Naczelny rabin Francji nazywa żydowskiego kandydata na prezydenta tego kraju antysemitą

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Haim Korsia, naczelny rabin Francji w wywiadzie dla France 2 określił Erica Zemmoura, francuskiego dziennikarza i publicystę pochodzenia żydowskiego, antysemitą. Stwierdził ponadto, że jest on także rasistą.

Wierchuszce francuskiego żydostwa bardzo nie spodobało się, że Zemmour poparł interpretację historii, według której kolaboranci Hitlera z Francji wydawali Żydów Niemcom po to aby uratować innych Żydów. Jak się wydaję jednak jedynie naczelny rabin Francji określa swojego „rodaka” za antysemitę. Inne żydowskie źródła opiniotwórcze nie zgadzają się ze stanowiskiem Korsii.

Jak się wydaję żydowskie elity francuskie musiały przybrać takie stanowisko wobec swojego współplemieńca ze względu na liczną diasporę muzułmańską w tym kraju. Gdyby elity te nie odcięły się i nie skrytykowały Zemmoura, to społeczność muzułmańska mogłaby sądzić, że radykalnie antymuzułmański głos tego publicysty jest głosem całej społeczności żydowskiej. A dzięki tej jednej odosobnionej opinii trudno będzie islamistom zastosować wobec żydostwa odpowiedzialność zbiorową za jego uderzające w islamistów hasła i postulaty.

Eric Zemmour, jak zauważają obserwatorzy francuskiej sceny politycznej, jest bardzo intensywnie promowany przez francuskie media, mimo swoich, jak określa to lewicowo-liberalna propaganda, skrajnie prawicowych poglądów. Celem tego jest najprawdopodobniej konieczność odebrania głosów w wyborach prezydenckich Marine Le Pen, za którą establishment medialno-rozrywkowy niezbyt przepada. Inną zapewne ważną kwestią jest wsparcie francuskie dla państwa położonego w Palestynie a francuskie media są bardzo zasobne w przedstawicieli narodu wybranego.

Francja w czasach Macrona prawdopodobnie byłaby niechętna do ewentualnego zalegitymizowania antyirańskich rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Trudno także liczyć w tej kwestii na Marine Le Pen, która swego czasu powiedziała, że gdy dojdzie do władzy odbierze obywatelstwo izraelskie francuskim Żydom. Le Pen z resztą chciała wszystkich francuskich obywateli pozbawić paszportów państw spoza Europy. I mimo iż Le Pen odcięła się od poglądów swojego ojca, który tworzył swoje organizacje polityczne m.in. z weteranami Waffen-SS  a jego partia Front Narodowy była w latach 70-tych finansowana przez włoski Movimento Sociale Italiano a więc bezpośrednich spadkobierców Narodowej Partii Faszystowskiej Benito Mussoliniego, to trudno podejrzewać aby pierwszym kandydatem syjonistycznego żydostwa była akurat MLP.

Zemmour wydaje się kandydatem idealnym – w przeszłości wspierał mocno takie lewicowe wynaturzenia jak aborcja, propaganda homoseksualna czy też multikulturalizm. Teraz jednak kiedy Izrael stracił przez lewicową rewolucję sojuszników w Europie, jak wielu Żydów zarówno na starym kontynencie jak i w USA przechodzi na prawicowo-konserwatywną stronę. Wszystko zapewne po to aby zdobyć Izraelowi sojusznika w Europie. Oraz rzecz jasna w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Gearoid Colmain, irlandzki dziennikarz mieszkający w Paryżu stwierdził nawet w swoim tekście, że wybory na prezydenta Francji 2022 są de facto walką nie o Francję lecz o Izrael. W mojej opinii jest to lekka nadinterpretacja, zapewne na potrzeby medium dla którego stworzył owy artykuł, jednak jest w tym dużo prawdy. Zarówno Macron jak i Le Pen nie przedstawiają w obecnej, trudnej dla Izraela sytuacji, zbyt dużej wartości. Oczywiście jest subtelna różnica pomiędzy mocno proizraelskim Macronem a Marine Le Pen. Jednak trudno oczekiwać, aby którykolwiek z nich poszedł na starcie z całym światem islamskim czego de facto domaga się Izrael kiedy grozi Amerykanom i Europejczykom że jeżeli Ci nie powstrzymają nuklearnego Iranu to Izrael zrobi to bez ich zgody. Wymiana Macrona na Zemmoura zmieniłaby więc nie tylko stosunek do Unii Europejskiej ale także do kwestii ewentualnego bombardowania irańskich instalacji nuklearnych.

Marine Le Pen, mimo głośnych zapewnień o potrzebie Francji wolnej od wpływów amerykańskich (a więc również syjonistycznych), w ostateczności też nie będzie dla Izraela katastrofą. W wywiadzie dla izraelskiego i24news Le Pen stwierdziła, że jej ruch jest ostatnią linią obrony dla francuskich Żydów przed antysemityzmem islamskiego fundamentalizmu. Trudno z resztą się spodziewać, aby ktokolwiek w kraju takim jak Francja, który jest mocno uzależniony od wpływów żydowskich, prowadził politykę, która zagrażałaby egzystencjalnie Izraelowi. Oczywiście są lepsi i gorsi a Le Pen, z trójki Macron-Le Pen-Zemmour jest z pewnością dla Izraela najmniej interesującą opcją. Gdyby było inaczej to Zemmour, mający w drugiej rundzie duże mniejsze szanse na zwycięstwo z Macronem niż MLP, po prostu by nie startował.

Z punktu widzenia Polski mimo wszystko wydaje się, że nie ma opcji lepszej niż Le Pen. Zemmour może popchnąć francuską politykę na skrajnie antyislamskie i prosyjonistyczne tory po to, aby stworzyć atmosferę przyzwolenia na wojskową rozprawę z Islamską Republiką Iranu, która to byłaby katastrofą dla całej Europy a jak pokazały ostatnie miesiące i kryzys imigracyjny na wschodniej granicy, w Polskę zniszczenie Iranu uderzyłoby szczególnie mocno.

Macron z kolei to typowy reprezentant interesu globalistów, który oprócz wspierania antypolskiej struktury jaką jest Unia Europejska, także może popchnąć Francję w kierunku radykalnie proizraelskim, co udowodnił deklaracją w której stwierdził, że antysyjonizm jest formą antysemityzmu.

Le Pen natomiast jako nacjonalistka, której nie podobają się amerykańskie wpływy w Europie i napuszczanie Federacji Rosyjskiej na inne kraje naszego kontynentu (na czym korzystają niemal wyłącznie anglosaskie oraz żydowskie koncerny zbrojeniowe) wydaje się być najlepszą z możliwych opcji dla naszego kraju. I pomimo tego iż zaczęła ona jawnie popierać różne lewicowe wynaturzenia, zapewne w celu odebrania elektoratu lewicy i Macronowi, na dzień dzisiejszy Polska zarówno we Francji jak i w innych krajach europejskich potrzebuje nacjonalistów, którzy chociaż podejmą walkę z moralnym, gospodarczym i demograficznym rozkładem niegdyś jednolitych rasowo i etnicznie państw i przynajmniej postarają się, żeby upadek europejskiej cywilizacji i zastąpienie ją cywilizacją islamską opóźnić jak najbardziej w czasie, dając Europejczykom szansę na odbudowanie swoich krajów, wydźwignięcie ich z moralnej zgnilizny i podjęcie walki o Europę dla Europejczyków.

 

 

Na podstawie:

https://www.i24news.tv/en/news/international/195668-190220-french-far-right-leader-to-i24news-we-are-the-last-defense-for-french-jews

https://en.wikipedia.org/wiki/Emmanuel_Macron

https://en.wikipedia.org/wiki/Éric_Zemmour

https://www.cairn-int.info/article-E_POUV_157_0005--the-origins-of-the-national-front.htm

https://en.wikipedia.org/wiki/Political_positions_of_Marine_Le_Pen

https://www.jpost.com/diaspora/france-chief-rabbi-calls-jewish-presidential-candidate-an-antisemite-683783

https://english.almayadeen.net/articles/opinion/the-upcoming-french-election-is-about-israel-not-france

Ocena: 

Średnio: 2 (1 vote)

Komentarze

Skomentuj