Polski publicysta twierdzi, że koronawirus to efekt bioinżynierii

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Polski publicysta, Witold Gadowski, zwrócił ostatnio uwagę na dość istotne fakty pomijane w większości dyskusji na temat trwającej obecnie epidemii koronawirusa. Mowa tu o dość istotnej kwestii, bo samym źródle infekcji wirusem SARS COV-2.


Gadkowski odnosi się do tego wątku w ponad godzinnym filmie na swoim kanale na Youtubie. Zauważa on w nim między innymi, iż istnieje wiele naukowych przesłanek wskazujących na to, że COVID-19 rzeczywiście pochodzi ze słynnego już laboratorium w Wuhan.


Mowa tu nie tylko o relatywnie dużej zakaźności tym koronawirusem w odróżnieniu do chociażby wirusów SARS czy MERS. O wiele ciekawszym dowodem świadczącym o tej sprawie są badania naukowe opublikowane jeszcze w 2015 roku w pracy zbiorowej badaczy z Uniwersytetu Karoliny Północnej, Narodowego centrum Toksykologii w Arkansas, Instytutu Biomedycyny w Zurychu, Departamentu Medycyny Uniwersytetu Harwarda oraz Instytutu Wirusologii w Wuhan pt. A SARS-like cluster of circulating bat coronaviruses shows potential for human emergence.

 

Oto fragment abstraktu tego badania w wolnym tłumaczeniu: 

Pojawienie się koronawirusowego zespołu ostrej niewydolności oddechowej (SARS-CoV) i bliskowschodniego zespółu niewydolności oddechowej (MERS-CoV) podkreśla zagrożenie przenoszeniem się wirusów u różnych gatunków zwierząt prowadzącym do wybuchów epidemii u ludzi. W tym wypadku, badamy potencjał chorobowy wirusa podobnego do SARS, SHC014-CoV, który obecnie krąży w populacjach nietoperzy chińskich. Korzystając z systemu odwrotnej genetyki, wygenerowaliśmy i scharakteryzowaliśmy chimerycznego wirusa zdolnego do skoku gatunkowego z nietoperza do myszy. (...) Dodatkowo, eksperymenty in vivo wykazują replikację chimerycznego wirusa w płucu myszy z godną uwagi patogenezą. Ocena dostępnych modułów immunoterapeutycznych i profilaktycznych opartych na SARS wykazała słabą skuteczność; zarówno w przypadku przeciwciał monoklonalnych, jak i szczepionek nie udało się zneutralizować i chronić przed zakażeniem.(...) Nasza praca sugeruje potencjalne ryzyko ponownego pojawienia się SARS-CoV w wirusach krążących obecnie w populacjach nietoperzy.


Czytając tak dokładną prognozę wydarzeń które obserwujemy obecnie, trudno nie uwierzyć w możliwość, że SARS-COV2 może stanowić mutację wirusa, który celowo został przeniesiony z nietoperzy na myszy. Zgodnie z treścia filmu badania nad tym szczepem miały zostać ostatecznie wstrzymane. Jednak Gadowski sugeruje, że mogły one być kontynuowane, a wirus prawdopodobnie wydostał się z laboratorium wbrew intencjom personelu. Założył on, że doszło do zarażenia jednego z pracowników placówki, doszło do ucieczki jednego z zarażonych zwierząt lub też nielegalnej sprzedaży wykorzystywanych w laboratorium zwierząt na mięso.


Gadowski powołując się na swojego anonimowego znajomego, zapewnia że SARS-COV2 to efekt działań bioinżynieryjnych. Zgodnie z tym co opisał w swoim filmie, koronawirus atakuje komórki płuc, wątroby, serca i męskich jąder skupiając się szczególnie na receptorach AC2. Najwięcej tych receptorów występuje u palaczy oraz osób starszych. Receptory AC2 zostają unicestwione w procesie nadpisywania komórki. Publicysta twierdzi również, że wirus został wzmocniony sztucznie w co skutkowało najbardziej zaraźliwym szczepem koronawirusów w historii.

Opisanie wszystkich wątków poruszonych w nagraniu Gadowskiego zajełoby dużo czasu, dlatego też osoby zainteresowane szczegółami odsyłam poniżej. Warto zauważyć że informacje na temat pochodzenia wirusa z laboratorium z Wuhan pojawiały się już od dawna. Niemniej jednak wskazane w filmie badanie naukowe jasno sugeruje, że eksperymenty nad przenoszącym się międzygatunkowo koronawirusem pochodzącym od nietoperzy były prowadzone w Chinach już pięć lat temu. Kwestia tego czy właśnie obserwujemy ich skutek pozostaje jednak nieznana.


 

Ocena: 

Średnio: 3.8 (4 votes)

Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

wiadomo że to praca

wiadomo że to praca bioinżynierów ! to jest broń biologiczna ! tym bardzie powinniśmy się modlić do Chrystusa o miłosierdzie Jego i Boga Jehowy !

Premier Węgier Viktor Orban w ostrych słowach odpowiedział na zarzuty, jakie eurokraci w ostatnim czasie wystosowali przeciwko prowadzonej przez niego polityce. Stwierdził m.in., że jedynym, co potrafią brukselscy politycy jest „wymądrzanie się” i to nawet w obliczu zagrożenia ludzkiego zdrowia i życia, jakie niesie epidemia koronawirusa.W poniedziałek węgierscy parlamentarzyści przegłosowali ustawę „o ochronie przed koronawirusem”. Pozwala ona rządowi w momencie zagrożenia związanego z epidemią na „zawieszanie stosowania niektórych ustaw”, „odstępowanie od zapisów niektórych ustaw” i „podejmowanie innych nadzwyczajnych kroków w celu zagwarantowania życia i zdrowia obywateli, bezpieczeństwa prawnego i stabilności gospodarki narodowej”.Ustawa została krytycznie oceniona przez struktury UE. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że „Bruksela jest zaniepokojona sytuacją na Węgrzech”. Z kolei Donald Tusk, lider Europejskiej Partii Ludowej napisał: „Stan wyjątkowy lub stan zagrożenia muszą służyć rządom w walce z wirusem, a nie wzmacnianiu władzy nad obywatelami. Wykorzystanie pandemii do zbudowania trwałego stanu wyjątkowego jest politycznie niebezpieczne i moralnie niedopuszczalne”. Były przewodniczący Rady Europejskiej zaapelował o usunięcie Fideszu z EPL.W odpowiedzi na te zarzuty Viktor Orban podkreślił, że dla niego i jego ekipy „nie ma ważniejszego zadania niż ratowanie życia ludzi”. – Do tego potrzeba solidarności i współpracy. Im lepiej współpracujemy, tym więcej istnień ludzkich zdołamy uratować. Tam co innego jest w modzie. Siedzą w Brukseli w bańce mydlanej i wymądrzają się zamiast ratować życie – oświadczył premier Węgier.– Jest zupełnie oczywiste, że chodzi o atak polityczny. Prawda jest taka, że to jest siatka (...) Węgry mają przeciwników, są tacy, co ostrzą na tej kraj zęby, chcieliby nas pozbawić źródeł siły. Na czele tej siatki stoi George Soros, jego ludzie są w Brukseli na tych stanowiskach, z których dosięga nas teraz krytyka – oznajmił Orban.Zastrzegł przy tym, że nie należy dawać się prowokować. – Najważniejsze moim zdaniem, żebyśmy nie pozwalali się oderwać od pracy, nie dawali się prowokować, nie irytowali się, byśmy powstrzymali słuszne oburzenie i całą energię nadal koncentrowali na tym, jak pomóc Węgrom, jak uratować jak najwięcej istnień ludzkich – podsumował Orban.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika ARTUR

Są zamknięte granice ,

Są zamknięte granice , wszystkie Leopardy są u nas , nie widzę przeszkód aby tak pozostało a chętni zawsze mogą wyjechać bo po epidemii i tak plemiona zachodnie będą zredukowane o 30 - 40 % .

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Maryjan_66

Oczywiście że została do jego

Oczywiście że została do jego stworzenia przyłożona ludzka ręka. Inaczej nie zyskał by takiej sławy.
Wirus mutuje. Poza drogą kropelkową, która wydawała się najbardziej zaraźliwą zaczął rozprzestrzeniać się  jeszcze szybciej - poprzez informacje. Zmutowowana wersja objawia się pomieszaniiem informacji prawdziwych z fałszywą, sprawdzonych z wymyślonymi, fejkami z faktami - i taka kompozytyowa "papka"  + dawka strachu zaraża kolejne jednostki, które posiadają zdolność do dalszej mutacji i zarażania.
Jedynymi lekarstwami wydają się tu:
- przepłnienie stosu (po ludzku - nuda)
- szaleństwo (reset jenostek a co za tym idzie - systemu)

lub  -  ludzie sami zaczną błagać o to by ich zaszczepić oficjalną szczepionką - wybawicielem.

Portret użytkownika ARTUR

Trump już ma lekarstwo a

Trump już ma lekarstwo a także całe szemrane towarzystwo z NY , oni nie muszą się leczyć , może nawet nie są ludżmi , gardzą też innymi nawet z własnego kraju i nie wpuszczają ich na statek szpitalny który był przeznaczony do tzw. leczenia nowojorczyków , jest na nim 1000 miejsc z których jest wykorzystane 20 / dwadzieścia sztuk / . https://www.nytimes.com/

Strony

Skomentuj