Na Ukrainie obchodzono dzisiaj święto UPA - mordercy Polaków bohaterami?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Niestety Ukraina coraz bardziej pogrąża się w banderowskich resentymentach. Nie da się już chyba dłużej budować fałszywego medialnego wizerunku, wedle którego Ukraina jest przyjacielem Polski. W narodzie polskim panuje mocne przeświadczenie, że ktoś robi go w konia, a Ukraina to potencjalny wróg. Potwierdzają to zresztą sami Ukrańcy, którzy ogłosili święto narodowe w dniu powołania UPA.

 

Mimo, że rządzący bardzo chcieliby, aby Polacy zapomnieli o zbrodni wołyńskiej, pamięć o niej jest wciąż silna w narodzie. Nachalna probanderowska propaganda w polskich mediach nie znajduje odbiorcy poza wąską grupką i tak już zindoktrynowanych nieszczęśników. Obowiązuje u nas obowiązkowa rusofobia i niezrozumiały filoukrainizm powszechny wśród prawie wszystkich środowisk politycznych w Polsce.

 

Zwolennicy Ukraińców tłumaczą, że to nic, iż Ukraińcy cięli piłami na pół Polaków, bo mieli po prostu żal do "polskich panów". Co bardziej cyniczni dodają, że Ukraina musi mieć swoich bohaterów, więc dlaczego nie takich, którzy szli "Rzezać Lachów"? Według wstępnych szacunków z rąk bandytów z UPA zginęło w latach czterdziestych nawet 150 tysięcy Polaków, ale faktyczna ich liczba może być nawet większa.

 

Gdy tylko ktoś pozwoli sobie na słowo odrębne to jest automatycznie nazywany ruskim agentem. Miłość do ludobójców własnego narodu doprowadzono już do zupełnego absurdu. Można to porównać tylko do samobójczych tendencji Unii Europejskiej, która wierzy w to, że poradzi sobie z hordami młodych islamistów. Tak samo my możemy nie poradzić sobie z banderowcami operującymi w Polsce jako tak zwani "studenci", albo uchodźcy na wyłudzoną Kartę Polaka. Analogie są tutaj bardzo wyraźne.

 

Ukraińcy od dawna plują w twarz polskim ofiarom Wołynia. Specjalną ustawą gloryfikowano zbrodniarzy UPA zwanych w parlamencie ukraińskim "bohaterami" i na dodatek dokonano tego w tym samym dniu gdy honorowano tam polskiego prezydenta Komorowskiego. Teraz doszło jeszcze do tego, że na mocy decyzji prezydenta Poroszenki, 14 października ustanowiono nowe święto państwowe, na pamiątkę banderowców.

 

Jeśłi ten niebezpieczny kurs się nie skończy, Ukraina może się wkrótce stać realnym problemem militarnym dla Polski. Ewidentnie odżywają tam na wielką skalę faszystowskie resentymenty, które mogą spowodować ponowne wdrożenie w czyn haseł takich jak „Smert Lacham - sława Ukrajinu”, czyli „Śmierć Polakom - sława Ukrainie”. Banderowska fala wzbiera i trzeba się na nią przygotować, aby nigdy już nie doszło do takiego holokaustu Polaków, jakiego dopuścili się Ukraińcy w latach czterdziestych ubiegłego wieku.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Nie powinniśmy rozbierać

Nie powinniśmy rozbierać Ukrainy, czyli wpuszczać morderców do swojego domu. Trzeba się pogodzić ze stratą Lwowa i nigdy nie wracać na miejsce kaźni naszego narodu. Strzec granic i bydła nie wpuszczać.

Portret użytkownika przemo1949

Kolego/anko Alvaro..... ja

Kolego/anko Alvaro..... ja jestem zwolennikiem jedności wszystkich Słowian. Zeby jednak zacząć budować jedność i wspólną przyszłość między Nami trzeba rozprawić się z historią; i to nie w taki sposób jak robi to "nasz" rząd zakłamując
historię zbrodni na Polakach i robiąc ludziom wodę z mózgów. Jeżeli my Polacy mamy mieć wspólną przyszłość z Rosjanami i Ukraińcami (a łączy Nas z nimi o wiele więcej niż np z USA czy Niemcami) to Rosja MUSI uznać na forum międzynarodowym, że ona odpowiada za zbrodnie w Katyniu i publicznie za nie przeprosić. Ukraina zaś, musi zrobić to samo tzn przyznać się publicznie do tego, że UPA w bestialski (i trzeba to podkreślić) sposób mordowała cywilną ludność Polską i musi za to przeprosić potepiając takie działanie. Wtedy, choć ofiarom tamtych zbrodni nie przywróci to życia, ich rodziny i Naród Polski zaznają poczucia "sprawiedliwości"; wtedy też można zacząć mówić o wybaczeniu krzywd, uporaniu się z przeszłością i budowaniu wspólnej przyszłości. A to co się dzieje na Ukrainie jest brnięciem w zakłamanie.
Najgorsze jest to, że "nasi" politycy nie protestują przeciwko temu. Tj uwłaczające Polsce i Polakom. Unia Europejska napewno nie zaprotestuje przeciw gloryfikacji UPA na Ukrainie bo UE ma nas w przysłowiowej d...pie.  A ty mówisz, że dzisiejsi Ukraińcy nie powinni odpowiadać za zbrodnie poprzednich pokoleń. Otóż muszą dostać jasny przekaz, że to co zrobili ich poprzednicy było złe i niegodne naśladowania a dzieje się zupełnie odwrotnie....

Portret użytkownika sky99

ów Alvaro zrozumie to dopiero

ów Alvaro zrozumie to dopiero jak straci tę swoją dziewczyne z rąk upa ich metodami... może nawet którą część odciętą piłą dostanie od nich na pamiątke... 
Bardzo by była to bolesna i droga lekcja "miłości"

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Dziadku... Rosja nie może

Dziadku... Rosja nie może przeprosić wprost. Rosja była jako ZSRR pod okupacją żydowbolszewickiej masonerii. Putin nie może powiedzieć wprost, że zbrodni dokonali żydzi ZSRR bo ich lobby w Rosji jest jeszcze zbyt silne.
Ale w publicznej rozmowie dał to do zrozumienia...
"Nie słowa, lecz czyny"... To jest chyba istotne..
Jak na razie Putin i jego Rosja prezentuje się jako obrońca przed zydoterroryzmem i potopem Islamu na Europę..
Bacznie się przyglądajmy, bo "po owocach ich poznacie"

Portret użytkownika Waldorfus

Kanibalizm i

Kanibalizm i wyzwoliciele

„(...)Obowiązuje u nas obowiązkowa rusofobia(...)” – napisał Admin ZnZ.

Co do wymienionej w artykule – obowiązkowej rusofobi – jako tej złej.
Panie Admin: Zapomniał Pan o kilku milionach Polaków pomordowanych w Katyniu, Charkowie, Miednoje, zsyłek na Sybir, do łagrów, spławianie statkami pełnych naszych rodaków na otwarte morze i tam ich topienie; zabory, dwukrotne najechanie na Polskę: w 1919 r. i 1939 (II światowa), pół wieku okupacji sowieckiej w Polsce, Smoleńsku i śledztwie  komisji Anodiny; które nie pozostawia żadnych złudzeń – fałszowanie czarnych skrzynek, ukrywanie dowodów w postaci oryginalnych taśm z tych że czarnych skrzynek, fałszerstwa w trakcie sekcji zwłok, gnijący porozrywany na strzępy samolot, marnujący się jako dowód. Proszę Pana: Rosja – ta rozumiana jako wielki organizm – nas po prostu nienawidzi! Nienawidzi nas za naszą kulturę, szlachetny sposób bycia i i od dawna, za pomocą polskiej wewnętrznej agentury, nas po prostu psuje! Niszczy nasze społeczeństwo moralnie (Jurij Bezmienow).

Wszystko co Pan pisze tu na temat UPA, to prawda. Tyle że dla mnie, Rusek i Ukrainiec to jest jedna cholera. A Pan, stara się jakby tych jednych wynieść ponad drugich. Tak, jakby to Wielka i silna Rosja miała nas wyzwolić od strasznej bandy UPA.

Panie Admin: UPA, w porównaniu do Pana wielkiej i silnej Rosji, to jest mały wściekły ratlerek. Uważa Pan że gdy Rosja już posprząta na Ukrainie to my będziemy wolni od tego „wschodniego Wiatru” i zagrożenia z jego strony? Moim zdaniem wręcz przeciwnie będziemy mieć wielkiego, Silnego, pozbawionego skrupułów sąsiada pod samym nosem, i będziemy znowu czekać sto pięćdziesiąt lat, na następnego Piłsudskiego, który nas od nich wyzwoli.

Teraz, za to, póki co, żądzą ci podobni do POboga Dmowskiego, kłaniającemu się w pas Rosjaninowi – posła Dumy rosyjskiej 1907-1909 roku; wypudrowane sprzedawczyki Polski, które – szorując brzuchami parkiety najpierw w Rosji potem w Brukseli –  wysprzedały cały nasz majątek narodowy w obce ręce, podpisali ze swoimi Ruskami niekorzystną dla nas umowę gazową, wstrzymali budowę gazoportu,  sobie pobudowali pałace, nakupili za to drogich samochodów, a na broń – helikoptery, samoloty, czołgi, tarcze antyrakietową, odstraszającą broń jądrową – dla naszej Polski zabrakło.  

Gdyby Józef Piłsudski – ten przyjaciel wielkiego Polaka, światowego medium Stefana Ossowieckiego, z którym zresztą z sukcesami eksperymentował sam będąc medium – dożył w zdrowiu II światowej (bo pod koniec życia był ciężko chory), to znając jego strategiczny talent i zdolność przewidywania, Polska w tej wojnie by nie ucierpiała. Może nawet z Niemcami najechała by na Kacapa – którego kultura ledwie sięga 500 lat – i zrobiła by tam porządek na amen. Niemcy wojnę by przegrały, a Polska ze swoją – tak naprawdę sięgającą 2000 lat – kulturą, tradycją, przywiązaniem do ziemi, pozostała by wolna. Przypomnę jeszcze, że Józef Piłsudski z Ruskimi agentami się nie cackał.

Wiem co pana gryzie. Wiele razy czytałem na ZnZ pana poglądy. Moim zdaniem wrzuca Pan do jednego worka pojęcie socjalizmu ekonomicznego, z pojęciem socjalizmu polityczno-ideologicznego; który powinien nazywać się komunizmem. Tworzy Pan u siebie w ten sposób, w swojej głowie, pewien konglomerat myśli; myśli kapitalizmu, ale takiego kapitalizmu-średniowiecznego. W nim to ludzie podzieleni są na nierobów/żebraków którzy powinni sobie wyzdychać, i wielkich panów z niewolnikami na „smyczach kapitałowych”.

Mnie podobnie, nie przekonuje to że znajomość angielskiego w okolicach kijowa, świadczy jakoby Ukraina podniosła się z cywilizacyjnej zapaści. Upadlina i tak upadnie, bo nikt ją żywić nie będzie. To jest kraj z kulturą dzikusów i wrodzonych barbarzyńców; nienawidzących się nawzajem, którzy się na końcu i tak sami pozjadają.

P.S.: Teraz, w dobie – upadłości – ducha i rozrastającej się ponad miarę potęgi intelektu, polecam książkę Krzysztofa Borunia i Katarzyny Boruń-Jagodzińskiej – Ossowiecki zagadki jasnowidzenia.

Egzystencja Minerwa: Ziemio! – tyle razy do ciebie wracałam... Kiedyś, na pewno znowu się spotkamy – powiedziała gdy odchodziło Spełnienie Ziemia.

Portret użytkownika U_P_Adlina

Po pierwsze Rosja oficjalnie

Po pierwsze Rosja oficjalnie przeprosiła za Katyń, choc to żydo-bolszewia popełniła tę zbrodnię a bolszewizm nie narodził sie w Rosji a został tam przyniesiony, więc naród rosyjski był jego ofiarą. Po drugie w Katyniu, Miednoje itd zginęło około 20 tysięcy oficerów, żołnierzy i przedstawicieli inteligencji, także rosyjskiej, a nie miliony. Po trzecie, wszyscy Polacy, którzy jezdżą na wschód mówią, że Rosjanie ogólnie sa sympatyczni dla Polaków, natomiast ukraińcy - szczególnie na zachodzie ukrainy - traktują Polaków bardzo wrogo. Tak naprawdę nikt nie lubi ukraińców i to nie tylko w Polsce, bo nie cierpia ich też Węgrzy, Słowacy, Rosjanie, ale oczywiście są porządni Ukraińcy, którzy ukrywali Polaków przed zwyrodnialcami z UPA. Koniec końców, wolę mieć koło siebie Rosjanina, niż banderowską gnidę z upadliny

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Medium

Waldorfus napisał: spławianie

Waldorfus wrote:

spławianie statkami pełnych naszych rodaków na otwarte morze i tam ich topienie; 
Te rewolucyjne metody stosowano i we Francji.
Przypomnijmy sobie, kto z rewolucją francuską walczył, kto pokonał Napoleona.
Stosuje Pan iście jewrejską retorykę podburzania narodu, a następnie zwalania winy z siebie!

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Waldorfus... Kompletnie nie

Waldorfus... Kompletnie nie masz rozeznania skąd twoje korzenie świadomości.. Wyniosłes z rodziny legendy zakłamane i celowo ogłupiajace Polaków w tamtych czasach. Powiem krótko: Wymienione miejsca kaźni Polaków a właściwie Słowian ( bo w podobnej liczbie były tam mogiły również Rosjan!)zostały wybrane i dokonane przez żydów rządzących nie Rosją a ZSRR - to pierwsze a drugie to Piłsudski owszem "wyzwolił" tylko kompletnie nie kumasz co miało powstać na terenach "wyzwolonej" Polski, więc ci powiem - JUDEOPOLONIA
A może naiwniaku zaprzeczysz, że to właśnie za Piłsudskiego krzyż z korony Orła Białego został zdjęty a sam Piłsudski z drugą żoną żydówką został masonem??
Cud na Wisłą to też nie robota Piłsudskiego, który chciał się poddać, tylko jego wielkich generałów - prawdziwych polskich patriotów, którzy uwierzyli w czyste intencje Piłsudskiego
Piłsudski to gnida, tak że nie przytykaj Adminowi. Katyń to zbrodnia żydów wykonana na konto Rosjan. W Katyniu strzelał w tył głowy oficer NKWD -żyd. Rozkaz mordu był robotą Berii i Stalina ) ten pierwszy żyd a ten drugi mieszaniec) Odwal się od Rosjan więc niezorientowany głupcze.
Moją rodzinę uratował z rąk NKWD przed deportacją na Sybir właśnie oficer Rosjanin.

Portret użytkownika Ezio

Wlasnie! Uratowal i teraz

Wlasnie! Uratowal i teraz taki matoł tu wypisuje i namawia do przesladowan! Tyle co ruskie dobrego potrafia zrobic .... (Uratowal i wychędorzył, a ty teraz sie pradziadkowi odwdzieczasz)

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

My was nie będziemy

My was nie będziemy prześladować, ale żmij na własnej, polskiej piersi hodować nie będziemy. Wrócicie tam skąd przypełzliście, albo was do tego zmusimy..
Tak, Rosjanin uratował moja rodzinę przed rosyjskojęzycznym oficerem żydowskim NKWD

Strony

Skomentuj