SKANDAL!!! Posłowie chcą szprycować Polaków pod przymusem, ale sami załatwili sobie brak obowiązku szczepień!

Kategorie: 

Źródło: Internet

Niektórzy posłowie chcą prawnego obowiązku szczepień dla Polaków, ale sami zagłosowali przeciwko przymusowemu szczepieniu parlamentarzystów!

Teraz już wiemy, ile są warte szumne hasła parlamentarzystów o solidarności w walce z pandemią COVID-19. Krzykacze nawołujący do tego, aby nakazać Polakom szczepienia na koronawirusa pod różnymi groźbami, sami okazali się tchórzami, którzy chcą sobie załatwić święty spokój.

Późnym wieczorem 11 stycznia, odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia, na którym głosowano nad przyjęciem poprawki o obowiązku covidowych szczepień dla posłów i senatorów. Okazało się, że projekt został odrzucony!

12 stycznia wielu z tych zdrajców zaczęło asekuracyjnie mówić o pomyłce!

Wśród tych, którzy zagłosowali przeciwko, jest Bolesław Piecha - wielki zwolennik szprycowania - który uznał, że nie musiał głosować za, bo „minister może na drodze rozporządzenia wprowadzić taki obowiązek.”

Była wicepremier - Jadwiga Emilewicz - tłumaczyła się tym, że „banalnie przeoczyła” fakt, że zagłosowała przeciwko, choć zamierzała być „za”.

Na "nie" był także jeden z pomysłodawców projektu ustawy o weryfikacji przez pracodawców szczepień pracowników  - Czesław Hoc. On także zagłosował przeciwko przymusowemu szczepieniu ludzi z Sejmu i Senatu!

Za przyjęciem poprawki dotyczącej obowiązkowych szczepień dla posłów i senatorów, zagłosowało 10 posłów Koalicji Obywatelskiej, 4 posłów Lewicy, jeden poseł Koalicji Polskiej oraz jeden poseł Polski 2050. Przeciwnych było 14 posłów Prawa i Sprawiedliwości, jeden poseł Konfederacji oraz 1 poseł koła Polskie Sprawy.

Z 33 biorących udział w głosowaniu za obowiązkiem szczepień dla parlamentarzystów, było 16 posłów, przeciwko również było 16. Jedna osoba wstrzymała się od głosu, a 11 nie głosowało w ogóle.

Jeśli więc PiS nakaże Polakom szprycować się na COVID-19, to strzeli sobie kolejnego samobója.

To już nawet nie są „Himalaje hipokryzji”. To coś znacznie większego. Polska władza pokazała dobitnie, że chce ze społeczeństwa uczynić „królika doświadczalnego”, podczas gdy oni będą sobie spokojnie obserwować zarabiając po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie i udając, że troszczą się o los Polaków, jak obywatele zdychają z powodu preparatów, których sami posłowie i senatorowie się obawiają.

https://twitter.com/MarekRutka/status/1480998417396645895

 

 

Ocena: 

Średnio: 5 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika ARTUR

Jeżeli ma być obowiązek to

Jeżeli ma być obowiązek to nikt nie ma prawa zmuszać kogokolwiek do podpisywania zgody na przyjęcie preparatu gdyż te dwie kwestie się wykluczają . Tak więc można iść do punktu szczepień że mają obowiązek wstrzyknąć preparat bez żadnej zgody pacjenta , jeżeli nie chcą wstrzyknąć to muszą dać dokument że nie zgadzają się z ustawą o obowiązku przyjęcia preparatu i nie zaszczepią bez zgody pacjenta potwierdzonej potwierdzonej podpisem na cyrografie Smile

Portret użytkownika ARTUR

Zadziwiające , aż jeden i to

Zadziwiające , aż jeden i to chyba naprawdę dalekiego zasięgu bo z Am. Południowej nie ma żadnego . Natomiast część rodzin pasażerów francuskiego samolotu który przed kilku laty rozbił się na Atlantyku lecąc z Am . Południowej do Paryża zeznała że ich bliscy mieli we Francji przesiadkę do .... Australii .

Strony

Skomentuj