Rosja gromadzi syryjskich najemników na wojnę na Ukrainie. Po co ci ludzie są gotowi ryzykować życiem?

Kategorie: 

Źródło: tg

Rosja twierdzi, że zwerbowała już na Bliskim Wschodzie ok. 16 tys. ochotników, którzy są gotowi udać się na Ukrainę i walczyć po stronie wojsk rosyjskich. Większość z nich to Syryjczycy. Rosyjskie media przedstawiają to jako gest dobrej woli syryjskich przyjaciół w podziękowaniu za wsparcie Moskwy dla reżimu Assada. Jednak BBC skontaktowało się z niektórymi wolontariuszami, którzy powiedzieli, że decydują się służyć wyłącznie dla pieniędzy.

 

 

Według ukraińskiego rządu i Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, organizacji non-profit zajmującej się monitorowaniem stanu praw człowieka w Syrii, od pewnego czasu z inicjatywy Rosji w różnych miastach kraju działa 14 ośrodków rekrutacji bojowników, m. in. w Damaszku, w Rakka i Aleppo.

 

W syryjskich portalach społecznościowych można też znaleźć wiele ofert wskazujących konkretną opłatę za usługi, tj. 7 tys. dolarów za udział w działaniach wojennych na froncie i 3,5 tys. dolarów za pracę na tyłach. Rosyjskie media twierdzą, że Syryjczycy czują dług wobec Rosji, która pomogła im w wojnie domowej i są gotowi w ten sposób się odwdzięczać.

 

W międzyczasie arabski serwis BBC przeprowadził własne śledztwo i rozmawiał z niektórymi z tych, którzy aplikowali. Z ich opowieści wynika, że około 80% wolontariuszy zdecydowało się wyjechać na Ukrainę dosłownie „za kawałkiem chleba”. Wszyscy rozmówcy BBC rozmawiali z reporterami pod warunkiem zachowania anonimowości.

 

„Hassan” mieszka z żoną i trójką dzieci w mieście kontrolowanym przez rząd syryjski. Ze względów bezpieczeństwa nie ujawniono jego prawdziwego nazwiska i dokładnego miejsca zamieszkania rodziny.

 

Ten człowiek przez dziewięć lat swojego życia służył w armii syryjskiej, a teraz jest gotów wrócić na pole bitwy jako ochotnik po stronie Rosji, choć jest przekonany, że Rosja jest agresorem w tym konflikcie.

„Rosja zabija ludzi na Ukrainie, a z Syrii przyciąga tych, którzy nie mogą się wyżywić. Za niewielką opłatą oferuje im się walkę i gotowość na śmierć” – mówi Hassan.

Mężczyzna przyznaje, że zgodził się służyć tylko dla pieniędzy. BBC znalazło wiele grup na arabskojęzycznym segmencie Facebooka ogłaszających rekrutację wolontariuszy. Na przykład jeden z nich ma ponad 20 tys. subskrybentów. W tych społecznościach nie ma presji na jakiekolwiek uczucia patriotyczne czy braterskie wobec Rosji. Chodzi wyłącznie o pracę z dokładnym wskazaniem wynagrodzenia.

 

Na jednej ze stron chętnym obiecuje się 1500 euro miesięcznie. Mówi, że rząd rosyjski ponosi wszelkie wydatki na lot, jedzenie, mundury i inne nieprzewidziane wydatki. W przypadku kontuzji strona rosyjska obiecuje odszkodowanie. Pod koniec wojny każdy ochotnik, który walczył, otrzyma od Rosji 50 tys. euro w podziękowaniu za okazaną pomoc. Przynajmniej tak obiecują media społecznościowe.

„Osobiście umrę, ale najważniejsze jest utrzymanie syna i żony. Będzie jak w Libii… Dostaniemy pieniądze, pojedziemy i umrzemy w obcym kraju” – pisze jeden z najemników.

Według Hassana osobiście zna co najmniej 200 osób, które zebrały się na Ukrainie za pieniądze.

„Rekrutacja na Ukrainę jest dokładnie taka sama, jak w Libii” – informuje inne źródło BBC, z którym kontaktowali się dziennikarze za pośrednictwem Facebooka. „Istnieją specjalne punkty w różnych regionach [kraju]. Możesz odmówić wyjazdu, nawet po złożeniu wniosku”.

Syria importuje prawie całą swoją dostawę pszenicy z Ukrainy i Rosji. W zeszłym miesiącu rząd wprowadził przepisy dotyczące zakupów detalicznych niektórych rodzajów towarów, w tym mąki, produktów pszennych i cukru, powołując się na konflikt między krajami eksportującymi.

„Z powodu wojny na Ukrainie poszły w górę ceny paliw, żywności, napojów – wszystko” – mówi Hassan.

Rosyjskie media państwowe szerzą przekonanie, że syryjscy żołnierze chcą pomóc Rosji w kwestii ukraińskiej w podziękowaniu za wsparcie Moskwy dla rządu syryjskiego podczas niedawnej wojny domowej.

 

W rzeczywistości „Hassan” mówi, że on i inni wolontariusze, których zna osobiście, podróżują wyłącznie po to, by zarabiać pieniądze. „Rosja nie chce stracić swoich bojowników, kiedy za pieniądze można zatrudniać obcych” – powiedział.

 

Według niego wyselekcjonowani kandydaci przejdą szkolenie w obozie bojowym Khmeimim pod Latakią, po czym zostaną przeniesieni do Rosji. BBC nie było jeszcze w stanie zweryfikować z niezależnych źródeł, czy niektórzy z syryjskich bojowników są już na Ukrainie.

 

Według różnych organizacji międzynarodowych, po 11 latach wojny domowej ponad 60% ludności Syrii (około 12 milionów ludzi) cierpiało z powodu głodu, a sytuacja się pogorsza. Rodzina „Hassana” nie chce, żeby ten odszedł, ale mówi, że nie ma wyboru: „Muszę jechać, potrzebuję pieniędzy. Najprawdopodobniej 90% z nas zginie”.

 

Powszechną praktyką jest angażowanie wynajętych bojowników z zewnątrz podczas konfliktów zbrojnych. To prawda, że najczęściej kraje-pracodawcy starają się tego nie reklamować.

 

Na przykład podczas drugiej wojny karabaskiej we wrześniu - listopadzie 2020 r. dziennikarze BBC dowiedzieli się, że kilkuset najemników walczących po stronie Azerbejdżanu zostało przeniesionych z kontrolowanych przez Turcję regionów syryjskich do Górnego Karabachu.

 

Jeden z tych syryjskich najemników powiedział o tym BBC Arab Service na samym początku działań wojennych. Dziennikarze nie mogli w pełni potwierdzić jego słów, ale twierdził, że mężczyźni w wieku od 17 do 30 lat z północnych enklaw Syrii, głównie z biednych rodzin, zostali zwerbowani do pilnowania posterunków wojskowych na granicy z Afganistanem za pensję do 2 tys. na miesiąc.

 

Baku następnie szybko i kategorycznie odrzucił tę informację. Jednak na początku grudnia BBC miała już dowody na czterech najemników, którzy byli w Górskim Karabachu.

 

Rosja ma też własnych najemników, których używa w operacjach na całym świecie, tj. w Syrii, krajach afrykańskich, a także na Ukrainie. Według doniesień medialnych służy do tego Wagner PKW, który według licznych publikacji brał udział w operacjach we wschodniej Ukrainie, Sudanie, Republice Środkowoafrykańskiej i Syrii. Planowano też wysłać jednostki PKW Wagnera do Libii, ale najwyraźniej nigdy się to nie wydarzyło.

 

Według rozmówców BBC wśród najemników, po rosyjskim ataku na Ukrainę rozpoczęła się duża rekrutacja bojowników do wojny ukraińskiej w Wagnerowskim PKW, a nawet tych, z którymi wcześniej nie podpisywano kontraktów. Zabierają wszystkich chętnych.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Rumcajs

Miami ja nie mówię że te moje

Miami ja nie mówię że te moje miejsca ucieczki to są gdzieś hen za górami za lasami - trzeba się dobrze zapoznać z własnymi terenami i ogarnąć je organoleptycznie żeby wiedzieć co i jak. W ciągu 30 minut jestem o własnych siłach nie używając silnika spalinowego w miejscach takich że żaden czołg tam nie dojedzie. Piszę to wszystko celowo żeby zachęcić Polaków do wyjścia z domu z przed ekranu i zapoznania się z terenem w razie potrzebu ulotnienia się przed zwyrodnialcami. Są ludzie z Polsce co już parę lat temu robili swoje własne ukryte ziemianki w lasach a niektóre są tak fantastycznie przygotowane i zmyślne że aż nie do wiary jak ludzie poważnie do tego tematu podchodzą bo właściwie odczytują informacje jakie docierają nie z publicznych mediów. To wszystko już się pali tak naprawdę - widać desperację banderowców że nie mają żadnych zahamowań jak za drugiej światowej w Wołyniu czy Ponarach. Bandyci runujący życie niewinnych ludzi cywili i niszczący cały kraj. 

Widzę co się dzieje skoro całe osiedle i blokowiska mają zniszczone i spalone mieszkania to nie jest to od jednego pocisku czy 2 ale gnoje chodzili tam i podpalali i niszczyli ludziom wszystko celowo.

Co do życia i trzymaniu się go kurczowo - każdy chce żyć - no może nie każdy - bo biorę tu pod uwagę ludzi chorych i opbolałych i mających tego wszystkiego już dosyć.

Na każdego przyjdzie pora - a mi się nie spieszy jakoś - chcę zwyczajnie zobaczyć jak to będzie się wszystko działo - choćby tyle i aż tyle.

Ależ skąd? Życie ma wielką i nieocenioną wartość - nie żyjesz dla siebie, ale dla osób lubianych, ukochanych i nawet dla psa czy kota czy rybek w akwarium Smile

A co do zabijania to już w przedszkolu wiedziałem o co kaman. Jak pani w 80tych latach zapytała dzieci kim chcą być - to wszyscy odpopwiadali zazwyczaj tym kimś kim rodzice akurat byli lub przedszkolanką - a ja na odpierdol się powiedział jakąś bzdure kim (zmyśliłem coś co nikt nie powiedział chyba :piekarzem: ale najważniejsze dodałem że i uwaga: "nie chce być kimś kto zabija zwierzęta" - to powiedziałem mając 6 lat i pamiętam to jak dzisiaj!

Kumpel mówi do mnie tak: ty jak będzie wojna to miejsce jest super - ryby są - zwierzaki można duże zapolować ale ja nie będę umiał obrobić takiego zastrzelonego dzika czy sarnę jak upolujemy z głodu - a ja mówię mu tak to ty będziesz strzelał a ja przygotuję wszystko bo nie mam serca zabijać zwierząt : ) - powiedział że dobra może być. Ale takiego durnego azowca 100%wego to bym nie miał oporów bo to zwyrodnialcy są nie mający szacunku do żadnego życia na tej planecie. 

Tak to widzę realnie. 

Z a p r a s z a m - DobreFilmyTu i NewsyZwojny i Bacologia

 

 

Portret użytkownika drako to UPAdlina

opolczyk wiecej tych sensacji

opolczyk wiecej tych sensacji wrzucaj - gonisz kudlinskiego , miszcza cha cha chazaria

powiedz ze jeszcze ci z ziemianki sa zaszczypani i czipy ich sa niewykrywalne bo sie owineli papierem czy szmata mokra cha cha chazaria

albo wymysl cos jeszcze lepszego jako baca jestes dobry na opolczykologiii , wasze raporty o smierci clintona co ogladal trup z harris sa juz posmiewiskiem internetu cha cha chazaria

Zaraz Nas Zabija jakos jeszcze cie tu toleruja ... no chyba ze admin to tez ty cha cha chazaria...

 

Portret użytkownika drako to UPAdlina

gdzie nie ma żadnych ludzi.  

gdzie nie ma żadnych ludzi.    opolczyk czyli w twoim mieszkaniu cha cha chazaria... ludzie sa wszedzie a tym bardziej jak beda widziec ,ze musza uciekac.

nie zapomnij opolczyk czapki niewidki zalozyc bo jak bedziesz w tych niedostepnych miejscach wybieral jak wiewiorka orzechy ze schowka to z tylu ktos klepnie berek cha cha chazaria.

Portret użytkownika Rumcajs

ja nie jestem żaden opolczyk.

ja nie jestem żaden opolczyk. a to że lubię czytać co Baca pisze nie znaczy że nim jestem. Zresztą nie mam nawet pojęcia czy baca to opolczyk i w ogóle o kogo chodzi - a tak w ogóle to mam gdzieś co ty mi tu za bzdury wypisujesz. A tak w ogóle to UPADLINA był super gość bo pisał prawdę o ścierwie banderowskim!

Z a p r a s z a m - DobreFilmyTu i NewsyZwojny i Bacologia

 

 

Portret użytkownika drako to UPAdlina

UPAdlina ten chazarek byl

UPAdlina ten chazarek byl spoko cha cha chazaria , opolczyk wasz poziom jest spoko , nawet podsumowal go Euklides

" chazarek ktory mylil sie co chwila w swoich wypocinach czy jakos tak.

Euklides dawno was chazarkow tu przejrzal pod dziesiecioma nikami...

 

Portret użytkownika Rumcajs

najważniejsza jest psychika -

najważniejsza jest psychika - są zapasy i jest broń jest w miarę spokój cokolwiek by się nie działo - natomiast jak nie ma zapasów nie ma broni i jest wojna - to nie ma spokoju - jest wyczerpanie - poddanie - zero wiary w przetrwanie i najgorsze że każdy z taką osobą może zrobić dosłownie wszystko - nie ma taka osoba żadnej kontroli nad swoim życiem - to jeden z najgorszych stanów jaki może doznać człowiek na ziemi - a jeszcze jak się zaczną nad takim człowiekiem znęcać i pastwić to już brak słów.

 

Z a p r a s z a m - DobreFilmyTu i NewsyZwojny i Bacologia

 

 

Portret użytkownika paper

Prawdziwy żołnierz nie będzie

Prawdziwy żołnierz nie będzie rabował, gwałcił i strzelał do cywilów. Rosyjscy żołnierze łamią wszystkie zasady. To jest dzicz. Żal mi ludzi, którym nie udało się wyjechać i tych, którzy naiwnie wierzyli, że Rosjanie ich nie skrzywdzą - mówi.
- Jak teraz jest w Charkowie? - pytamy.
Rosyjskie pociski zdemolowały około 1/3 miasta - mówi.
Im bliżej granicy z Rosją, tym gorzej. W północnej części miasta praktycznie nie ma żywej duszy. Zostali tylko ci, którzy nie mieli jak wyjechać. Warunki, w których żyją są dramatyczne. Ludzie siedzą w bunkrach, w mroku. Nie ma prądu, więc nie ma światła.
Kiedyś strzelali głównie w nocy. Teraz pociski lecą także w ciągu dnia
...

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-04-01/wojna-w-ukrainie-rosyjscy-zolnierze-lamia-wszystkie-zasady-to-jest-dzicz/

Strony

Skomentuj