Niemcy wprowadzają reglamentację ciepłej wody jak za PRL

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

W Niemczech wprowadzono pilotaż Zielonego Ładu i wdrożono reglamentację ciepłęj wody, zupełnie jak w PRL gdy królował czerwony, a nie zielony komunizm. Koło historii się zakręciło i wróciliśmy do czasów minionych, ale dla Niemców (przynajmniej tych z zachodu) będzie to coś nowego.

 

Regres cywilizacyjny w Unii Europejskiej już jest faktem. Jednak większość ludzi nawet w najgorszych snach nie wyobraża sobie tego co nadchodzi z powodu zielonego komunizmu narzuconego na poziomie UE. Już wiadomo, że wesoło podążkmy w kierunku przyszłości w któej nic ni ebędziemy posiadać, samochody spalinowe będą zabronione - przynajmniej dla plebsu - koniec z lotami na wakacje - w zimie będzie chłodno bo nie będzie stać ludzi na ogrzanie i cofniemy się w rozwoju w dziwnym zbiorowym samobójstwie energetycznym, które zamierza popełnić Europa.

Chińczycy, Hindusi, Rosjanie patrzą się na to i pukają się w czoło, ale unijna wierchuszka wydaje się być zdeterminowana, aby zniszczyć kraje członkowskie unijne szalonymi regulacjami, bredząc jakieś nonsensy o ratowaniu planety. Przedsmak tego co nadchodzi jest w Saksonii. A konkretnie w Dippoldiswalde. Tamtejsza spółdzielnia mieszkaniowa ogranicza swoim lokatorom dostęp do ciepłej wody. Kąpiel możliwa jest od godz. 4 do 8 rano, potem pomiędzy 11 a 13 i od 17 do 21.

Oto część ceny zielonego szaleństwa, czeka nas dużo więcej nieprzyjemności. To jednak wygląda jak 'program pilotażowy' dla żyjących w blokowiskach.

 

Solą w oku klimatystów są posiadacze domów jednorodzinnych i toczy się obecnie w Niemczech debata aby zakazać posiadania włąsnych domó z powodów "klimatycznych". Nie ma wątpliwości, że tak jak zieloni komuniści spróbują wyrugować samochody spalinowe wysokimi podatkami, cenami paliw a ostatecznie zakazami, tak samo wezmą się za kułaków posiadających domy zmuszając ich do ich sprzedaży albo rujnując ich opłatami za powietrze tak samo jak fabryki czy elektrownie obecnie, albo dożynając katastrem.

 

Nie ma złudzeń. Polaków też to wszystko czeka, a rząd PiS grzecznie przyjmuje do wiadomości i implementuje w sposób dla plebsu niezauważalny, co tylko szalona UE wymyśli na polu ideologii klimatycznej. Dowodem na to są ceny węgla w Polsce, gdzie go po prostu zabrakło! Ta nieszczęsna władza ma taki plan, żeby zrzucać winę na Putina, podczas gdy to oni sami nałożyli sankcje na węgiel windując tym samym ceny, bo przecież wcześniej na rozkaz UE zaczęli likwidować koplanie - początkowo metodą na Covidka - teraz już na pełnej kurtyzanie. To wiązało się z redukcją wydobycia i z niedoborem, któy teraz zaspokajamy oczekując na mityczny statek z węglem z Kolumbii. Teraz ci zasrańcy proponują propagandowy program dopłat do węgla, który jest medialnym żartem i żaden skład węgla nie chce w tym patrycypować. No ale dzięki temu, rząd może mówić, że obniżył cenę węgla co jest oczywistym nonsensem. 

 

Przyszłość rysuje się w mrocznych zielonych barwach, a bierność ludzi w obliczu katastrofalnych poczynań rządzących nie nastraja optymistycznie i ludzie gotowi są uwierzyć, że marzną i nie mają ciepłej wody, ani samochodu, bo trzeba ratować planetę, albo bo kacapy biją się z banderowcami...ludzie są tak głupi, że to niestety działa.

 

Ocena: 

Średnio: 4.3 (14 votes)

Komentarze

Portret użytkownika mateusz

Napisał administrator to

Napisał administrator to pewne pro POwski , administratorze żeby nie ten PISOWSKI Rząd to dziś Polski już by nie był. Za czasów PO i PSL zwijano Polskie wojsko i Polski przemysł po prostu wszystko co Polskie a Rudy i kilku jego popleczników donoszą na swój kraj okłamując Unijny parlament, żeby tylko dostać się do władzy za wszelką cenę postępują jak faszyści.

Portret użytkownika Czerwone Buciki

Po tak zwanym upadku komuny,

Po tak zwanym upadku komuny, każda kolejna władza była coraz gorsza w barbażyństwie, każda partia na swój sposób realizowała obcą agendę, aż do dziś, i będzie tylko gorzej. Gierki polityczne , spory i kłótnie to tylko teatr dla zjadaczy chleba którzy cały ten bajzel utrzymują. Każda partia gra do tej samej bramki, globaliści pociągają za sznurki w prawie każdym kraju. Czy czegoś nie rozumiesz ? Smile

Portret użytkownika Q

Zakazy, nakazy, normy,

Zakazy, nakazy, normy, regulacje - to nic nie da .. Nie potrzebny jest strażnik i policjant gdy nie ma kogo pilnować bo każdy pilnuje się sam. Gdy każdą czynność wykonujesz świadomie a nie nawykowo/automatycznie, wtedy zużywasz tylko tyle wody i energii ile to naprawdę niezbędne. Nie trzeba z niczego rezygnować ani sobie odmawiać np. kapieli gdy robi się to co konieczne w sposób najbardziej efektywny.

Zamiast nalewać wodę do wanny znacznie lepiej użyć prysznica: 1. polać ciało wodą - zakręcić kran, 2. namydlić się, 3. spłukać .. całość trwa 3..4 min. przy zużyciu max. 10 litrów wody o temperaturze 38..42*C. 
Tak samo trzeba myć naczynia.

Latem nastawiam ogrzewacz na tylko 33*C - do prysznica.
Zamiast za każdym razem spłukiwać toaletę czystą wodą po "siku" - najlepiej nasikać do dużej butelki po napoju 2 L. I dopiero gdy jest pełna wylać zawartość do klozetu - raz tylko spłukując. Oszczędzamy tak kilkadziesiąt litrów wody pitnej.

Oszczędność polega tylko na zamianie nawyków na świadome działanie. I gdyby owej praktyki uświadamiania uczono w szkołach zamiast dupereli niekomu nie potrzebnych to i tych wszystkich "represji" by nie było trzeba, bo ludzie sami robiliby to co trzeba tak jak należy.

Portret użytkownika Durszem Alija

Ty na prawdę bardzo ładnie

Ty na prawdę bardzo ładnie piszesz, jestem pod wrażeniem. Czy ty jesteś po jakichś kursach , som takie jakieś spotkania gdzie ludziom coś tam tłumaczą, dużo jest publikacji takich rzekł bym wprowadzających , albo też zachęcających. Ty sugerujesz że ludzie powinni z rozmysłem dozować sobie zasoby wodne korporacji. A ja uważam że woda jest prawem naturalnym każdego, i każdy kto ma kawałek ziemi ma też być może wodę. Wy politycy, bogacze i globaliści dopuściliście do tego że zatruliście wode bo chcieliście więcej kasy i władzy. A kto wprowadził chemikalja do rolnictwa , może jaś kowalski z polski, kurwa. A kto sponsorował "naukowców" aby wymyślali coraz to nowsze chemikalja. Kto zniszczył powietrze, baba jaga ? Tu są konkretne osoby za to odpowiedzialne za cały syf i zmiany klimatu i kryzysy.

No dobrze teraz niech każdy eko polak oszczędza a globaliści niech dalej palą lasy, ciągną ropuchę, wywołują wojny, eksploatują dzunglę, puszczają rakiety i psują ziemię wszelkim dziadostwem. A ty żryj robaki, żywe kurde, bo mają więcej witamin.

Portret użytkownika ARTUR

Niestety , w takim wypadku

Niestety , w takim wypadku ceny energii i wody będą jeszcze wyższe gdyż firma nie moze stracić . Czy coś dała wymiana żarówek na energooszczędne , tak , dała podwyżki cen prądu bo firma nie może stracić . Nie podlewamy ogródków , oszczędzamy wodę więc wodociągi podwyższają ceny :) 

Portret użytkownika Q

Zapominasz o tym, że każda

Zapominasz o tym, że każda firma ponosi koszty produkcji energii czy tłoczenia wody itp. więc wytwarzając mniej - zmniejsza też swoje koszta. Mniejszy pobór prądu to mniej spalonego węgla w elektrowni, wywiezionego popiołu i zużycie wody - każda elektrownia za to płaci. Mniejszy wydatek wody do wodociągu to niższe rachunki za prąd do zasilania pomp.. czyli znowu oszczędność - firma NIC nie traci. Dodatkowo mniej produkując energii i "wody" firmy te wydłużają resurs swojego sprzętu - bo wszystko się mniej zużywa - oszczędność dla całego społeczeństwa, bo odkłada się remont na później a także niższe są koszty przeglądów serwisowych. Podsumowując spadają tylko obroty (bilans dochodów i wydatków) ale zyski rosną (!) bo ponosi się niższe koszty eksploatacji. Inny przykład - żadziej używając samochodu wydłużasz jego żywotność mniej też wydając na paliwo - nic nie tracisz a zyskujesz, bo zamiast go remontować po np. 10 latach .. zrobisz to po 20 .. Mniej obciążony system wolniej się zużywa.
Nie ma czegoś takiego jak energooszczędne "zarówki" - bo te mają żarnik a tamte lampki są albo diodowe albo jarzeniowe, dodatkowo ich koszt wytworzenia jest wielokrotnie wyższy a obciążenie dla środowiska karygodne (!) w porównaniu do żarówki, która składa się TYLKO z czystego szkła i odrobiny kilku metali. Cena prądu wzrosła z innych powodów, m.in. opłat klimatycznych, wzrostu ceny węgla itp. surowców oraz kosztów eksploatacji - bo sprzęt jest wysłużony i wiele trzeba wymienić. Rozejrzyj się ile słupów wysokiego napięcia wymieniono na nowe , transformatorów, rozdzielni itd. - to wszystko kosztuje a ktoś zapłacić za to musi... wiadomo kto - konsument. Dla tych firm remonty, to koszta uzyskania przychodu a ten "trzeba" dopisać do rachunku końcowego i masz podwyżki.

Portret użytkownika spokoluz

Sam stosuję takie

Sam stosuję takie oszczędznaie w imię byca za pan brat z naturą ale ..... widzę wielu ludzi , którzy sowje nawyki egzystencjonalne z nadmiarem potężnym wody i środków stosują codziennie bo muszą !!! To jest przyzwyczajenie i nie wyplenisz tego ku..wa. Bo jak to , mam byc brudny !? A cały dzień nic to coś nie robiło ale zużyć musi !? To jest wychowanie w - zachodniej cywilizacyji - zużywać , niszczyć nawet bez potrzeby.

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Portret użytkownika euklide⁣s

Zamiast za każdym razem

Zamiast za każdym razem spłukiwać toaletę czystą wodą po "siku" - najlepiej nasikać do dużej butelki po napoju 2 L. I dopiero gdy jest pełna wylać zawartość do klozetu - raz tylko spłukując. Oszczędzamy tak kilkadziesiąt litrów wody pitnej

Wiedziałem, że jesteś głupi, ale nie wiedziałem że jesteś zboczony... popapraniec...

Portret użytkownika 3plabc

Czego by u władzy nie zrobili

Czego by u władzy nie zrobili, robią to źle.... a na błędy naciągają zasłonę, która mam nadzieje, że z gumy nie jest i kiedyś pęknie... Każde potknięcie i błąd pudrują, katastrofy propagandą sukcesu przedstawiają jako zwycięstwa... rozpędzamy się na równi pochyłej, w otchłań. W świadomości, oraz duchu ciągle jesteśmy ogłupiani i kneblowani. Od lat nie czułem się tak osaczony i bezsilny na całokształt tego co się dzieje.... paranoje z pandemią i całą tą szopkę przetrwałem w duchu w sumie na luźno... ale ostatnie miesiące już mnie pacyfikują, a wszystko działa na tej samej zasadzie co z Covidem.

Strony

Skomentuj