Polski profesor proponuje, aby ci, którzy się nie zaszczepią na COVID-19 płacili odszkodowania tym, których potencjalnie zarażą!

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

To chyba najbardziej klarowny przykład presji, jaką w nikczemny sposób próbuje się wywierać na ludzi trzeźwo myślących i niegodzących się na przyjęcie „covidowych” szczepionek.

Dolnośląski konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych i ordynator oddziału chorób zakaźnych szpitala we Wrocławiu - prof. Krzysztof Simon dał się już poznać ze stwierdzenia, że według niego wzrost liczby zakażeń w Polsce, to efekt tego, że mamy „społeczeństwo durniów”. Trzeba dodać, że swoje tezy do kamer wygłasza często bez prawidłowo założonej maseczki.

Jednak teraz poszedł jeszcze dalej, a nawet za daleko. Zasugerował, że osoby, które się nie zaszczepią powinny płacić odszkodowania dla wszystkich, których mogą zarazić koronawirusem!

Osoba, która szczyci się swoim profesorskim tytułem nie zwraca kompletnie uwagi na wszelkie publikacje osób z jeszcze większym dorobkiem naukowym, które podkreślają jak ryzykowne jest szczepienie ludzi przeciwko COVID-19 bez uczciwych i rzetelnych badań.

Simon nie czytał najwyraźniej ulotki szczepionki Pfizera, z której wynika, że może zaszkodzić praktycznie wszystkim.

Niewzruszony powiedział:

Kwestionujemy wartość szczepień wymyślając najbardziej absurdalne argumenty, między innymi ten o autyzmie jako konsekwencji podawania szczepionek. Przecież to bełkot i – podkreślam – przerażający przykład piramidalnej głupoty. Nie można powtarzać idiotyzmów.

Co jeszcze „radzi”?

Przede wszystkich zabierać dyplomy lekarzom, bo niestety są tacy, którzy wygłaszają takie głupstwa. W innych krajach tego rodzaju restrykcje przecież są podejmowane. […] Oczywiście, każdy ma prawo do decydowania – szczepić się, czy się nie szczepić. Jeśli jednak taki osobnik nie zdecyduje się zaszczepić, to musi ponieść konsekwencje. I gdy zachoruje, za świadczenie usług medycznych w publicznej służbie zdrowia to chyba powinien płacić z własnej kieszeni. No i płacić odszkodowanie jeśli zakazi innych, a to już powinno być obligatoryjne. Przy obecnych technikach biologii molekularnej to można dość łatwo udowodnić.

I to ma być dobrowolność? To ma być troska o bezpieczeństwo? Ten kij ma dwa końce. Pomoże na COVID, zaszkodzi na resztę. I kto wtedy wypłaci odszkodowania dla wszystkich?

Proponuję, żeby był to prof. Krzysztof Simon!

Inna sprawa, że osoba zaszczepiona raczej ma być już odporna na SARS-CoV-2 i COVID-19. Jeśli nie będzie odporna, to po co ta szczepionka? Zatem jeśli już ktoś kogoś będzie zarażał, to niezaszczepiony niezaszczepionego. Ale tego Simon już nie podkreśla.

Tak więc, benefity dla tych, którzy się zaszczepią i kary dla tych, którzy się nie zaszczepią.

Tak ma wyglądać rzeczywistość w roku 2021?

 

Źródła:

https://nczas.com/2020/12/07/prof-simon-mowi-o-epidemicznym-holokauscie-i-chce-by-niezaszczepieni-placili-odszkodowania/

http://medonet.pl

Ocena: 

Średnio: 4 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika FI

Te głupki już nawet nie

Te głupki już nawet nie wiedzą, do czego teoretycznie służy szczepionka, skoro by ją braki i bali sie zachorowania, to po co ją biorą, tylko dla benefitów od państwa.

Portret użytkownika babka

Szczepienie powinno być

Szczepienie powinno być dobrowolne więc możesz się zaszczepić razem z dziadkami.Skoro chętni się zaszczepią to nabędą odporność a będąc odporni  nie powinni chorować więc za co mamy im płacić .Jak to ma być skoro nikt nie odpowiada za konsekwencje zaszczepienia i nikt nie zapłaci odszkodowania za ewentualny uszczerbek na zdrowiu zaszcepionym a niezaszczepieni mają płacić zaszczepionym za co za to że szczepionaka nie spełni swojego zadania czy jest to sposób na przerzucenie odpowiedzialności za ewentualne skutki uboczne szczepionki.

Portret użytkownika Niewierząca

Zauważyliście że te trolle

Zauważyliście że te trolle "pro szczepionkowe" zawsze stawiają sceptykow w jednym rzędzie z foliarzami plaskoziemcami itp? To już jest nudne wysilcie się na coś nowego to może billu premie wam sypnie... 

Portret użytkownika ARTUR

Chcesz prawdziwej nauki ?

Chcesz prawdziwej nauki ? Firma Synomyks notowana na giełdzie NY zajmuje się produkcją wzmacniaczy smaku na bazie tkanki ludzkiej / inaczej - uczy kanibalizmu / , oficjalny skład szczepionki to nie tylko chemia ale części abortowanych płodów ludzkich . Jeśli to ma być nauka to już jednak wolę średniowieczną alchemię i ziołolecznictwo .

Portret użytkownika FI

I jest i nie jest. Dla

I jest i nie jest. Dla obserwatora z odległości ciało niebieskie jest widziane jako koło, ponieważ wzrok nie widzi w 3d. Taka jest percepcja wzroku.

Portret użytkownika Żuraw

Chcę żeby ten profesore

Chcę żeby ten profesore wypłacił mi odszkodowanie ponieważ boję się , że zarazi mnie swoją GŁUPOTĄ.

Portret użytkownika Marek Wasilewski

Pan profesor chyba odleciał.

Pan profesor chyba odleciał. Jaki sens mają te szczepienia jeżeli szczepiący się muszą się obawiać tych nie szczepionych. Jak na moją wiedzę,  to szczepienia mają na celu wywołanie odporności na daną chorobę.

Portret użytkownika inzynier magister

Nadal nie do końca wiemy w

Nadal nie do końca wiemy w jaki sposób rząd zamierza „zmusić” osoby sceptyczne wobec szczepionki na COVID-19 do jej przyjęcia. Wiemy natomiast, że jest to kolejny „narodowy” superprogram, którzy z rzeczywistością nie ma nic wspólnego. Trudno bowiem uznać za realny plan wyszczepienia 60-70 proc. społeczeństwa w ciągu roku. A w gruncie rzeczy taki cel postawił sobie rząd, chcąc w 2021 roku osiągnąć odporność populacyjną na COVID. Mówimy zatem o jakiś 25 milionach podanych szczepionek. I to w dwóch dawkach. Rząd zdaje sobie nie zawracać głowy czymś takim, jak badania przed przyjęciem szczepionki, bo te mogą przecież wydłużyć cały proces, a tu – jak wiadomo – nie wolno czekać. Skoro głównym celem walki z pandemią była szczepionka, to jeśli cel pojawił się na horyzoncie trzeba go osiągnąć za wszelką cenę. Mamy kroczyć ku niemu bezlitośnie batożeni przez władzę. Batem na tych, którzy ośmielą się zakwestionować bezpieczeństwo wyprodukowanej w ekspresowym tempie szczepionki ma być zamknięcie drzwi do świata nowej normalności. Zapowiedziane „benefity” – mówiąc językiem ministra Dworczyka – dla zaszczepionych nie brzmią jakoś oszołamiająco. Ale wiążą się z ograniczeniem przynajmniej jednego z naszych podstawowych praw: prawa do zgromadzeń. Gdyby rząd Morawieckiego uważał prawo za fundament, na którym opiera swoją działalność, prawo do zgromadzeń przywróciłby jak najszybciej, wszak są to kwestie rudymentarne. Nasza władza prawo ma jednak w głębokim poważaniu. Dlatego trudno nawet dziwić się z wolt i manipulacji, których dokonuje. Co ciekawe, minister Niedzielski dość enigmatycznie zapowiedział, że w zakresie dodatkowych obostrzeń dla niezaszczepionych jeszcze mogą zajść zmiany. Jakie? Nie wiadomo. Najpierw bowiem rząd musi poznać… strukturę szczepionki. Nie wiem doprawdy co to ma wspólnego z tą głupawą metodą kija i marchewki jaką ma zamiar stosować wobec nas władza, by wymóc przystąpienie do programu szczepień, ale widocznie coś ma. I warto zresztą zaczekać, bo niewykluczone, że resort zdrowia poczęstuje nas jeszcze kolejną porcją opresji. Ponadto rząd tworzy oczywiście kolejną bazę danych zaszczepionych na COVID. Oficjalnie chodzi rzecz jasna o nasze bezpieczeństwo. Ale chyba nikt nie jest na tyle naiwny, by uwierzyć, że kiedy rząd mówi, że chodzi mu o nasze dobro, to faktycznie o to dobro idzie. Tym bardziej wypada postawić pytanie, do czego w przyszłości władza może wykorzystać tak zebrane dane. I do czego może je wykorzystać ktoś, kto ewentualnie uzyska do tych danych dostęp. Sprzedawanie wrażliwych informacji na swój temat w zamian za rządowe zapewnienia o naszym bezpieczeństwa, może okazać się błędem, z który przyjdzie nam wszystkim słono zapłacić. Tanio skóry, także w tej sprawie, nie warto sprzedawać."

Następny będzie trwały dokument świadczący o zaszczepieniu np. chip wszczepiony w dogodnym miejscu na czole. Apokalipsa zbliża się wielkimi krokami. No i to szatańskie odwrócenie pojęć - zamiast gonić winnych powstania wirusa oprawia się Bogu ducha winnych ludzi. Chińczycy i ich zleceniodawcy nie są / nie będą zatrzymywani w produkcji następnych plag. Dania zrezygnowała z tej szczepionki, Tajwan również. W Stanach Zjednoczonych chcą nią zaszczepić w pierwszej kolejności mniejszości etniczne.

PILNE! Janusz Zagórski i NTV całkowicie zdjęte z YouTube! Pytania o szczepionkę i pandemię zakazane?

https://www.youtube.com/watch?v=iHRxnsxQonk

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika syriues

To jest jedna strona

To jest jedna strona wypowiadajacych sie.zauwazyliscie ,ze malo kto dociera do mediow z prawdziwą informacją.lub wcale.

Nie chce nikomu czegos sugerować, ale nie potrzebujemy mediów.niepotrzebne nam sa

Strony

Skomentuj