Niezwykły cud wyborczy we Francji w roku 2022 ! Czy już niedługo podobnie będzie w całej Europie ?!

Kategorie: 

Źródło: internet

We Francji, królowej wszelakich rewolucji, zwłaszcza tej najbardziej krwawej, w której zastosowano gilotynę, od wielu już lat trwa cicha społeczna rewolucja ludzi biednych, czyli klasy robotniczej. Jeszcze długo przed pandemią (albo plan demią), na ulice zaczęły wychodzić tłumy francuskich obywateli. Rozgoryczenie rządami lewicowych polityków narastało od lat, aż osiągnęło gigantyczne rozmiary w roku 2018, kiedy na ulice wyległo kilkaset tysięcy pracowników wszystkich grup społecznych. Zatrzymano cały kraj, wszystko stanęło. Zaczęto barykadować główne ulice i centra komunikacyjne, wszędzie palono co się da.

Komunikaty prasowe dostarczały informację o pałowaniu wszystkich, w telewizjach pokazywano lejącąsię krew zwykłych Francuzów, brutalność policji osiągała szczyty, podobne do tych jakie widzimy w Korei Północnej. Przyczyną rozruchów była narastająca bieda, zwykłych ludzi nie stać na podstawowe rzeczy, na opłatę mieszkań i na jedzenie.

Przykładowa relacja z tamtych dni wygląda następująco, jest to cytat z zagranicznych ośrodków informacyjnych, ale nie francuskich: "Jesteśmy tutaj, aby protestować przeciwko rządowi z powodu wzrostu podatków [ogólnie], a nie tylko podatków od benzyny, co jest ułamkiem problemu, który zabija powoli. Mamy dość. Mamy niskie pensje i płacimy zbyt wysokie podatki, a to połączenie powoduje coraz większe ubóstwo. Po drugiej stronie ministrowie i prezydent Macron z bajecznymi pensjami. Nie jestem przeciw bogatym, chcę tylko sprawiedliwszego podziału bogactwa we Francji . To pierwszy raz, kiedy biorę udział w proteście. Jestem bezrobotny; coraz trudniej jest znaleźć pracę, a nawet jeśli znajdziesz tę słynną pracę i myślisz, że twoje życie się poprawi, pensje są tak niskie, że czujesz się w takiej samej sytuacji, jak wcześniej, jeśli nie w gorszej. W ostatnich wyborach zostawiłem kartę do głosowania pustą. Nie mam zaufania do żadnej partii politycznej i nie widzę, żeby to się zmieniło, dopóki nie pojawi się partia, która jest bardziej zainteresowana ludźmi niż tymi, którzy mają wielkie fortuny. 

 

Niedopuszczalne jest, że ludzie nie mają przyzwoitych zarobków, że pod koniec miesiąca są na minusie i nie stać ich na jedzenie. Mówimy im o naszych troskach i wybieramy ich, a kiedy dojdą do władzy, wydają się zdumieni, kiedy wychodzimy na ulice, jak dzisiaj, by zaprotestować. To tak, jakby protesty właśnie spadły z nieba, kiedy już powiedzieliśmy im, jak się czujemy. Przede wszystkim prezydent Macron nie słucha zwykłych Francuzów i nie rozumie trosk ich codziennego życia. Gdy pojawia się w telewizji, mamy wrażenie, że czuje się niekomfortowo z normalnymi ludźmi, że bije od niego dla nas pogarda." - tylko jeden z wielu przykładów relacji tamtego bolesnego czasu. Od roku 2017 Macron był we Francji najniżej ocenianym prezydentem wszechczasów ! Nie to, że był słabo oceniany, on był na samym dnie, osiągając około 7 do 9 procent głosów ! I teraz dochodzimy do sedna zadziwiającego cudu wyborczego w roku 2022.

 

Otóż najbardziej znienawidzony prezydent Francji, najniżej oceniany po Drugiej Wojnie Światowej, nagle wygrywa z panią Lepen  i to strasznie wysoko, bo 58 do 41 punktów! Tak wielkiej rozbieżności nie powstydził by się nawet pan Stalin. Zresztą nie od dziś wiadomo, że ten kto ma serwery ten wygrywa wybory, starym ale nowoczesnym powiedzeniem. W każdej cywilizacji zdarzały się i zdarzają cuda wyborcze. Lewicowa władza, nieudolna do granic możliwości, wprowadzająca niechciany i szkodliwy społecznie "Zielony Ład", przyczna nieszczęść Francuzów i reszty Europy, coś musiała wymyśleć, owe cuda są dobrze zaplanowane i przeprowadzane.

Jeszcze nie tak dawno władze komunistyczne w Polsce miały sprawny system tworzenia cudów wyborczych, bardzo podobny ma u siebie znany demokrata pan Kim Dzong Un. Ciekawe, że Francja rozgłasza wszem i wobec iż jest demokracją, ale nigdzie nie wspominają, że starowaną i centralnie planowaną. Już niedługo wybory w Polsce, czy zobaczymy również niezwykłe cuda ?

Ocena: 

Średnio: 5 (7 votes)

Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

nie napisałem o masonerii

nie napisałem o masonerii francuskiej, starującej wszystkimi wyborami, najbardziej krwawej i brutalnej ale bałem się że admin nie puści... Smile polecam najnowszą sensacyjną książkę w tym temacie !

Prezentujemy czytelnikowi obszerny wybór tekstów zamieszczonych we francuskim miesięczniku „Les Documents maçonniques” („Dokumenty Masońskie”) wydawanym w Vichy od października 1941 do roku 1944 przez Bernarda Faÿ (1893-1978), historyka i dyrektora paryskiej Biblioteki Narodowej, rojalistę, po wojnie więźnia IV Republiki aż do ucieczki w 1951 roku. Artykuły autorów czasopisma odsłaniają przed nami tajniki masonerii od XVIII wieku do II wojny światowej oraz epizody dziejów wciąż pomijane w opracowaniach i monografiach.

Publikowany tu wybór z „Les Documents maçonniques” zapoznaje nas również specyficznym okresem dziejów Francji – czasami II wojny światowej. Okres ten potępiano (wraz z wybranymi funkcjonariuszami rządu Vichy) po nastaniu IV republiki w 1945 roku. A potępieniu wciąż towarzyszy nieznajomość faktów z tego okresu, zwykle prezentowanych z perspektywy rzeczywistych zwycięzców wojny, oraz całkowite wypaczanie motywów kierujących Francją marszałka Pétaina.

Prezentowany przekład zachowuje specyfikę artykułów, polemik i sprostowań charakterystyczną dla czasopisma, poczynając od wstępniaka wydawcy w numerze październikowym z 1941 roku. Wobec powszechnego dostępu do źródeł internetowych przypisy ograniczono do minimum. Tłumacz może tylko życzyć Czytelnikowi tej samej emocji, której sam doświadczył – emocji odkrywcy zapuszczającego się na obcy ląd źródeł historycznych, pomiędzy ludzi znanych dotąd z karykaturalnych opisów, a w źródłach znowu ożywionych. Dotyczy to zarówno autorów źródeł – wolnomularzy, jak i autorów opracowania – działaczy antymasońskich, wychowanych w tamtym pokoleniu na ogromnym dziele prałata Ernesta Jouin, który w latach 1912-1914 i 1920- 1922 wydawał dostępny w Internecie „Międzynarodowy Przegląd Tajnych Stowarzyszeń” („Revue internationale des sociétés secrètes”, RISS).

Od roku 1715 Francja przechodzi kryzys duchowy, którego skutki dziś ogląda, wciąż niewiele rozumiejąc. W swym bólu i dezorientacji Francuzi czują, że wisi nad nimi jakaś tajemnica i starają się ją przeniknąć, gdyż w tym widzą pierwszy warunek wydźwignięcia się. Nie roszcząc sobie pretensji do wydobycia na światło wszystkich szczegółów problemu, możemy przedstawić szerokiej publiczności jego nić przewodnią, dostarczając masoń­skich archiwaliów w postaci, w jakiej je zgromadziliśmy lub byliśmy w stanie je odtworzyć na rozkaz Marszałka, Głowy Państwa.

Wykonana przez nas praca dotyczy zarówno polityki wewnętrznej, jak i zagranicznej, życia publicznego i prywatnego, sfery ekonomicznej i duchowej. Wszędzie odnaleźliśmy działanie tej samej siły i wszędzie stwier­dzaliśmy, że to zło u swych korzeni i w swej istocie nie jest złem francuskim, chociaż karmiło się naszymi przywarami i czerpało soki z naszych złudzeń. Ten pasożytniczy potwór, jakim jest masoneria, rósł w siłę, powalając nas. Francuzi powinni wiedzieć, jak masoneria oszukiwała ich, dążąc do wyprucia z nich samego serca.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika yhmm

inżynier a w jakim sondazu

inżynier a w jakim sondazu ona miała prowadzenie? a druga sprawa, ta kobieta swoimi wypowiedziami sama sprawiła, że ludzie zagłosowali na mniejsze zło.

jak w obecnym czasie mozna mowić, że Rosja ma prawo atakować Ukrainę a Francja wyjdzie z UE i NATO Biggrin naród francuski to zweryfikował, przemyślał i wybrał prezydenta. proste, jak na inzyniera( chyba samozwańczy) to średnio ci idzie rozumowanie. 

Portret użytkownika N

Hah bo ludzie myślą że wybory

Hah bo ludzie myślą że wybory cis zmieniają i ze muszą wybierać. .. to jął głosować czy maja Ci uciąć lewa czy prawa rękę.  A oczywiście startują Ci co mają pieniądze i poparcie... jakby jakiś bogaty nagle szukający odkupienia człowiek chciał startować to pewnie długo by nie pozyl. Pozatym bogaty człowiek na tyle ma wiedzy ze wie żeby nie wcina się bo może stracić majątek życie i bliskich (ich zycie). Przecież tanwielka mafia operują za kurtyna ma niepodzielnie władze.  A zaczęło się od kilku bogatych rodzin w tym królewskich. I ustanawiające kręgów wladzy/wiedzy. Ci w najwyższych kręgach pewnie też nie wiedzą wszystkiego. A i faktycznie ze to co się terazndzieje Ma o wiele większy kontekst. 

Portret użytkownika kolo21

Wybory sfałszowa ne były na

Wybory sfałszowane były na bank. Bo nie wierzę że ludzie tego pacana i babcio jebce ponownie wybrali. U nas też znowu wygra PIS a winą obraczą emerytów i nierobów biorców 500+ Bo według pato botów i wszelkiej maści płatnych hejterów i trolli  pobierają je tylko patusy. Klasa średnia nawet ich nie tknie ha ha Zobacz jak polaczki srają sie za ukrami jak im w dupska włażą. Nawet pojeby flagi upadlińskie przed domami wywieszają. A co jeszcze lepsze, to jak wywalają stare graty z domów na wystawki to wywieszają na nich karteczki z napisanymi jakimiś słowami po rusku. Polacy sami pragną zagłady i pewnie ją dostaną.

kolo21

Portret użytkownika euklide⁣s

Bo według pato botów i

Bo według pato botów i wszelkiej maści płatnych hejterów i trolli  pobierają je tylko patusy

Oczywiście, że patusy, bo normalny człowiek gardzi łamużną wypłacaną z tego co państwo ukradnie zapierdalającym rodakom. Także skoro lubisz okraść sąsiada to jesteś jak upadliniec,  kto wie czy coś gorszego nie strzeli ci do głowy?

Portret użytkownika Endymion

Takie czasy nastały, Macrona

Takie czasy nastały, Macrona nie lubią, a wygrywa, Zalenskim gardzą, a wygrywa, z Bidena śmieją się, a wygrywa.. u nas jednak Kaczka nie wygra, bo odejdzie na emeryturę, PiS jest partią "po nas choćby zgliszcza", przyjdzie nowy i dynamiczny Hołownia, który jest pompowany od dawna na zbawcę. PiS ma zrujnować Polskę, aby nawet Tusk był lepszy. Bez Kaczki PiS rozleci się i poprzechodzą do innych partii, zostanie Ziobro i jego zaplecze w wiecznej opozycji kanapowej, która będzie się odżegnywała od PiSu. Hołownia premierem, Trzaskowski prezydentem, a nad nimi Tusk jako telegraf przekazujący wytyczne od projektntów NWO, tak to widzę..

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika euklide⁣s

Mamy niskie pensje i płacimy

Mamy niskie pensje i płacimy zbyt wysokie podatki, a to połączenie powoduje coraz większe ubóstwo

Taka jest kara za głupotę. To samo jest w Polin, ale będzie znacznie gorzej, bo głupi ciągle obrastają w pychę. I to tragiczne połączenie uzewnętrznia się jako niskie pensje i wysokie podatki.

Portret użytkownika mgr Sarkazm

Odbyłem rozmowę z osobą

Odbyłem rozmowę z osobą dobrze zorientowaną, bowiem z kręgu kółka różańcowego.
Wreszcie zrozumiałem, jak rządził PIS to znalazły się pieniądze na dzieciaczki, 13 i 14 emeryturę i gospodarka się rozwijała. No i przyjechał Tusk i wszystko zepsuł, mamy teraz wysoka inflację, wysokie ceny prądu i gazu.

p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 115%; background: transparent }a:link { color: #000080; so-language: zxx; text-decoration: underline }

Strony

Skomentuj