Polska wybrała socjalizm. Cenzurowana Konfederacja wchodzi do Sejmu!

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Niedzielne wybory parlamentarne zgodnie z przewidywaniami wygrała partia rządząca Prawo i Sprawiedliwość, która zdobyła aż 43,59 proc. głosów. Daje to im to minimalną większość sejmową wystarczającą jednak do kontynuacji samodzielnych rządów w Polsce. Zaskoczeniem jest też wynik komitetu wyborczego Konfederacja, który mimo cenzury medialnej, zdołał wejść do Sejmu.

Drugie miejsce, z wynikiem 27,40 proc. głosów zajęła Platforma Obywatelska, która wraz z Nowoczesną i partiami ekologicznymi, występowała pod szyldem Koalicji Obywatelskiej.  Trudno uznać to za wielki sukces. Co innego w przypadku marksistów i komunistów. Występując pod szyldem Sojuszu Lewicy Demokratycznej osiągnęli trzeci rezultat. Zagłosowało na nich 12,56 proc. Polaków.

 

Niewątpliwie powrót SLD do Sejmu to zasługa propagandowego wsparcia, które zostało udzielone SLD przez rządową machinę propagandową w postaci Telewizji Polskiej. TVP było niewątpliwie jednym z głównych aktorów obecnej kampanii wyborczej. Wyborcy długo zapamiętają kolejne przeprosiny cenzurowanego komitetu Konfederacja, które funkcjonariusze pracujący w pisowskich mediach musieli wygłaszać po kolejnych przegranych procesach sądowych. 

 

Ostatnich przeprosin zasądzonych na skutek poprzednich groteskowych przeprosin, które okazały się atakiem, w ogóle nie wyemitowano łamiąc jawnie polskie prawo. Mimo tego, skupiająca środowiska wolnościowe i narodowe partia Konfederacja zdołała przekroczyć próg wyborczy i uzyskała bardzo dobry rezultat 6,81 proc. co oznacza, że wprowadzą do Sejmu 13 posłów.

 

Całkiem nieźle poszło również PSL, które wchłonęło Kukiz15 i zdobyło dużo głosów w miastach, co jest zupełną zmianą typowego elektoratu tej partii. Osiągnęli oni 8,55 proc. czyli znacznie poprawili swój stan posiadania w porównaniu do ostatnich dwóch wyborów parlamentarnych, w których balansowali na granicy progu wyborczego. 

 

Konfrontacja partii okrągłostołowych z Konfederacją okazała się jednak dla nich wielkim sukcesem. Aż 93 proc. Polaków nadal ich wybiera łudząc się, że między tymi formacjami jest jakaś fundamentalna różnica. Szykują się zatem kolejne cztery lata rekonstrukcji socjalistycznej Polski Ludowej bez wypaczeń.

 

 

Ocena: 

Średnio: 5 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika kolo21

Bo mają w krwi od pokoleń.

Prawdziwych Polaków już prawie nie ma, za dużo było wojen. Które ten naród z dziesiątkowały. Jest nawet hipoteza, że wojny były specjalnie planowane i miały za zadanie wytrzebić Haplogrupe R1 a1. Dziwne było że szkopy posiadali dokładne dane gdzie i kogo mają zlikwidować, tak samo komuniści itp. Obecnie resztki wybijają lekarze i szpitale. Dlatego tak dobrze im za to płacą. Dzisiaj miałem telefon, dzwonił komornik. Znał dokładnie moje dane o raz że przebywam w Polsce i w jakim mieście. Ściga mnie bydle za bilet MZK z przed 30 lat!  Karte połamałem i nie mam juz telefonu :(  Sieci komórkowe udostępniają dane osobowe każdemu. A komornicy maja pełny do nich dostęp, szok normalnie.

kolo21

Portret użytkownika Arya

Survi, wczoraj moje 15 letnie

Survi, wczoraj moje 15 letnie dziecko samo od siebie powiedziało, że aby dostać 500+, to najpierw musieli komuś zabrać. Wyniki wyborów też mu się nie podobały. Jest szansa, że to pokolenie jak otrzyma prawa wyborcze, coś jednak zmieni. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Iga

Zabrac komuś nie oznacza

Zabrac komuś nie oznacza zamachu na cudzą własność, bo jeśli zabierzemy oszustowi czy "sprytnemu" to będzie to dobry ruch. Myslenie typu : żeby dać trzeba zabrać jest błędne, bo mozna tak skonstruować budżet, który bardziej uwzględnia potrzeby poszczególnych resortów czy grup społecznych i niweluje niedostaki umniejszając jednocześnie rozrzutność tam gdzie była w dawnym rozdawaniu.

 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika euklides

"Zabrac komuś nie oznacza

"Zabrac komuś nie oznacza zamachu na cudzą własność"

Ach te złote myśli polinowców...

Portret użytkownika kuba8131

PiS zdołał utrzymać

PiS zdołał utrzymać samodzielną większość w Sejmie, ma 235 mandatów czyli tak samo jak w 2015. Choć PiS poprawił wynik to jest to co najwyżej umiarkowane zwycięstwo PiS, na pewno liczyli na dużo więcej. Proszę zauważyć że to jest podobny wynik jak w wyborach do Parlamentu Europejskiego czyli że PiS doszedł już do tzw. szklanego sufitu jeśli chodzi o poparcie. Całkiem dobry wynik osiągnął antyPiS jeśli zliczy się wyniki KO, SLD i PSL a to znaczy że wielu wyborców nie lubi PiS-u pomimo programów socjalnych (jakkolwiek je oceniać); nie mówiąc już o tym że utracili Senat.

,,Europa albo będzie chrześcijańska albo nie będzie jej wcale" - Robert Schuman

Portret użytkownika Medium

Tak, PiS będzie się już tylko

Tak, PiS będzie się już tylko staczał w dół nieuchronnie. Póki co zahaczyli ludzi pińcetkami. Żadne łapówki dla ludzi nie powinny jednak uśpić czujności w sprawie 447.

Strony

Skomentuj