Przebycie zakażenia koronawirusem nie chroni przed kolejnymi infekcjami. Czy stworzenie szczepionki to mrzonka?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że obecnie nie istnieją dowody na to, że przebycie zakażenia Covid-19 chroni przed kolejną infekcją. Nabyte przeciwciała mogą nie chronić przed kolejnym zachorowaniem.

Niektóre kraje, takie jak Niemcy, starają się znieść pewne ograniczenia dla osób, które przeszły chorobę. WHO ostrzega jednak rządy przed tym pomysłem, ponieważ skuteczność testów na obecność przeciwciał nie została udowodniona.

„Na dzień 24 kwietnia 2020 r. żadne badanie nie oceniało, czy obecność przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2 nadaje odporność na późniejsze zakażenie tym wirusem u ludzi” – napisało WHO w oświadczeniu.

Po tym, jak układ odpornościowy organizmu początkowo reaguje na zakażenie białymi krwinkami, zaczyna wytwarzać przeciwciała, które wiążą się z wirusem i neutralizują patogen. Ciało wytwarza również limfocyty T, które rozpoznają i eliminują inne komórki zainfekowane wirusem. Po usunięciu wirusa z organizmu niektóre z tych przeciwciał będą utrzymywać się w organizmie przez pewien czas, tworząc barierę przed kolejnym zachorowaniem.

W przypadku Covid-19, niektóre osoby mogą posiadać niski poziom przeciwciał we krwi, co może skutkować kolejnym zarażeniem. Nie jest również jasne jak długo przeciwciała utrzymują się w organizmie.

WHO, wraz ze znaczną częścią społeczności naukowej, twierdzi, że ​​nie ma jeszcze wystarczających badań, aby stwierdzić przez jaki okres czasu w organizmie ozdrowieńców utrzymują się przeciwciała. A jeśli trwa to krótko to rzeczywiście można chorować wielokrotnie. 

Pod znakiem zapytania stawia to również skuteczność ewentualnej szczepionki, której jeszcze nie ma, ale rządy państw już przebierają nóżkami, aby ją wstrzyknąć pod przymusem we wszystkich obywateli, bez względu na ewentualne powikłania.

Przy szybko mutującym koronawirusie jej skuteczność będzie porównywalna do tej jaką mają tak zwane szczepionki przeciwko grypie, czyli będzie mała albo żadna, a może być nawet szkodliwa. A skoro tak to zapewne będzie musiała być aplikowana co roku. Wszyscy, którzy myślą, że wystarczy jedna szczepionka i będzie po wszystkim lepiej niech pomyślą jeszcze raz. 

 

 

 

Ocena: 

Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Mojeimię44

Tu nie chodzi o szczepionkę

Tu nie chodzi o szczepionkę na wirusa a o wstrzyknięcie nanochipów które zarejestrują każdą osobę w deep state a satelity starlink będą każdą jednostkę szpiegować. Ten wirus to równierz pierwszy etap wprowadzenia kryptowalut jako jedynego środka płatniczego. Czy wiecie, że nazwa bitcoins w geometrii żydowskiej daje sumę 303 dokładnie tyle samo co "ordo abdo chao" czyli porządek z chaosu i "dragon mark" czyli znamie smoka ale to nie wszystko taką samą geometrię ma np. Satan man -"człowiek szatana". Chodzi tu dokładnie o wprowadzanie systemu bestii.  Dla masonów liczba 33 to najwyższy stopień wtajemiczenia. Więc 303 bez zera daje 33. Zrozumcie i zacznijcie się przed tym zwyrodniałym systemem masońskim bronić. ja tylko dodam, że nasz prawdziwy mesjasz - zmartwychwstały Jezus będzie powiązany z drzewem życia i wiedzy. Domyślam się, że chodzi tu o jego nazwisko albo przydomek. Skąd takie wnioski? Z apokalipsy. 

Portret użytkownika Max 1983

Po co mam się bronić skoro

Po co mam się bronić skoro wszystko już dawno zostało spisane i przewidziane, a my tylko uczestniczymy w tym jak filmie??Dodatkowo i tak znamy zakończenie przyjdzie Jezus stoczy bitwę z Szatanem wygra i będzie fajnie??

Świat to zło i powinien przestać istnieć.Ludzie większości to gnidy i życzę im tego samego.Bóg??A Boga mam w tym samym miejscu gdzie on ma mnie.

Portret użytkownika Ractaros96

Obawiam się, że ten wirus

Obawiam się, że ten wirus zostanie z nami na długo, tak jak grypa. Tyle, że starsi ludzie będą mieć przerąbane. Silne procedury, infrastruktura do odkażania powierzchni (np. światło ultrafioletowe) na stałe zainstalowana w miejscach gdzie jest najwięcej starszych osób może stać się koniecznością na dłuższą metę. No i zmiana podejścia do własnego zdrowia jest na pewno pod presją. Przy i tak tragicznej sytuacji systemu ochrony zdrowia nikt by chyba nie chciał wylądować w szpitalu teraz, gdy są one przeładowane ludźmi z koronawirusem. Przyznam się, że po odejściu z pracy na początku lutego zyskałem nową motywację do zrobienia porządku ze swoją kondycją, wyglądem i tym samym zdrowiem.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika Ractaros96

No tak, bo wszystkie

No tak, bo wszystkie statystyki są fałszowane, testy też są fałszywe i w ogóle cały kod genetyczny wirusa to ściema, a miliony lekarzy na całym świecie zostało przekupionych przez koncerny farmaceutyczne...

Dość tego, nie wchodzę tutaj więcej. Mam w dupie całą tą głupią większość z którą muszę się w życiu użerać, a wśród niej cholerni paranoicy i spiskowcy z którymi nie można normalnie rozmawiać, bo cały świat to jeden wielki spisek!

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika Ractaros96

Może te testy nie zostały

Może te testy nie zostały oficjalnie zatwierdzone jako metoda diagnostyczna stąd ten zapis. Licencjonowanie nowych wynalazków w medycynie trwa bardzo długo. Zrobili wstępne testowanie, że to wykrywa wirusa, ale z powodu ogromnego popytu na testy nie było czasu na licencjonowanie i od razu wrzucili to na rynek.

Cenzura to nic nadzwyczajnego w wykonaniu władzy w Polsce. Samo mówienie o tragicznym stanie systemu ochrony zdrowia w trakcie epidemii by podważyło retorykę medialną rządu, że tak cudownie sobie radzą. Szczególnie teraz przed wyborami.

Śmiertelność mogła równie dobrze spaść przez zamykanie ludzi w domach. Dużo ludzi ginie na drogach, dużo w wyniku błędów lekarzy podczas normalnych zabiegów (nie twierdzę, że to ich bezpośrednia wina, są przepracowani w ogromnej większości) z powodu tragicznej już przed epidemią sytuacji w ochronie zdrowia. Gdyby nie restrykcje, to nie byłoby 200 tys. zgonów, a 10 razy tyle teraz. Choć przyznam, że można było się bardziej precyzyjnie skupić na samych osobach starszych i na ludziach, którzy mają z nimi kontakt i nie zamykać całej gospodarki od razu.

Choć model szwedzki by się u nas nie sprawdził, bo tam do zaleceń władz ludzie się rzeczywiście stosują, a u nas bez groźby mandatu ludzie mają w dupie co władza mówi, nawet jeśli raz kiedyś zdarzy im się powiedzieć coś mądrego.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika drako_tr

Czemu nie rozumiesz

Czemu nie rozumiesz najważniejszego....epidemia=śmierć!!!...śmierć milionów, a może nawet miliardów istnień

... przecież do jasnej cholery tego nie ma, czym służba zdrowia leczy te dziesiątki tysięcy ludzi, skoro lekarstwo nie istnieje!!!????

... czemu szpitale nie są przepełnione konającymi w ten sam sposób ludźmi!!!???

...to jest totalna ściema, czemu ludzie tego nie widzą??????.

...nikt nie zna nikogo zarażonego ani żadnej śmiertelnej ofiary...ale wszyscy wciąż pierdolą o zabójczej epidemii!!! i jeszcze jak stado tępych baranów, robią posłusznie to, co im karzą i sami siebie narażają na poważne osłabienie odporności, przez noszenie maseczek

...kurwa jaki ten naród jest tępy…dopiero jak naprawdę zdychać zaczną, to ślepia się ze zdziwienia otworzą, jak ich w chuja mendy z Wiejskiej zrobiły…a niech zdychają, ileż można w kółko to samo pisać.

Portret użytkownika Max 1983

Lekarzem nie jestem, nie wiem

Lekarzem nie jestem, nie wiem czym sie leczy chorobe jak nie ma leku .Podejrzewam jednak że jest kilka leków które może same w sobie nie wyleczą ,ale pozwalają podtrzymać życie i wspomóc organizm walce o zdrowie.Zakładam też że większość z tych co leżała pod respiratorami a żyje to bez respiratora była by martwa.

Powtórze ci 10 raz, szpitale nie są przepełnione bo ich nie zapchaliśmy, a nie zapchaliśmy bo dzięki kwarantannie nie dopuściliśmy do tego by w jednym czasie zachorowały setki tysięcy ludzi.Możesz się z tym nie zgadzać ,sam sobie bym nie dał ręki uciąć za to stwierdzenie ,ale jest to argument w dyskusji i nie możesz mieć pewności że nie jest on zasadny...nikt z nas nie wie co by było gdyby olac sprawę i żyć normalnie.

O tym że nie tlyko znam zarażonych ,ale tez tych co na to zmarli ,nie będę już pisał bo jak widze i tak mi nie wierzysz.

No własnie ja ci ciągle pisze to samo w kółko i nic nie dociera.Nie lekceważ zagrożenia ,jeśli nie masz 100% pewności że nie istnieje.Zawsze lepiej być bardziej ostroznym niż mniej.Uważam że naród zachowuje się wmiarę mądrze, z jednej strony większośc uznała że warto uważać, z drugiej widzę że ludzie dostrzegają niebezpieczne zmiany który rząd chce nam zafundować wykorzystując pandemię.Teraz będzie etap najwazniejszy ,czy ci ktorzy widzą co się dzieje będa się temu jakoś sensownie przeciwstawiać czy tylko gadać w necie??

Póki co idą wybory ,idealny moment żeby wystawić rachunek rządzącym ...choćby za to jak je organizują.A jeśli będzie widać, a raczej będzie że doszło do oszustwa....no to będzie ostateczny test.Albo go zaliczymy i będziemy się mogli z nową mam nadzieję lepszą władzą przygotować na kolejną jesień, albo faktycznie okaże się że już po tym kraju.

Świat to zło i powinien przestać istnieć.Ludzie większości to gnidy i życzę im tego samego.Bóg??A Boga mam w tym samym miejscu gdzie on ma mnie.

Strony

Skomentuj