Nastolatka, która nagrała śmierć George’a Floyda telefonem, otrzymała najważniejszą nagrodę dla dziennikarzy

Kategorie: 

Źródło: Internet

Odkąd istnieją telefony komórkowe z funkcją aparatu i kamery oraz media społecznościowe, bardzo mocno zatarła się granica między prawdziwym dziennikarstwem, a „łowieniem okazji”. Trzeba przyznać, że werdykt jury, przyznającego Nagrody Pulitzera, tylko to potwierdza.

Zawód reportera ogólnie jest specyficzny. Prawda jest bowiem taka, że ktoś wyrusza na wojnę, by robić zdjęcia z konfliktów, które potem są nagradzane i czynią autora kimś sławnym w środowisku dziennikarskim.

Jedyne, co usprawiedliwia przyznawanie tego typu nagród, to faktyczny wysiłek fotoreporterów, którzy rzeczywiście ryzykują zdrowiem i życiem, będąc w centrum napięć.

Tymczasem śmierć George’a Floyda, która stała się początkiem ekspansji ruchu Black Lives Matter, to nic innego, jak wielka propagandowa machina, dzięki której dziś obserwujemy piłkarzy, którzy przed meczem, składając hołd czarnoskórym, klękają na murawie stadionu.

Wszystko zaczęło się od amatorskiego filmiku, nagranego przez 18-letnią Darnellę Frazier. To ono stało się rzekomym dowodem na rasizm białych i początkiem wielkiej zadymy kulturowej nie tylko w USA, ale i na całym świecie, w czasie której dochodziło do licznych rabunków, dewastacji i morderstw.

Ta nagroda jest wybitnie poprawna politycznie. Komentujący jej przyznanie twierdzą, że gdyby w miejscu zdarzenia nie stała czarnoskóra nastolatka z telefonem w ręku, to zamiast niej, Pulitzera otrzymałaby kamera monitoringu albo ktoś, kto odpowiadał za jej zamontowanie.

Śmierć Floyda rozdmuchano jako dowód supremacji białych nad czarnymi, ale nikt specjalnie nie promował nagrań, na których przed interwencją policji, przykłada on broń do brzucha kobiety w ciąży.

Według komisji konkursowej, Darnella Frazier, dokonała „odważnego nagrania morderstwa George’a Floyda i stworzenia wideo, które wywołało protesty przeciwko brutalności policji na całym świecie. To z kolei, „podkreśla kluczową rolę obywateli w dążeniu dziennikarzy do prawdy i sprawiedliwości.”

Trudno o bardziej jaskrawy przykład podwójnych standardów.

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Normalny człowiek dostałby

Normalny człowiek dostałby odruchu wymiotnego na myśl, że wręczają mu nagrodę za sfilmowanie czyjejś śmierci. No, ale społeczeństwa upadły już tak nisko, że pewnie jeszcze będą się cieszyć i bić brawo.

Skomentuj