ze spuszczonymi głowami odpuścić.

Portret użytkownika Kwazar

Tam, w tym Teksasie jak widać

Tam, w tym Teksasie jak widać, to co poniektórzy, też się już połapali do czego służy COVID.Nie ja niczego nie twierdzę,że żyjemy s  świecie COVID nr kolejny 666 sześć Jak niema to będzie.JA czytam że w Teksasie PRAWIDŁOWO rozszyfrowano problem i chcą się pozbyć COVIDA.

Portret użytkownika Ractaros96

Zawsze sobie myślałem, że

Zawsze sobie myślałem, że jakbym się miał przeprowadzić do USA, to najprędzej do Teksasu. Jest coś fascynującego w budowaniu sobie życia w miejscach, gdzie klimat bywa ciężki, a priorytety społeczeństwa są jeszcze we właściwym miejscu. Musiałbym sobie w końcu zrobić prawo jazdy, bo bez samochodu w USA ani rusz i chętnie nauczyłbym się strzelać. Broń, która by mi najbardziej odpowiadała to rewolwer.

Prawdą jest, że w miejscu, gdzie każdy ma broń ludzie muszą być dla siebie bardziej kulturalni, bo każda awantura może się skończyć bardzo źle.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika inzynier magister

zielony ład hitlerowsko

zielony ład hitlerowsko kowidowy doprowadzi do biedy Polaków !

Pełnomocnik rządu ds. energetyki: do 2030 roku ceny prądu będą rosły. Musimy dopłacać koszty emisji CO2. 

Prąd drożeje i będzie drożał, bo energia, którą mamy z elektrowni węglowych, jest coraz droższa. Musimy dopłacać koszty emisji dwutlenku węgla – mówił w środę na antenie RMF FM pełnomocnik rządu ds. energetyki Piotr Naimski. Polityk przypomniał, że reżim związany z emisją CO2 został nałożony przez Unię Europejską, a Polska zgodziła się na to.

Z przedstawionych przez Naimskiego danych wynika, że w stosunku do 2020 roku ceny prądu w Polsce średnio wyniosły o około 10 proc. Pełnomocnik rządu ds. energetyki dodał, że taki stan rzeczy utrzyma się jeszcze przez co najmniej kilka lat. – Do 2030 roku ceny prądu będą rosły – przyznał, po czym zadeklarował, że rząd przygotuje rekompensaty dla „najbardziej dotkniętych podwyżkami użytkowników.

– System wprowadzony w Unii Europejskiej zmierza do tego, by ograniczyć ilość CO2 emitowanego przez ludzi. Ten reżim został nałożony i zgoda na wydzielanie CO2 kosztuje. Za każdą tonę tego gazu trzeba zapłacić i opłaty są coraz wyższe. A równocześnie nie można przewidzieć, jakie będą w przyszłości – podkreślił Naimski.

Jego zdaniem za energię będziemy płacili coraz więcej, ale równocześnie musimy inwestować w budowę nowych elektrowni, nieobarczonych już unijnym podatkiem związanym z emisją CO2. – Prądu nam nie zabraknie, o to możemy być spokojni. Jest kwestią istotną, skąd ten prąd będziemy mieli – czy będziemy w stanie wyprodukować go w Polsce w takiej ilości, jakiej potrzebujemy – zaznaczył Naimski.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj